use of english

Temat przeniesiony do archwium.
Czy ktos juz jest po use of english?? jakie odczucia?? Ja atakuję jutro:P
wlasnie wrocilam. nie bylo zle - chyba. ale naprawde nie wiem, czego sie spodziewac. robiac probne testy z reguly moje oczekiwania co do tego 'jak mi poszlo' z reguly wcale sie nie sprawdzaly, wiec teraz tez nie bardzo wiem, czy raczej zdalam, czy raczej nie.

po cichu licze, ze jednak tak. ale pewnosci nie mam ;)
Uf...ja tez juz po. Reading byl trudny, zwalszcza ostatni tekst, w sumie zawsze ta czesc sprawiala mi trudnosci. Use of english znosny, aczkolwiek wiele rzeczy strzelalam. A writing jak to writing, pelna improwizacja. Time will show:)
Pozdrawiam
Fajnie było. Najlepsze było w English in use ostatnia część, ta o malarstwie. :) Z tego co wszyscy mówili to wywnioskowałam, że nie tylko ja średnio rozumiałam, jak odpowiadać na te pytania. Ale oczywiście improwizacja była. Co do writingu to temat o historii napisałam tak dennie, że szkoda mówić. Brakło mi pomysłu. Co do drugiego pisałam moje ulubione proposal. Reading był chwilami dość trudny, choć pierwszych trzech części jestem w miarę pewna. Gorzej z tym wstawianiem fragmentów do tekstu i ostatnim gigantem. Brakła mi czasu na sprawdzenie. No, ale chyba przyznacie, że transformacje i wstawianie wyrazów do trzech zdań było proste? Za cholerę tylko nie wiem, co miało być w transformacji z suppose (pewnie coś bardzo prostego :)) i jaki był wyraz w trzech zdaniach tym ze słownikiem, napisaną pracą o fryzjerstwie i niebieskimi oczami. Pewnie też jakiś superoczywisty wyraz, bo ja zawsze takich nie wiem. :)) A teraz to już mnie to wali czy zdałam czy nie. I tym optymistycznym akcentem kończę, zapominam, aż do dostania magicznej koperty. :)
A czy nie mówi się aby przypadkiem "Time will TELL"?
Masz rację co do readingu, rzeczywiście był trudny, czasem te odpowiedzi są tak wieloznaczne. Writingu bym sobie lepszego nie wymarzyła, pisałam review i gdybym to zdążyła sprawdzić to byłoby juz super, niestety tutaj poległam. Co do usa... cóż nie jestem zadowolona, part 2 było beznadziejne, co do trzech zdań to pamiętam kilka które wpisałam: taken, view, pass, gathering, feature i jeszcze jedno które mi wyleciało, zdanka ok, teksty o malarstwie do kitu. Wszystko zalezy od tego jak mi poszedł listening i speaking. Tak ogólnie to bleee :/
A nie powinno byc przypadkiem busy zamiast taken (keep yourself taken brzmi dziwnie) a zamiast view ja wpisalem idea, bo spotkalem sie juz z okresleniem he is my idea of a man...ale moze sie myle
Co do readingu to odczucia mam mieszane.Tekst o malarstwie byl dziwny,ale ten o muzyce folkowej to byl pojechany na maxa. Ogolnie wydaje mi sie,ze czytanie bylo dosc trudne, w przeciwienstwie do use of English.Spodziewalem sie naprawde trudnych rzeczy,ale moze po prostu nie zauwazylem jakiegos haczyka;(
Tam rzeczywiście powinna byc idea, natomiast taken nasunęło mi się automatycznie, ale fakt, że w przytoczonym zdaniu brzmi dość dziwnie.
A nie powinno byc "occupied" przypadkiem??
OCCUPIED I TAKEN daje glowe:) ale co bylo w 1 zdaniu??? nic mi do glowy nawet po polsku nie przyszlo AHA STAWIAM TEZ NA IDEA:) time will tell;) jeszcze 3 miechy tylko....;)
W pierwszym było 'pass', w pierwszym zdaniu w znaczeniu 'przełęcz', w drugim jako 'security pass', a w trzecim nie mam pojęcia co oznaczało
a nie czasem passage?
Nie moze być occupied, poniewaz jak juz wspomnialem,jedno ze zdan mowilo : keep yourself...occupied jest raczej niespotykane natomiast busy pojawilo sie u mojego native`a. Co do passage to absolutnie nie moze byc ta odpowiedz. W zdaniu bylo cos o pokazywaniu security... in a restricted zone wiec moze byc tylko pass. Jednak to jest tylko moja subiektywna opinia.Zobaczymy w lutym;) A pamieta ktos moze jak zrobil zdania, bo mi cos za latwo poszlo, wiec pewnie polecialem po bandzie;)
o folku jakos mi poszlo, natomiast wstawianie zdan do tekstu nie poszlo mi totalnie.

aha, tam gdzie w use of english wstawia sie jedno slowo do trzech zdan w przykladzie z fryzjerstwem i slownikiem wstawilam 'characteristic' - i w sumie nie wiem, chyba zle..?

cos sie boje, ze oblalam, cholera...
Aha, co do przykladu z suppose to tez nie bardzo wiedzialam co tam wrzucic, jakos to podejrzanie wygladalo. To moze ktos zorientowany lepiej w angielskim by sie wypowiedzial?

wygladalo to tak (mniej wiecej)

I think he's telling the truth

(suppose)

I've........................ he's lying.

ja tam wstawilam 'no grounds to suppose' i juz wiem, ze zle, ale w sumie strzelalam, wiec nie spodziewalam sie, ze mi wyjdzie:)
sorry, oczywiscie wpisalam 'GOT no grounds'
Tdr, będę sie jednak upirerać przy occupied. Po pierwsze dlatego,że sprawdziłam właśnie w słowniku, ż to jest poprawne. Oxford Advanced Learner's Dictionary podaje przy haśle "occupied" kilka zastosowań i jedno z nich to "The most important thing is to keep yourself occupied". Po drugie, po polsku na zajęte miejsce lub toaletę mówimy "zajęty" tak jak na "zajętego" czymś człowieka. Po angielsku oczywiście miejsce lub kibelek nie jest busy(bo niby czym?)tylko occupied-przez kogoś:) A z tego co pamiętam jedno z tych trzech zdań miało własnie tego typu kontekst...
Greetz.
a może reason zamiast grounds? ale to strzał, moje cpe dopiero za rok;)
I`ve no reasons to suppose he`s lying (?) lub coś takiego
OK, my fault;) i tak zadecyduje jakiś Angol;) Ja juz lepiej nie sprawdzam,bo jeszcze sie okaze,ze mam wszystko zle;) A tak,to pozostaje nadzieja.

A gdzie pislalas, bo ja jestem z Poznania.
hm, ale czy liczba pojedyncza nie brzmi jakoś naturalniej?
Pisałam w Warszawie.
Dlugo sie wahalem i wybrałem mnoga, pewnie niezbyt rozsadnie;)
ja sie wahalam czy 'reason' czy 'grounds', wybralam to drugie, tak na chybil trafil, bo jakos 'lepiej mi brzmialo'....
No reading rzeczywiscie byl jakis dziwny...ten tekst o folku byl tak nudny jak flaki z olejem;) ja tam nie dopuszczam do siebie mysli ze moglabym nie zdac...ten egzamin jest za drogi zeby go oblac.
POzdrawiam tych, co meczyli sie w Poznaniu !
no ja tez w poznaniu zdawalam...

a dzis mi sie snil reading! ze bylo 7 minut do konca a ja mialam jeszcze nie ruszony ten tekst o folku. o rany....

aha, a w tekscie z lukami (tym o dziewczynce pt. briony, co niby miala talent pisarski) jaki fragment zostawiliscie niewykorzystany? bo ja ten najkrotszy, o tym, ze wyczyszczono pokoj obok jej pokoju i zawieszono nowe zaslony, ale ona w tym nie pomagala, bo pisala.
Temat przeniesiony do archwium.