Podręcznik na przejście od CAE -> CPE

Temat przeniesiony do archwium
Wiem, że takich postów trochę było, i przejrzałem archiwum, rozważyłem rady. Rónież przeglądałem opinie na temat książek różnych. Jednakże, chcialbym się poradzić Was tutaj. Jestem świeżo po CAE (czy zdanym, to się okaże za 2 miesiące :) ) i z pewnością nie chce zostawiać angielskiego narazie. Stąd moje pytanie, jaki podręcznik byłby teraz dobry, żeby dalej się rozwijać w angielskim, już jednak w pewnym stopniu do CPE. Zastanawiam się nad Upstream Proficiency - podręcznikiem z serii Upstream, które są polecane zarówno przed egzaminem jak i dla tzw. "general English". W końcu nie muszę od razu po przerobieniu jego (i na pewno nie będę) zdawać CPE. Polecilibyście coś innego może?

I dla osób które zdawały oba egzaminy, po jakim czasie po CAE spróbowaliście/zdaliśćie CPE? I jakie rezultaty :)?

Dzięki, z góry za pomoc.
Ja w tamtym roku robiłam Upstream Advanced. Mam w domu Upstreama Proficiency i Objective Prof. Po przerobieniu Advanced, Upstream Proficiency nie wydawał mi sie trudny, ale jest to ksiażka miła w użyciu, ciekawa, naprawdę warto sie za nią wziąć. Objective tez jest dobry, ale szata graficzna UP jest lepsza (no moze nie jest to dowód koronny na wyższośc UP, ale dla mnei to jest ogromnie ważne:)

Myślę że wystarczy cie do przejścia ok 1- 1,5 roku z CAE do CPE. Tu jest mniejsza przepaśc niż miedzy FCE a CPE.
ja robie upstreamy w szkole i osobiście ich nie lubię, bo są nudne i jakieś takie...niezachęcające. Tylko ja robie w szkole jakiegoś wczesnego, chyba intermediate(czyli do FCE) no i w szkole wszystko wydaje sie nudne, więc nie sugeruj się za bardzo moją odpowiedzia:-D A do Profa robiłam Towards Proficiency i bardzo lubiłam tę książkę- rozbydowane słownictwo podane bardzo przejrzyście, przykładowe writingi, wskazówki do egzaminu.I ciekawe tematy.ja zdawałam CAE 1,5 roku po CAE.CAE zdałam na A, CPE zobaczymy za dwa miesiące, mam wrażenie, ze będzie krucho, ale po prostu zbytnio nie przemęczałam się nauką:-D Ale między FCE i CAE nie widziałam żadnej przepaści,natomiast CPE wydawał mi się dużo trudniejszy od CAE.
Ja uważam, że pomiędzy CPE i CAE jest przepaść. Jeśli chodzi o książki - to ja polecam Proficiency Masterclass jako rozgrzewkę i Progress to Proficiency jako właściwe przygotowanie. Poza tym sporo jest ćwiczeniówek np. CPE Reading, Fowler (niezły!!) English in Use i parę innych.
Poza tym trzeba włożyć sporo wysiłku i nauki.

Ja zdawałem CAE w 2003 roku, potem miałem trochę przerwy. W roku 2004/2005 kurs Pre-CPE, 2005/2006 CPE i w czerwcu egzamin... zdany :)

« 

Pomoc językowa

 »

Studia językowe