Petycja o przywrocenie uznawalnosci certyfikatow!

Temat przeniesiony do archwium.
Portal angielski.EDU.pl rozpoczyna akcję mającą na celu przywrócenie uznawalności certyfikatów językowych na egzaminie maturalnym. Przyłączcie sie! Zrobcie to dla siebie i dla swoich kolegów ! wejdzcie na strone http://www.angielski.edu.pl/content.php4?name=petycja i zrobcie co trzeba!
Boże, ludzie....no naprawdę, nie chcę tu nikogo obrażać ale jak czytam szósty dzień z rzędu ten sam nudny tekst to mi się flaki w żołądku przewracają. Ktoś powinien takie posty na starcie usuwać bo nic nowego nie wnoszą, w dodatku robią niepotrzebne zamieszanie. Certyfikaty zwalniają w tym roku na maturze, tak jak rok i dwa lata temu i nic się nie zmieniło. Natomiast nie zwalniają na nowej maturze i tu też się nic nie zmieniło. Tu się już nic nie zmieni bo to jest zapisane w ustawie, której fragment z resztą jest przytoczony na tej stronie (dla tych mnie bystrych podpowiem- wielki czerwony napis MATURA!!!) Kto ma szczęście to jeszcze w tym roku skorzysta, reszta ma pecha i niestety musi się z tym pogodzić. Zadna petycja tu nic nie da. Więc błagam, skończcie juz ten temat bo tylko zaśmiecacie to forum!!!!!
A myslisz ze o czym ja mowie? Ocyzwiscie ze o maturze ktora beda zdawac obecne klasy II i cala reszta! Wymadrzasz sie bo pewnie mature masz za soba albo zdajesz jeszcze stara,a pomysl jak czuja sie Ci, ktorzy zdaja nowa i zdawali egz z mysla o niej! Petycja nic nie da,no moze masz racje, ale co szkodzi sprobowac? Moze to nic nie da, ale przynajmniej probowac mozna -nitk nic na tym nie traci!
Co prawda zdaję starą maturę, ale solidaryzuję z młodszymi koleżankami i kolegami. W końcu obecne certyfiakty to taki odpowiednik starych egzaminów państwowych. Pozwolę sobie też zauważyc, że jezeli ktoś niewiele umie to certyfikatu nie zda bo tam się nie da oszukać, ściągać, dać łapówki itd. A przynajmniej ja takich przypadków nie znam. Prędzej ktoś z ławki obok poda nam złą odpowiedź, żeby nam się nie powiodło niż pomoże. Dlatego też nie rozumim trochę obecnych władz. Wydaje mi się, że certyfik to jest jednak jakiś tam miernik wiedzy. Może FCE to za mało na maturę, ale ale...
Ej, lepiej pogodzić się jak najszybciej z faktem, że certyfikaty od 2005 roku nie będą zwalniały z matury. Bo próba wskórania czegoś w MENiS jest niczym walka z wiatrakami czy rzucanie grochem o scianę. Nasza władza ma naprawde gdzieś potrzeby i prośby obywateli. A pseudominister Łybacka to chyba wiedzie prym w tym. Ona kompletnie nie rozumie systemu szkolnictwa, nie rozumie uczniów i w ogóle. To są marzenia ściętej głowy. Więc nie pozostaje Wam nic innego- młodsi koledzy i koleżanki, jak uczyć się do maturki. życze szczerze powodzenia!
No owszem, zdaję maturę w tym roku i zwalniam się z niej na podstawie certyfikatu CAE. Ale wcale się nie wymądrzam, staram się tylko wam wszystkim uświadomić że taka petycja jaką zamierzacie \"spłodzić\" nic nie wskóra. To jest tylko strata czasu a ktoś w MENiS co najwyżej będzie miał z tego niezły ubaw. Wiem z doświadczenia że w naszym pięknym kraju nie liczą się żadne argumenty, za wyjątkiem zwykłego \"widzimisię\" pani Łybackiej i jej podobnych. Po prostu trzeba się z tym pogodzić i już. po co robić sobie nadzieję że coś się zmieni jeśli wiadomo że będzie tak jak postanowiła Łybacka. Z druguej strony ja bym nie robiła z tego takiej znowu tragedii bo jeżeli ktoś umie język na tyle dobrze żeby zdać FCE to na pewno poradzi sobie z maturą na szóstkę. Bo poziom polskiej matury (zwłaszcza ustnej) z języka obcego chyba nie wymaga żadnego komentarza. Przychodzisz na egzamin, masz trzy, powiesz kilka zdań- masz 4 a jak powiesz trochę więcej, niekoniecznie z sensem to masz 5. No więc w czym problem tak naprawdę?? to że certyfikaty nie zwalniają od 2005 roku wiadomo nie od dziś. radzę to przyjąć do wiadomości i zacząć się uczyć angielskiego.
Temat przeniesiony do archwium.

« 

Egzaminy