kwalifikacje nauczycieli po 2006r

Temat przeniesiony do archwium
Czy ktoś może mi powiedzieć jakie zmiany w wymaganiach co do kwalifikacji nauczycieli języków obcych nastąpią po 2006r? Czy \"zestaw\" - magister pedagogiki + TOEFL (570pkt) wystarczy uzupełnić kursem metodyczno - dydaktycznym, czy też, jak słyszałam, to i tak nie będzie wystarczyło i trzeba mieć skończone studia (przynajmniej licencjat) zgodne z nauczanym przedmiotem?
Rozmawialam dzis z dyrektorka szkoly, ktora doskonale orientuje sie w temacie.
Otoz: dyrektor w chwili obecnej nie moze podpisac umowy za czas nieokreslony z osoba, ktora ma tylko certyfikat, nawet CPE + studia metodyczne i mgr z innej dziedziny (ze szkola zwiazane).
Angielskiego moze uczyc tylko ta osoba, ktora ma conajmniej licencjat. W kazdym innym przypadku umowa moze byc podpisana na rok z pozwoleniem kuratora, o co bardzo trudno!
Malo tego! Mgr filologi angielskiej nie moze uczyc jezyka angielskiego w nauczaniu poczatkowym, jesli nie ma ukonczonych studiow \"nauczania angielskiego w klasach 0-III\", podobnie jak mgr wf nie moze prowadzic gimnastyki korekcyjnej (pomimo iz mial w toku studiow ten przedmiot i egzamin nawet) - musi ukonczyc studia podyplomowe z gimnastyki korekcyjnej!
Tak wiec wszystkie osoby, ktore maja FCE i wyzej, metodyke nauczania jezyka angielskiego i mgr np. z geografii/historii/pedagogiki: zaplanujcie sobie licencjat w KNJO!

Wszystko kreci sie wokol kasy!!

Pozdrawiam MENiS bardzo serdecznie

ka5ia
Dzięki ka5ia za odpowiedź. W takim układzie czy osoby już zatrudnione, mogą robić sobie tego licencjata już pracując? Zdaję sobie sprawę, że to wszystko zależy od dyrektora, chodzi mi o przepisy. Bo wychodzi na to, że ja studia będe mogła zacząć dopiero za rok, bo najpierw muszę zrobić kurs metodyczny - bez niego mnie nie mianują :( Więc w 2006 roku będę dopiero na pierwszym roku...:0
Jesli chcesz rozpoczac licencjat, studiow metodycznych robic nie musisz :-) A mianowania bez kwalifikacji i tak nie zrobisz.
Moja przyjaciolka jest mgr rehabilitacji. Zrobila kursy pedagogiczne, studia podyplomowe z metodyki nauczania j. ang i ma CAE na \"A\". Pracuje od 3 lat i nie moze zamknac stazu i przejsc na kontraktowego.
2. Kwalifikacje do nauczania języków obcych w szkołach, o których mowa w § 2, z wyjątkiem nauczycielskich kolegiów języków obcych, oraz w przedszkolach, szkołach i placówkach wymienionych w § 3 i 4, z zastrzeżeniem ust. 4, posiada osoba, która:

1) ma kwalifikacje określone w ust. 1 lub

2) legitymuje się dyplomem ukończenia studiów wyższych zawodowych:

a) na kierunku filologia w zakresie danego języka obcego lub

b) w specjalności danego języka obcego lub lingwistyki stosowanej w zakresie danego języka obcego,

a ponadto posiada przygotowanie pedagogiczne, lub

3) legitymuje się dyplomem ukończenia nauczycielskiego kolegium języków obcych w specjalności odpowiadającej danemu językowi obcemu albo

4) legitymuje się dyplomem ukończenia studiów magisterskich lub wyższych zawodowych na dowolnym kierunku (specjalności) i świadectwem państwowego nauczycielskiego egzaminu z danego języka obcego stopnia II lub świadectwem znajomości danego języka obcego w zakresie zaawansowanym lub biegłym, o którym mowa w załączniku do rozporządzenia, a ponadto posiada przygotowanie pedagogiczne.

3. Kwalifikacje do nauczania języków obcych w przedszkolach, szkołach i placówkach, o których mowa w § 4, posiada również osoba, która legitymuje się:

1) dyplomem ukończenia zakładu kształcenia nauczycieli w dowolnej specjalności oraz:

a) świadectwem państwowego nauczycielskiego egzaminu z danego języka obcego stopnia I lub II lub

b) świadectwem znajomości danego języka obcego w zakresie co najmniej zaawansowanym - wymienionym w załączniku do rozporządzenia i posiada przygotowanie pedagogiczne, lub

2) świadectwem dojrzałości i świadectwem państwowego nauczycielskiego egzaminu z danego języka obcego stopnia I lub II.

4. Kwalifikacje do nauczania języków obcych w przedszkolach i klasach I-III szkół podstawowych posiada również osoba, która legitymuje się dyplomem ukończenia:

1) studiów magisterskich na kierunku pedagogika w zakresie nadającym kwalifikacje do pracy w przedszkolach lub klasach I-III szkół podstawowych lub

2) studiów wyższych zawodowych:

a) na kierunku pedagogika w zakresie nadającym kwalifikacje do pracy w przedszkolach lub klasach I-III szkół podstawowych lub

b) w specjalności nadającej kwalifikacje do pracy w przedszkolach lub klasach I-III szkół podstawowych albo

3) zakładu kształcenia nauczycieli w specjalności nadającej kwalifikacje do pracy w przedszkolach lub klasach I-III szkół podstawowych,

a ponadto świadectwem znajomości danego języka obcego w zakresie co najmniej podstawowym, o którym mowa w załączniku do rozporządzenia, i która ukończyła studia podyplomowe lub kurs kwalifikacyjny, w zakresie wczesnego nauczania danego języka obcego.

FCE zdany na B lub A.
Jolcik, dzięki za info, ale nie wszystkie z tych punktów będą aktualne po 2006 roku. Ja jestem \"uosobieniem\" pkt.4 , czyli
\"...4) legitymuje się dyplomem ukończenia studiów magisterskich lub
>wyższych zawodowych na dowolnym kierunku (specjalności) i świadectwem
>państwowego nauczycielskiego egzaminu z danego języka obcego stopnia
>II lub świadectwem znajomości danego języka obcego w zakresie
>zaawansowanym lub biegłym, o którym mowa w załączniku do
>rozporządzenia, a ponadto posiada przygotowanie pedagogiczne...\"
I właśnie wybieram sobie uczelnię, na której rozpocznę studia od samego początku, bo to mi już nie wystarcza.
Ka5ia - i co zrobiła Twoja przyjaciółka? Też \"zamarzyło jej się\" życie studenckie ;)) Ja się właśnie zastanawiam czy jest sens robienia jednocześnie kursu metodycznego i studiów licencjackich tylko po to, żeby rok wcześniej być mianowanym....Ufff, ciężko...:((
Hej! Jestem w podobnej sytuacji jak Wy. Mgr z przygotowaniem pedagogicznym + Cae \"B\" + kurs kwalifikacyjno metodyczny dla nauczycieli j. angielskiego.
Chciałabym się dowiedzieć, co takiego ma stać się w 2006r., że to co jest już nie wystarcza? Gdzie mam tego szukać w przepisach?
Z góry dziękuję za podpowiedź.
Pozdrawiam
Joanna
Hej Joanna ,
Ja jestem w dokłądnie takiej samej sytuacjuii jak Ty .Właściwie to przygotowuję sie do Cpe i płącę ogromne pieniądze -studia -skońaczona pedagogika KO i tak się zastanawiam czy to ma sens skoro mają wejść jakieś nowe zmiany dzięki którym to wszystko traci sens .Należałóby chyba dowiedzieć się więcej w Kuratorium -oni powinni wiedzieć.
Pozdrawiam i żczę wytrwałóści-zapewne przyda się ona nam......
Hej Megia,
Właśnie wtym cały problem. Ludzie gadają, dyrektorzy straszą, a w Kuratorium nikt nic nie wie (przynajmniej w Poznaniu, bo tu się orientowałam) i się dziwią skąd takie plotki. Rozmawiałam również z Panią Wizytator przy okazji frontalnej wizytacji szkoły - i też się zdziwiła skad mam takie wiadomości.
Więc szukam dalej źródeł tych plotek - i nie wiem czy coś w ty, jest, czy ze mnie (i innych w podobnej sytuacji) balona robią i próbują wyciągnąć pieniądze.
Będę wdzięczna za każde informacje
Pozdrawiam
Nauczyciele, którzy byli zatrudnieni na podstawie mianowania przed dniem wejścia w życie ustawy z dnia 18 lutego 2000 r. o zmianie ustawy - Karta Nauczyciela oraz o zmianie niektórych innych ustaw (Dz.U. Nr 19, poz. 239) zgodnie z kwalifikacjami, jednak w tym dniu byli zatrudnieni w szkole na stanowisku, do którego zajmowania nie posiadali wymaganych kwalifikacji, uzyskują z mocy prawa w dniu wejścia w życie ustawy stopień nauczyciela mianowanego. W przypadku nieuzupełnienia kwalifikacji stosunek pracy wygasa z dniem 31 sierpnia 2006 r., a w przypadku nauczycieli, którzy do dnia 31 grudnia 2006 r. nabyliby uprawnienia emerytalne, o których mowa w art. 88 ust. 1 i 2 ustawy, o której mowa w art. 3, stosunek pracy wygasa z dniem 31 grudnia 2006 r.
Mam Advanced,kurs metodyczny i pedagogikę.Jestem nauczycielem dyplomowanym.Czy będę miała pracę po 2006 roku?
A u mnie w liceum uczy anglistka dyplomowana po pedagogice.Ma umowę na czas nieokreślony.
jestem nauczycielem dyplomowanym, uczę angielskiego mając CAE plus kurs kwalifikacyjny plus studia techniczne. Od dwóch lat wydeptuję ścieżki w Kuratorium, Ministerstwie u metodyków itd. aby sie dowiedzieć o swoja przyszłość. No i nikt nic nie wie. Taka jest smutna rzeczywistośc polskiej edukacji
Ciekawa jestem kto bedzie uczyl w szkolach po tych wspanialomyslnych zmianach...
Watpie, zeby bylo az tylu WYKSZTALCONYCH filologow CHETNYCH i rwacych sie do pracy w szkole panstwowej!
Niedlugo wymysla, ze jednak trzeba byc NATIVEM, bo to co dotychczas to juz nie wystarcza!
Szkoda, ze tych ministerialnych wynalazkow nie mozna opatentowac!
Ministerstwo zwariowało. Szybko zmienią zdanie, kiedy się okaże, jaka jest rzeczywistość. Będą mieli do wyboru albo w ogóle nie uczyć języków obcych w połowie szkół, albo jednak pozwolić uczyć z certyfikatami. Wydaje mi sie, że jednak tą drugą opcję wybiorą.
Pozyjemy, zobaczymy... Zanosi sie jednak, ze Ministerstwo bedzie mialo nie lada problem... Ale to juz ich sprawa..., i dyrektorow szkol.
Na stronie gdańskiego kuratorium są informacje o kwalifikacjach nauczycieli po 31.08.2006. Trzeba bądzie mieć filologię lub kolegium.
Z tymi kwalifikacjami do nauczania j.angielskiego to pic na wodę. Ja mam pełne kwalifikacje do nauczania j.ang. ukończyłem filologię ang o specjalności nauczycielskiej w tym roku. Pracuję od trzech lat i miałem nadzieję ze uda mi się znależc pracę w gimnazjum ale niestety od września dostaje pracę w podstawówce bo w gimnazjum uczy nauczyciel, która ma FCE!!!Jestem zdruzgotany! Samowolka dyrektorzy robią to co im sie podoba bo wg nich (bynajmniej większości) najważniejszy jest układ koleżeński bo przecież zawsze można wytłumaczyć to tym, żę ten nauczyciel jest w trakcie kursu itp. A to jeszcze nic! Najgorsze w tym jest to, ze w kuratorium uslyszałem ze NIC nie da sie z tym zrobić , że to jest MÓJ problem i że jest to normalką. W JAKIM MY KRAJU ŻYJEMY??? Więc dochodzę do wniosku, że w takim razie nie trzeba mieć kwalifikacji tylko znajomości a ta magiczna cyfra 2006r to mżonka. PYTAM: do kiedy jeszcze będą rządzić dyrektorzy a nie kuratoria oświaty??? to po co wogóle ta instytucja kuratorium? a ustawy i rozporządzenia to chyba piszą sobie ot tak z nudów żeby coś nowego wymyślić. Jeśli ktoś ma pomysł co robić to proszę dajcie znać!
Jestem po studiach z francuskiego , żeby dostać pracę myślałam o przekwalifikowaniu się na angielski, ale czytając wasze maile nie wiem czy warto.Czy ktoś wie gdzie są jakieś studia podyplomowe z angielskiego np. w klasach od 1-3, skoro z certyfikatami jest niejasna sytuacja?
Ka5iu a z jakiego województwa jesteś?
Temat przeniesiony do archwium

« 

Studia językowe

 »

Pomoc językowa