Jakie znaczenie ma ocena na certyfikcie?

Temat przeniesiony do archwium
Witam, w tym roku zdawałam CPE (mam 18 lat, jestem jeszcze przed maturą) zdałam egzamin na C, brakowało mi 4% do B i zastanawiam się czy jest sens podchodzić do egzaminu jeszcze raz? Czy ocena ma duże znaczenie czy wystarczy mieć "zaliczony" certyfikat?
Zdałaś To się liczy czasem się przyczepiają jak chodzi o ocenę ale przy profoie to raczej nie bedzie mialo znaczenia ważne ze zdałaś gratulacjie
Czyli ni opłaca się zdawać tego drugi raz? bo C to podobno obciach….
Ja bym podeszła drugi raz... bardzo dawno temu oblałam egzamin i żałuje do tej pory, że nie podeszłam drugi raz.
Nie słuchaj że C to obciach - ucz się póki możesz ;)
Cytat: KarolinaAnnaLucia
Czyli ni opłaca się zdawać tego drugi raz? bo C to podobno obciach….

Jesli tylko z tego powodu co napisalas (ze to 'podobno ' obciach) to sie nie oplaca. Zawsze mozesz sobie powiedziec ze to jest mocne 'A' w CAE.
Chodzi mi o to że chciałabym mieć jak najlepsze kwalifikacje zawodowe na przyszłość i zastanawiam się jak moja ocena na certyfikacie wpłynie na proces rekrutacji w pracy….
Sama ocena nie wplynie moim zdaniem, no chyba ze bedzie trzech kandydatow na stanowisko gdzie CPE jest wymagane i jest jednym z glownych kryteriow ( co jest malo prawdopodobne) i jeden bedzie mial A a drugi B ..
To nie jest najwazniejsze. Najwazniejsze jest czy ta ocena jest naprawde adekwatna z twoja obecna wiedza i umiejetnoscia poslugiwania sie jezykiem angielskim w roznych sytuacjach i wymaganych kontekstach w danej pracy.
edytowany przez savagerhino: 08 sty 2015
Zdecydowałam że będę zdawać egzamin ponownie, w listopadzie tego roku. Zawsze warto spróbować jeszcze raz…
Powodzenia. Jak ktos bardzo chce to moze to zrobic. Nie jest to az takie trudne jak sie wydaje. Tym bardziej znasz egzamin.
Jedna rada. Od dzis musisz 'to increase your exposure to English drastically, I mean like hell, like 70 percent, like you were a zombie or something:). To pomoze ale to bardzo, naprawde.
edytowany przez savagerhino: 08 sty 2015
UoE i Reading zdałam na exceptional, najgorzej poszła mi praca pisemna i nad tym muszę popracować. Nie wiem tylko jak… No i zestresowałam się bardzo podczas ustnego…
No to trzeba pisac:) Pisanie idzie z glowy, z mysli ktore ksztaltujesz w jezyku, wiec wszystko jest powiazane.
Wiesz juz jakie tematy obejmuje writing paper bo pisalas. Ale trzeba to tego podejsc na luzie. A luz bedzie wtedy kiedy juz bedziesz mogla bez wiekszych problemow wyprodukowac logiczna calosc bez praktycznie zastanowienia.

A o ustnym nawet nie wspomne. Tu nie ma byc stresu, co znaczy stres? Nigdzie nie ma byc stresu. Masz mowic tak zeby egzaminator otworzyl 'troche buzie' ale nie z ziewania:)
edytowany przez savagerhino: 09 sty 2015
To właśnie było dla mnie dziwne bo mówienie zawsze było moim atutem - spędziłam sporo czasu za granicą (USA i Anglia ) i nie miałam żadnych problemów...
Dla pracodawcy liczą się kompetencje i umiejętności a nie oceny. Oczywiście, pierwszym etapem każdej rekrutacji jest selekcja CV i wtedy faktycznie im lepsze formalne kwalifikacje, tym lepiej. Ale i tak normą już jest, że nawet osoby z "CPE na A" są poddawane w ramach rekrutacji rozmowie po angielsku (i nie chodzi tam o to, żeby sprawdzić, czy ktoś zna jakieś gramatyczne zawiłości, tylko czy się swobodnie komunikuje - są osoby z mgr filologii, które w firmie boją się odebrać telefon od zagranicznego klienta, serio). Jeśli spędziłaś trochę czasu za granicą, to się nie martw o przyszłość, to czego się oczekuje w robocie to nie umiejętność pisania esejów, tylko KOMUNIKACJA. A to najprawdopodobniej masz opanowane doskonale!
Temat przeniesiony do archwium

« 

Pomoc językowa - tłumaczenia

 »

Pomoc językowa - Sprawdzenie