CPE - Speaking co było ??

Temat przeniesiony do archwium
Witam,

Czy miał już ktoś speaking? Jeśli tak, to podzielcie się wrażeniami i tym co z grubsza było.
Pozdrawiam :)
Shihan.
dołączam się do prośby.
Właśnie wróciłam z koszalińskiego speakingu. Było bardzo przyjemnie, egzamin przeprowadzał native speaker, z genialnym, brytyjskim akcentem. Dostaliśmy temat odnośnie regulaminów, przepisów i różnych zasad. Mój prompt card brzmiał jakoś How far you think mass media should be regulated, mój partner mówił o 'Does contemporary world need more regulations than now". Obrazki dotyczyły podejmowania ryzyka, mieliśmy powiedzieć co zmotywowało ludzi na obrazkach do takich działań. Speaking pozytywnie - poczekajmy do dalszych części.
Powodzenia, dla tych, którzy jeszcze przed :)
czesc!
ja mialem dzisiaj.po wyjsciu bylem na prawde zadowolony ale ogolnie im dluzej mysle tym jest gorzej:)ale rada:nie mysl bo juz po wszystkim jest malo przydatna bo to jest jak odruch bezwarunkowy:)przygotujcie sie.

moj temat:pierwsze kilka to:skad jestem,co robie w wolnym czasie a na koniec cos co mnie pograzylo-jakie cechy polakow chcialbys aby inni u nas widzieli.ok-pytanie typowe, ale ja sie pogmatwalem.i ogolnie tak jak na kazde odpowiadasz jakies 10 sekund to na to babka ktora mnie egzaminowala dala mi chyba minute, patrzac na mnie z ironicznym usmiechem(w ogole ona byla jakas dziwna,znudzona,z sztucznym, malo atrakcyjnym usmiechem,mowila cicho i wygladala jak typowa nauczycielka.a drugi facet ciagle wydymal usta,co mnie w pewnym momencie rozsmieszylo kiedy druga osoba miala prompt card...wiec troche glupio wyszlo:))
potem mielismy omowic jakie emocje widac na obrazkach:dziennikarz radiowy oraz pilkarz w otoczeniu dziennikarzy trzymajacy puchar. potem wszystkie obrazki(jeszcze jakas fabryka gdzie gosciu mowi cos do jakich babek,okladka z karykatura polityka, zdjecie z ipodem)i trzeba bylo wybrac 2 ktore by bylo dobre dla efektywnej komunikacji(ipod...??-jak zgadliscie,tego nie wybralem:)
potem moja prompt card byla o ambicji i jak pomaga ludziom.a druga to jak pojedyczne osoby zmieniaja swiat.
potem wspolnie mielismy pytania o to,czy niektore osoby sa niesprawiedliwie nagradzane (wtedy powiedzialem ze czasem ogladajac mtv mysle sobie:why the hell did she get this award...i nie wiem czy slowko hell bylo odpowiednie:)w szczegolnosci ze pokerowa maska nie schodzila z twarzy egzaminatorow) oraz cos o tym kto bedzie mial impact na przyszlosc...tego nie do konca uslyszalem ale nie chcialo mi sie prosic o powtorzenie bo ta pani byla wyjatkowo niesympatyczna wiec gadalem dalej ze artysci sa glupi:)ogolnie to ja szybko i duzo mowie wiec podejrzewam ze czasem gadalem jakies takie pierdoly ze ta babka sie patrzyla na mnie z politowaniem:)ale chociaz gadalem!:)a podobono o to tu chodzi:)

moja znajoma miala na pewno prompt card o motywacji dzieci a jej partner o motywacji pracownikow.rysunki miala dziwne bo mowila ze bylo zdjecie ludzi z komorkami oraz wulkanu i trzeba bylo powiedziec jakie dzwieki sie z tym kojarza:D:D:D:D uwielbiam te angielskie rozbieznosci.nie pamietam juz o czym byla cala dyskusja.a na koncu gadala o tym jak wazny jest sport w polsce.

ogolnie to moja znajoma mowila ze jesli jest napisane 2 minuty to cie pytaja 80% tego czasu.takie miala wrazenie.ja mialem wrazenie ze u mnie to babka nam przedluzala.
ja wam proponuje nauczyc sie 2 idiomow, uzyc raz conditionala w pierwszych pytaniach bo to chbya najlatwiej i kilka slowek ktore sa ciekawe.ale z tego co rozmawialem z egzaminatorami wazne jest nie robienie bledow.wiec lepiej mowic spokojnie i poprawnie.poza tym wazna jest pomyslowosc np.przy prompt card.a jesli ktos sie skupia na wsadzeniu dobrego slowa,niekoniecznie na temat,to moze wyjsc dziwacznie.
pozdrawiam i trzymam kciuki.jesli ktos nie jest z warszawy to bedzie spoko-bo to u nas jest ironiczna pani w komisji:D
Super, że się odezwaliście. Gdyby ktoś jeszcze miał jakieś informacje, co było itp. to piszcie tu :)
Witajcie,
miałam ustny wczoraj w Warszawie, atmosfera była bardzo sympatyczna, egzaminatorzy przyjaźnie nstawieni.
Jeśli chodzi o część drugą, czyli obrazki - chłopiec przy tablicy, na tablicy równania, on uśmiechnięty, zadowolony ze swojej odpowiedzi. Pytanie do tego zdjęcia - jak myślisz, co zdarzy się za chwilę. Drugie zdjęcie - mężczyzna przy komputerze, na ekranie cyfry. Kolejne pytanie - jaką rolę odgrywają w naszym życiu liczby.
Prompt cards - Jakie korzyści przynoszą podróże zagraniczne i Na ile każde kolejne pokolenie ma łatwiej od poprzedniego... jakoś tak...
Częsć trzecia - czy w twoim kraju jest dobry system edukacji... Którą kulturę chciałbyś poznać lepiej gdybyś miał okazję...
To wszystko co pamiętam :) Może komuś pomogę...
Jeśli mogę coś dodać od siebie - myślę, że połową sukcesu jest udzielanie konkretnej odpowiedzi a nie "gdzieś w okolicach" zadanego pytania. Konkrety sie liczą. To taka moja uwaga z perspektywy czasu - bo niestety jak analizuję moje wczorajsze odpowiedzi to dopiero post factum zdaję sobie sprawę z tego, że czasami nie wyczerpywalam tematu, a kiedy np. miałam dodać coś do wypowiedzi partnera, zamiast tego skomentowałam jego wypowiedź.
No ale coż "there is no use crying over spilled milk".
Powodzenia i do zobaczenia 18 czerwca :)
Jeśli chodzi o obrazki, to było jeszcze o formach spędzania wolnego czasu, która jest najbardziej relaksująca... coś w tym stylu. Obrazki: kobieta malująca ozdobnie skrzynkę, babka w wannie z pianą, ogrodnik, dwie rozesmiane osoby, i tai-chi lub coś w tym stylu. Szkoda, że nie zajrzalam tu przed egzaminem, bo osoba, która wpisała się pod moją prośbą miała te same prompt card, co ja. Reszta standardowa. Powodzenia!
Witam
Ja właśnie po egzaminie w Dublinie. Oto moje pytania:
-czy uważasz,że ludzie mają za mało, czy za dużo czasu wolnego (leisure)
- czy chłopcy i dziewczyny w szkołach powinni być uczeni tego samego
- dlaczego w twojej dzielnicy dobrze się mieszka
- obrazki to: A. facet z gazetą giełdową rozmawia przez telefon, a na przeciw niego monitor komputera, pokazujący ceny akcji; B. chłopak w szkole stoi przy zapisanej cyframi tablicy i z czegoś się ewidentnie cieszy. Pytanie - czy uważasz, że liczby są ważne w naszym życiu i który z tych dwóch obrazków lepiej pokazuje Twoją opinię.
- mój prompt card: czy kolejne pokolenia mają lepiej od poprzednich i dlaczego?
- koleżanki prompt card: czy uważasz, że podróżowanie ma swoje dobre strony i dlaczego.
Ogólnie warto sobie w domu potrenować mówienie na takie ogólne tematy podróżowania,nauki języków, mediów i edukacji w twoim kraju i w ogóle przerobić sobie pytania, które są na testach z poprzednich lat i na forach. Mnie pytanie siadło, bo akurat przerabiałam takie samo dzień wcześniej w domu.
Bardzo wszystkim życzę powodzenia!
Witam

Dzisiaj Speaking w Salzburgu, Oto moje pytania (eh mam pustke w głowie, jakos nie moge sobie przypomniec tych pierwszych)

- na pewno padło pytanie o poczucie przynaleznosci,
- a własnie pytano mnie o to czy dzieci powinny byc zapisywane do róznych stowarzyszen i na zajecia pozalekcyjne.
- partnerka miała pytanie o tym czy wakacje i urlopy w przyszłosci beda krótsze czy raczej zostana wydłuzone

- obrazki jak we wpisie powyzej i takie samo pytanie. do tego trzeba pamietac zeby podac egzaminatorowi obrazek który najlepiej pasuje do tematu artykulu.

- moj prompt card - dosc dziwne pytanie - cos o sense of community i kto powinien uczyc nasze dzieci poczucia wspolnoty
- kolezanka miała standart pytanie o teamwork, potem pytano nas o to czy jestesmy bardziej leaders or team workers, było pytanie o tym czy w duzych miastach istnieje takie cos jak wspolnota mieszkancow,

- na koncu była dyskusja o roli ubrania (odziezy) w zyciu mlodego człowieka

Panie egzaminatorki były bardzo szpetne ale sympatyczne - na swoj austryjacki sposób. Generlanie trafiłem na super parnterke - dziewczyna austriaczka z irlandzkim akcentem ja mam sam bardzo silny brytyjski (nie zebym sie przechwalał :o) ) ale wszystko wyszło bardzo ok. Zadne z nas nie chodziło na kursy przygotowawcze. Przed wyjsciem ucielismy sobie z paniami egzaminatorkami krótka ale serdeczna pogawedke. Reasumujac było sympatycznie, egzaminatorki nie miały poker face a czasami nawet cos tam od siebie powiedziały czy sie usmiechneły - nie przerywały, nie spogladały na zegarek zbyt skrupulatnie i dawały dokonczyc mysl bez perywania. It was a piece of cake. Czwartek to juz raczej nie beda przelewki ... powodzenia
Temat przeniesiony do archwium

« 

Pomoc językowa - tłumaczenia

 »

Pomoc językowa - tłumaczenia