Ile lat sie uczyliscie ang. do poziomu fce ?

Temat przeniesiony do archwium
Wlasnie oblalem egzamin z ocena d, a do momentu egzaminu uczylem sei ang. przez 3 lata ( od zera ) . Przed egz. nie mialem zadnych kursow przg.
Jestem załamany ... prosze pomozcie i napiszcie ile wam zajelo przygot do egz. ( od zera tez ) . pomoze mi to stwierdzic czy jestem standartowy , czy tez jestem debilem czy jak . Prosze o odpowiedz !
nie no gościu 3 latka to za mało do FCE:)ja zdawałam po 6 i 1 roku przygotowawczym do FCE a jak poszło to zobaczymy.Jeszcze nie dostałam wyniku:(
To mnie przestraszyłeœ :| Bo ja chodzę do LO, wszystkie klasy majš rozszerzony ang. i idziemy takim programem, żebyœmy mogli po 3 latach zdać FCE i rozszerzony ang. na maturze :D Ciekawe jak to będzie...
Ja sie uczylem ok 2 lat w tym 3 miesieczny kurs przygotowawczy.Zdalem na C.Wydaje min sie,ze moglobyc lepiej,ale na razie nie narzekam.W grudniu bede podchodzil do CAE.A debilem nie jestes na pewno,z tego co wiem,to ja jestem wyjatkiem i tak szybko podszedlem do FCE.A ze mi sie udalo,to w duzej mierze takze kwestia szczesia
:] hmmm ja się uczę już zdaje się już 9 rok :]
a kurs przygotowawczy do fce trwał u mnie 3 miesiące niepełne.
udało mi się zdać na C
jak widzisz Nasz Panie i Władco, różni ludzie uczyli sie przez różne okresy czasu.. ja np. uczyłam się 3.5 roku (od 0) i zdałam na C.. myślę, że to zależy od intensywności tej nauki.. ktoś może się uczyć 10 lat i nie zdać.. bo np. mało się przykładał.. myślał, że kursy zrobią wszystko za niego.. (są tacy, nie urażając nikogo)... ja dużo zawdzięczam mojemu korepetytorowi, ale wiem, że gdybym też sama w to dużo pracy nei włożyła, to bym oblała... Podeszłam do tego examu z chęcią sprawdzenia siebie.. porównania się z inymi.. i chęci udowodnienia sobie, że można nauczyć sie angola w 3 lata na tyle, żeby zdać fce... nio i zdałam, na C, ale myślę, że to dobry wynik:) pozdrawiam gorąco
Tez juz bym chciala napisac,jaka ocene dostalam! Zwariuje chyba niedlugo;-) A tak w ogole to ucze sie jezyka od 8 lat,ale tak porzadnie do FCE zaczelam przygotowywac sie jakis rok temu...
W moim wypadku to 7 lat nauki jezyka, przy czym do FCE jakies 1,5 roku z przerwa na wakacje ;)
hmmm...odkad tu zaczac..ja uczylam sie anglika od 4 klasy podstawowki(to juz 8 lat).ale nie moge tego niestety nazwac nauka bo program w kazdej nastepnej klasie niczym sie nie roznil:calyczas powtarzalismy present continuous (zalosne). teraz jestem w drugiej klasie LO i nie widze zadnych zmian(moze do takiej dziury jak bielsk nie dociera ten prawdziwy).ale nie o programie chcialam pisac.od pierwszej klasy LO chodze na dodatkowy angielski do szkoly Lingua Franca (pozdrawiam i goraca polecam wszystkim).cla pierwsza klase bylam w grupie upper-intermediate a a pierwszy semestr drugiej przygotowywalam sie do FCE.prawde mowiac nie chcialam wtedy przystepowac do tego egzaminu ale moj nauczyciel mnie namowil(i jestem mu za to dozgonnie wdzieczna).po egzaminie bardzo zalowalam ze wyrzucilam w bloto 500 zl i mialam mu za zle ze mnie namawial.
przed trzema godzinami dostalam wyniki i...A. nie moglam uwierzyc...no ale coz jak A to A. trzeba sie z tym pogodzic..:) pozdrawiam
Temat przeniesiony do archwium