co potrzebuję jadąc do Holandii?

Temat przeniesiony do archwium
A konkretnie chodzi mi o dokumenty, znalazłam rodzinkę przez neta i nie wiem, czy ja potrzebuję wizy? Podobno Holandia otwiera rynek pracy od stycznia. Czy ktos mi poradzi? Proszę!
Jesli znalazlas rodzinke przez neta, nie przerz biuro, to jakby nie bylo- nie bedziesz pracowac legalnie. Zadnej wizy nie potrzebujesz, ja tez tu tak trafilam;) Poprostu wez paszport, dowod, zrob ksera , na wszelki wypadek, w koncu jedziesz praktycznie w ciemno(nie, ja nie strasze, ale lepiej zawsze sie zabezpieczyc;) Z tym otwieraniem rynku pracy to nie do konca tak jest- mialo tak byc, ale z tego co sie orientuje, to moze sie to wszystko przesunac, i wlasciwie nie wiadomo jak to bedzie:/ To chyba tyle, powodzenia rzycze w takim razie:)
oczywiscie ZYCZE ;) brrryy, soryyyyy;)
warto miec ze soba karte euro 26. to tez w pewnym sensie twoje ubezpieczenie ale rowniez wiele znizek.
aaa i co powinnas zabrac to duzo usmiechu energii i sily przebicia. przyda sie na pewno.
powodzenia
A gdzie jesteście? Bo ja będę koło Utrechtu na jakiejś wsi (ale z samochodem) nie pamiętam nazwy.
czesc baby,
karta euro 26 to fajna sprawa i jezeli masz jeszcze troszke czasu to warto sobie wyrobic, ja dostalam ja od reki i wyrobilam w jakims biurze turystycznym. Jezlei masz jakies dowody ukonczenia kursu np. holenderskiego to moga sie przydac jak bedziesz chciala isc na wyzszy poziom. Okolice utrechtu sa super, nazywaja sie zielonym sercem, pewnie sie o tym przekonasz jezdzac na rowerku:)Do samego Utrechtu zawsze blisko. Do jakiej miejscowosci przyjezdzasz?? pozdrawiam no i wez duuzo pozytywnego nastawienia ze soba:))
Aha i jeszcze jedno, wizy nie potrzebujesz, nie jedziesz z agencji a tutaj nikt tego nie sprawdza. Ja bylam jako au-pair przez agencje i bylo bardzo duzo jezdzenia i zalatwiania i na nic sie to nie przydalo. Jezeli bedziesz chciala sie zameldowac to potzrebujesz do tego tylko miedzynarodowy akt urodzenia kosztuje chyba 20 zlotych w urzedzie stanu cywilnego. Jezeli bedziesz miala jakies pytanka to wal smialo na maila:)
No ja jadę dopiero w styczniu, a Ty jak długo zostajesz w NL? Moja rodzina wykupi mi ubezpieczenie no i na kurs będę chodzić w Utrechcie. Muszę dopytać o nazwę tej miejscowości, bo nie do końca pamiętam, chyba coś na "S". Czy muszę tłumaczyć akt urodzenia na holenderski?
akt urodzenia moze ci sie przydac ale wcale nie jest powiedziane ze bedzie potrzebny, jednak lepiej miec ze soba niz potem czekac az ktos ci przesle. Aktu nie tlumacz, popros o wydanie miedzynarodowego on jest juz w kilku jezykach a w holenderskich urzedach wystaczy angielski czy niemiecki a tam jest wlasnie w tych jezykach, jesem pewna ze wystarczy bo sama nie dawno sie meldowalam. Ja jestem w Nl caly czas i w styczniu tez bede i pewnie w styczniu za dwa lata tez wiec jak masz jakies pytania, watpliwosci, albo chcesz wiedziec cos o okolicy to z checia odpowiem na pytanka. pozdrawiam:)
Dzieki wielkie. Przyda sie rada kogoś zorientowanego w holenderskich realiach. Wyślę Ci maila.
Temat przeniesiony do archwium

« 

Pomoc językowa

 »

Pomoc językowa