Słaby angielski i informatyka - od czego zacząć

Temat przeniesiony do archwium.
1-30 z 36
poprzednia |
Witam,

Mój angielski nie jest za dobry, a można powiedzieć, że nawet koszmarny. Nie znam czasów, nie mówiąć już o odmiannie czasowników itp. Wybieram się na studia informatyczne, a angielski jest potrzebny do czytania dokumentacji.

I moje pytanie od czego zacząć, jakie książki ? Na kurs angielskiego nie mam pieniędzy. Jak poznać gramatykę ? Bo chciałbym się biegle porozumiewać się w tym języku i znać gramatykę, a słówek informatycznych jakoś bym się douczył.

I jeszcze jedno pytanie czy oglądanie seriali po ang jest dobrym pomysłem, tylko czy oglądając je włączać napisy polskie lub angielskie ?

Dzięki z góry za wszystkie odpowiedzi.
Nie wiesz, czego chcesz
- angielski jest potrzebny do czytania dokumentacji
- chcialbym biegle sie porozumiewac w tym jezyku i znac gramatyke

ogolna zasada jest taka: chcesz sie nauczyc mowic, musisz mowic; chcesz sie nauczyc pisac, musisz pisac.
zawsze muzisz miec informacje zwrotne.
znajdz sobie nauczyciela do konwersacji przez internet, a sam zacznij w ten sposob pomagac z matematyki - moze finansowo wyjdziesz na zero?
Praca z samymi podrecznikami/filmami to za malo.
Bo chciałym czytać dokumentację i biegle w tym języku się porozumiewać.
Ale cos tam chyba wiesz jak idziesz w kierunku informatyki
takie nazwy jak file directory, register albo disk capacity
moze powinienes zmienic system language, zeby wszystkie komunikaty systemowe wyswietlane bylo w jezyku angielskim, to na pewno potrafisz zrobic
i do tego owszystkie programy rowniez

czy o taki jezyk chodzi jak w tym linku czy bardziej zaawansowany:

http://bernaerts.dyndns.org/linux/74-ubuntu/212-ubuntu-firefox-tweaks-ssd

wlasnie sobie poprawialem firefox'a bo aktualizacja wybila pewne ustawienia i zaczal sie 'mulic'
pierwsz leksca dla poczatkujacego informatyka:

http://www.foxnews.com/tech/2014/04/29/homeland-security-warning-dont-use-internet-explorer/#

ciekawy artykul, zacznij od niego, juz dzis, teraz :)
Cytat: savagerhino
http://bernaerts.dyndns.org/linux/74-ubuntu/212-ubuntu-firefox-tweaks-ssd
wlasnie sobie poprawialem firefox'a bo aktualizacja wybila pewne ustawienia i zaczal sie 'mulic'

Keep posting :)
alrighty then:)

Have you ever heard about a kill switch?

http://www.motherjones.com/politics/2013/11/internet-phone-kill-switch-explained

After reading this article, you'll get the idea why this socialist dysfunctional government ( http://www.forbes.com/sites/harrybinswanger/2013/12/31/obama-to-americans-you-dont-deserve-to-be-free/ ) wants to do it.
@labtes

Btw, have you heard about that chupacabra in Texas? They killed the poor animal.

here is the article: ""Texas captors just euthanized what they claimed was the mythical beast they kept in their backyard cage".

http://www.nydailynews.com/news/national/texas-captors-euthanize-alleged-chupacabra-article-1.1745980

p.s. I guess that the Texas way of dealing with something you find unusual. In other words, if you find anything unusual in Texas, what you do is you cage it, you have fun with it, you poke it with sticks and then you kill the poor thing. The New York way is to immediately call it a victim, give it a free apartment, a free house, a free cell phone and register it as a socialist democrat.:)
edytowany przez savagerhino: 10 maj 2014
p.s.2 in case you would like to get some more info on how to boost firefox performance

http://bernaerts.dyndns.org/linux/74-ubuntu/250-ubuntu-tweaks-ssd#h5-browsers

Mine is actually an SSD, not a conventional HDD ( disk, you know). I got plenty of RAM (12) and I put browser cache into that and it's been running like phucking diarrhea since then :))
edytowany przez savagerhino: 10 maj 2014
Czyli nikt mi nie poda jakiejś dobrej książki dla początkującego do gramatyki jak i do dobrej komunikacji po angielsku ?
Poziom: A1 - B1
Ilość stron: 176
http://www.bookcity.pl/angielski-gramatyka-w-pigulce/pid/35897

Poziom: A1 - C1
Ilość stron: 400
http://www.bookcity.pl/wielka-gramatyka-jezyka-angielskiego-ksiazka/pid/28064
Zamówić obie książki czy 1 ? Bo rozumiem że ta druga to jest jakby kontunuacją 1 ?
Generalnie to ta grubsza była pierwsza i jest już jakiś czas na rynku. A ta "w pigułce" to powiedzmy, że nowość - na rynku od kilku m-cy.
Zapomniałem dopisać, że z ilością stron idzie też cena...
176 = 19.99 zł
400 = 39,90 zł
To ceny z okładek, ale można kupić taniej (księgarnie internetowe, Allegro).
Chyba na początek zamówię:
http://www.jezykiobce.pl/angielski-samouczek,737.html
i:
http://www.jezykiobce.pl/angielski-gramatyka-w-pigulce,1114.html

a potem będę się brał za większy poziom trudności.

Czy się nie opłaca po kolei tych wszystkich książek kupować wraz ze wzrostem trudności ? Bo mój angielski jest strasznie kiepski więc muszę zacząć od podstaw.
Nie opłaca to się kupować w... EMPIKU :D
Ja tam od co najmniej 5 lat nic nie kupiłem, zaoszczędzając w ten sposób kilkaset złotych ;)

W sumie Edgard ma sporo produktów, które zaczynają nauke od "zera".
Jest właśnie ten "Angielski samouczek", "Angielski nie gryzie", "Angielski krok po kroku", "Profesor Henry intensywny kurs", "Profesor Henry 6.0 megapakiet".
Jaka objętość poziomów taka cena, więc każdy musi zdecydować co chce kupić.
Kupie te 2 książki co podałem, a potem może coś większego jak je przerobię.
Ta książka „Wielka gramatyka języka angielskiego” wydaję się być lepszym wyborem. Masz w niej zagadnienia od podstaw aż po poziom zaawansowany. To chyba lepiej niż same podstawy. No chyba, że nie masz zamiaru uczyć się ponad poziom B1.
Ale czy w tej książce będą wytłumaczone podstawy takie same jak w tej książce co chcę zamówić ? Chodzi mi o to czy będą zawierać też te prostsze rzeczy czy od razu przejdą do trochę trudniejszych.
Na stronie wydawnictwa są szczegółowe informacje. Jest tam napisane wyraźnie, że książka zawiera zarówno podstawy, o które pytasz, jak i zagadnienia z wyższych poziomów. Książka jest po polsku cała, więc nie powinieneś mieć problemów z nauką. Kupując obydwie powielisz informacje. Na stronie wydawcy masz też przykładowe fragmenty, więc możesz się zapoznać z formą książki i ocenić, czy ci się podoba czy nie.
Ostatenicze zamawiam te 2 książki:

http://www.jezykiobce.pl/angielski-samouczek,737.html
http://www.jezykiobce.pl/angielski-gramatyka-w-pigulce,1114.html

a potem będę zwiększał poziom trudności książek i zamówie coś nowego bardziej zaawansowanego. Czy to dobry pomysł ? Dam radę w ten sposób nauczyć się angielskiego ?
Jeśli się na *poważnie przyłożysz to z pewnością uzyskasz wymierne korzyści.
W ciągu 2 m-cy *powinieneś opanować ten "samouczek".
More power to you!
1godzina korepetycji czy 1ksiazka->jak kto woli:) Wiadomo co wybrać.
emil co sugerujesz bo nie rozumiem ? Sądzisz, że korepetycje są efektowniejsze natomiast książka tańsza ale mniej efektywna?
pewnie że ksiażka lepsza czy to za 40 czy za 80zł (czy nawet zestaw)
Ksiażka zostaje praktycznie na zawsze i ma nieocenioną wartość, ale jak ktoś woli korepetycje i satć go na nie to spoko (praktycznie studnia bez dna). Jak ktos stoi w miejscu i nie daje sobie rady to może i dobre takie korepetycje, kursy.. co tu dużo opisywać. Każdy wybiera swoją droge...
Mozna też miksować, a najlepiej wyjechać do anglojęzycznego kraju i tam pobyć/popracować i przy okazji zdobywac umiejętności językowe.
edytowany przez emil05: 15 maj 2014
@kandzio12 zamówiłeś te książki? Z ta gramatyką nie lepiej było od razu kupić "Wielką gramatykę..". Przecież tam masz to co tu i jeszcze więcej. A w tym samouczku też masz gramatyki nieco, więc w efekcie 3 razy powielisz pewne zagadnienia. Z książek dla początkującego znalazłem coś takiego: http://www.jezykiobce.pl/angielski-nie-gryzie-cd-nowa-edycja,546.html Praktycznie wszystkie kursy zaczynają się od A1, a ten od A0 się zaczyna. Więc jak chcesz się uczyć sam i zaczynać od totalnych podstaw, to może warto. Ale jak kupiłeś już ten samouczek to pewnie nie warto.
Jeśli chodzi o te ksiązki z gramatyki to moim zdaniem sięz nacznie różnią wystarczy spojrzeć na spis treści.
@kandzio12
I jak, masz już ten "Angielski samouczek"?
Bo ja go w sumie zakupiłem i właśnie skończyłem :D (3 dni po 4 rozdziały)
Jako wprawka do dalszej nauki nadaje się znakomicie :)
Samouczek przedstawia 5 czasów:
- Present Simple
- Present Continuous
- Past Simple
- Future Simple
- Present Perftect Simple
Zakres kursu obejmuje poziomy A1 i A2. Na pewno będe do niej wracał, bo są też inne elementy gramatyki, jak stopniowanie przymiotników/przysłówków, przedimki, czasowniki modalne, zaimki osobowe/dzierżawcze.
Nitokris to strasznie szybko. Jesteś dobry z angielskiego ? Ile godzin dziennie poświęcałeś na ten samouczek ?

Do mnie właśnie dziś przyszedł :)

Do tego jeszcze zamówiłem książkę angielski nie gryzie i mam takie pytanie:

Na początku jest pokaznę jak wymawiać poszczególne litery np.:

podwójne samogłoski: oo - zawsze jako [au]
przykłady:look, too ....

i nie wiem czy wymów tych spółglosek,samogłosek,podwójnych samogłosek uczyć się na pamięć czy to wyjdzie jak będę robić jakieś ćwiczenia?
Jak przysiadłem wieczorem to na jakieś 2 godzinki czytając strona po stronie, słuchając dialogów/słownictwa z płyty i robiąc ćwiczenia.
Początkowo chciałem ta książke zrobić w tydzień ale miałem wene (i chęci) więc robiłem po 4 rozdziały.
Co do poprawnej wymowy to słuchaj mp3-ek ;)

P.S. http://demotywatory.pl/4251611/Wena-i-Chec
Niktoris a jak wygląda Twój poziom angielskiego ? Bo ja chciałbym znać angielski na poziomie B2, ciekawe czy dam radę. Obecnie to nie wiem może jestem na poziomie A1.
Temat przeniesiony do archwium.
1-30 z 36
poprzednia |

« 

Mógłby ktoś przetłumaczyć proszę