Bigos

Temat przeniesiony do archwium
Hej, mam prosbe. Potrzebuje sprawdzonego przepisu (po angielsku) na typowy polski bigosik. Szukalam w sieci, ale tam sa takie jakies podejrzane. Moze ktos przypadkiem ma juz wyprobowany?
http://www.recipesource.com/ethnic/europe/polish/indexall.html

http://www.recipezaar.com/recipe/getrecipe.zsp?id=84136

http://www.allchefsrecipes.com/pork/R49.htm

http://www.recipe-ideas.co.uk/recipes-7/Polish%20Bigos%20(Sauerkarut%20Stew).htm

http://www.soupsong.com/rbigos.html
http://www.recipecottage.com/polish/bigos02.html

http://www.dianaskitchen.com/page/crock/bigos.htm
http://southernfood.about.com/library/cprec/bl10_2.htm
http://www.biglove.lvhr.com/recipes/polish/polish01.html#01
This is how I make it:
a) Two jars of PEK or Krakus Sour Kraut (available in Tesco or ASDA)
b) Two bags of dried wild mushrooms (Tesco) - I use my own brought from Poland, but in Tesco they have something similar - costs a fortune but, well, what the hell...; you can use chestnut mushrooms as a last resort
c) bottle of red wine
d) 5-6 dried plums
e) Kabanos (Tesco, Sainsbury\'s, ASDA)
f) THE MOST IMPORTANT=somked bacon; when I run out of my Polish supplies I use Pancetta (or something like that), however, you could have a nose around local markets, they may sell (as they do in L\'pool) real \"boczek\".
g) herbs: laurel leaf, pepper corns, hmmmm... \"ziele angielskie\"
h) cumin (kminek)

Now...
Soak the dried mushrooms in hot water.
Taste the cabbage, if \"too sharp\" get a hanful and rinse it under runnig water for a couple of seconds (the cabage from jars can be a bit \"sharp\"). Do it with each handful (pain in the neck but it is worth). Plonk the cabbage into a large pan, add some water and cumin and start cooking, add mushrooms, stoned and finely chopped plums, wine and herbs. Stew. Fry boczek, add kabanos; fry for a bit more and add to the cabbage (you may want to add some ribs of you fancy). Add some wine - drink the rest ;o)
Stew.

Warm up and stew; do it for a few more days. Add some tomato puree if you want.

This is how I make it. There are different ways of making bigos, but because it is rather hard to get all the ingredients (where I live) I have to improvise.

My husband and his friends like it (English through and through) so it cannot be that bad.
;o)
:o)
ja dodaje tez listkow wisniowych jesli sa dostepne... nadaja niezlego aromatu,,,
Jak te listki sie po \"ichniemu\" nazywaja (jesli maja jakas fachowa nazwe) i gdzie je mozna dostac?

A tak w ogole...jak sie po \"ichniemu\" nazywa \"ziele angielskie\"? Ktos wie?
:o)
mnie uczyli, że bay leaf, uczyliśmy się z książki Wordbuilder Heinemanna.
bay leaf to listek laurowy, ziele angielskie, to (if I remember correctly) allspice.
to co to jest w takim razie laurel leaf?
Tu ciekawe rozmowki o ogorkach kiszonych i zielu angielskim:
http://tinylink.com/?QQBBKjHlKt

laurel leaf mnie sie kojarzy z Olimpiada :-) \"wawrzyn zwyciezcy\", ale ja sie nie znam na kuchni.
no właśnie ja tez się nie znam na kuchni, także z tymi liściami i innymi przyprawami to nie za bardzo się znam.
Przecież do gotowania trzeba mieć predyspozycje, trzeba się znać, jest nawet taki zawód z tym związany: kucharz. Moja matka strasznie gotowała, nie można tego było jeść, więc jestem wychowana na stołówkach.

Mój man gotuje i świetnie mu wychodzi, ale on się nie zna na angielskim.
Wogóle to faceci mają jakiś szczególny zmysł do gotowania, ale nie wszyscy chcą go w sobie odkryć, niektórzy to się bronią rękami i nogami przed tym,
np mój jeden znajomy mówi, że kobiety są do garów, a efekt: żadna nie jest nim zainteresowana i sam siedzi w domu, hihihih. Gotuje mu matka.

dowód:
no ale w znanych hotelach czy restauracjach to przecież faceci są kucharzami, w telewizji programy kulinarne prowadzą u nas tylko faceci,
bo mamy i Kuronia, i Makłowicza i Pascala i tego łysego z Big Brothera.
A słyszał ktoś o jakiejś kobiecie prowadzącej taki program u nas?

Czemu w domach przy garach to właśnie stoją kobiety?
a facet z gazetą przed TV pogania żonę, kiedy to obiad wreszcie będzie i co ona się tak ociąga i czemu to nie smakuje jak w restauracji.
No nie smakuje, bo to nie on gotuje.
no też listek laurowy, ale jako przyprawa to tylko \'bay leaf\'
Dzieki bardzo:)
A ziele angielskie to - (całe) pimento
-(mielone) allspice
A jak jest po angielsku BIGOS?
dziekuje :o)
ja bym powiedziała, że BIGOS. Tak jak np. musaka to musaka, a nie zapiekanka. No, mogą być jakieś tam różnice w pisowni w przypadku potraw, ale zwykle nazwy pozostają bardzo zbliżone do oryginału.
To nie takie proste. Żeby tak było, bigos musiałby sie stać potrawą powszechna w Wielkiej Brytanii lub USA. Obecnie określa sie go \"referatem\" - dish of hashed sausage, pork and beef stewed in sauerkraut.
bee gees u mnie na stołówce mówiono tak na bigos %-)
>To nie takie proste.

a dlaczego nie?

>Żeby tak było, bigos musiałby sie stać potrawą
>powszechna w Wielkiej Brytanii lub USA

Ale najczęściej na angielskich stronach kulinarnych bigos występuje właśnie jako bigos. Tak samo jak inne potrawy charakterystyczne dla innych krajów. Po to, żeby można było znaleźć i zrobić, albo przynajmniej dowiedzieć się co to. Tak samo musaka, to moussaka, a nie \'zapiekanka z mięsa, bakłażana i pomidorów\'.
Poza tym nawet jeśli coś ma jakiś odpowiednik, to nie zawsze jest to dokładnie to samo, np. pol. naleśniki, amer. pancakes.
Jak jedna osoba trafnie tam ujęła:

\"Z własnego rozległego doświadczenia kulinarnego - kuchnia to moje hobby -
wiem, że gadanie z obcokrajowcami o potrawach to gadanie ze ślepym o
kolorach i z głuchoniemym o muzyce\".

She couldn\'t be more right.
Ja listki dostaje w paczce od mamy a ziele angielskie to ALLSPICE i jest dostepne powszechnie

Jedzenie! wspanialy temat! :)))))
aha..... bay leafs to oprocz tych listkow wisniowych z przepisu babci...
U mnie podzial jest prosty: Ja gotuje bo on nawet jajeccnicy nie umie zrobic i zaraz przypali.Ja sie tylko naczyniami zajmuje, zakupami i gotowaniem.
On sprzata, myje podlogi, odkurza bo ma na energie a ja nie cierpie tego robic.
nie podzielam zdania tutaj z cytowana osoba...

WLosi godzinami gadaja o jedzeniu. Mam kolezanke wloszke i przepisy polskie na wloskie wymieniam, a i jak wpadnie to cos razem pichcimy. O francuzach juz nie wspomne rozprawiaja glowinie o jedzeniu. Nigdy ich ten temat nie znudzi...
no rozmawiać można, ale czy zrozumieją, czy umieją sobie wyobrazić? Z tym już gorzej, chociaż...
A guy rushing his wife to make dinner?...
I don\'t think so!
What\'s wrong with him? Got broken arms? How about shoving a can opener and a can of soup in front of him? Don\'t like it? Tough titties!
There is also something wrong with a grown up man still living with his mother. Or maybe I should say there is something wrong with both of them! If I were his mother, he would have gotten the boot a long time ago. There comes the time to say enough is enough and you are on your own.

OK. That\'s that for my point of view. Do you guys agree?
dish of hashed sausage, pork and beef stewed in
>sauerkraut.

Bigosowa historyjka z zycia jednego pol-ang malzenstwa:

Pewnego dnia Danusia stara sie, robi swietny bigos i serwuje porcje John\'owi. Ten zjada wszystko i rzuca: \'Niezle, tylko po co tyle kapusty wlozylas?\'
Zgadzam sie. Kilkanascie lat temu pewnie i paella nie byla popularna a teraz ludziska wiedza co to i nazywaja to \"paella\" a nie \"ryz z\". Podobnie bylo z taramosalata i innymi tzatziki.

Kolejny przyklad: ser feta. Pamietam czasy kiedy nie bylo w PL fety, a kiedy sie pojawila to jako \"feta\" a nie \"ser taki czy owaki\".

:o)
Temat przeniesiony do archwium

« 

Studia językowe

 »

Inne