STUDIA JĘZYKOWE

Temat przeniesiony do archwium.
Jestem aktualnie w II klasie LO. Bardzo interesuję się angielskim i niemieckim,ale niestety języki są u mnie w szkole na bardzo niskim poziomie. Dużo czasu (i pieniędzy) zabiera mi samodokształcanie. W te wakacje przerobiłam z koleżanką książkę do Pierwszego Certyfikatu, orientuję się w gramie, znam trochę słówek, testy różnie mi wychodzą. Gramatycznie robię w ponad połowie przypadków dobrze, jeśli chodzi o teksty,to zależy od tematu.
Bardzo chciałabym studiować anglistykę na UAMIE, ale tam przyjmują tylko najlepszych. Kupiłam sobie świetny słownik tematyczny z ćwiczeniami, mam gazety anglojęzyczne, ale nie znajduję na to czasu. (już nie wspomnę o niemieckim!!) Przerażają mnie tematy na rozmowach kwalifikacyjnych, boję się, że sobie nie poradzę! Komisja pewnie jest ostra i wymaga trudnych słównek, a kiedy mam się ich uczyć, jak po szkole siedzę nad lekcjami, a jak znajdę czas to siedzę nad gramą. Na czym mam się skoncentrować? Nauczycielka z angola mówi,że ważniejsza od gramy jest umiejętność przekazania swoich myśli, nawet jeśli są niepoprawnie wypowidziane. Co mam robić?! HELP!!!
Przede wszystkim wyluzuj:-) Dowiedz sie jakie ksiazki sa polecane przez uczelnie do przerobienia przed egzaminem, a to da ci mniej wiecej zarys jakiego poziomu sie od ciebie oczekuje. Nastepnie pracuj systematycznie (codziennie) i duzo sluchaj. Nie wyobrazaj sobie ze wszyscy idacy na filologie to jacys geniusze - wiesz mi ja tez umieralam ze strachu jak szlam na studia i wydawalo mi sie ze wszyscy wiedza na pewno wiecej ode mnie, co zreszta okazalo sie nieprawda:-) Glowa do gory, masz jeszcze kupe czasu.
Pozdrawiam
Przerobiłam już we wakację z kumpelą książkę do I certyfikatu i cholernie dużo mi to dało. Robie trochę testów, ale nie zawsze wyniki są rewelacyjne. Zamierzam kupić sobie teraz książkę do II centryfikatu,ale nie wiem,czy dam radę. Najbardziej boję się tematów odnoszacych się do historii krajów, monarchii itd. Ja z historii jestem cieńska jak barszcz! Jeśli mogę się zapytać gdzie studiujesz?Duża była konkurencja? Masz może jakieś testy wstępne? Bardzo mi zależy na testach do Poznania. Dzięki z góry. Mój e-mail: [email] CZekam na odp
Dobrze byłoby skoncentrować się zarówno na gramatyce jak i słownictwie, ale nie wiem czy podręczniki kursowe to najlepsze rozwiązanie jeśli przerabia je sie samemu/tylko z koleżanką, ale bez pomocy nauczyciela. Jeśli chodzi o gramatykę, to do samej nauki polecam granatowego Murphy'ego lub bordowego Hewingsa wyd. Cambridge [w zależności od poziomu]. Co do ćwiczeń struktur gramatycznych - rób jakiekolwiek testy oczywiście na odpowiednim poziomie [czyli fce/cae, jesli sobie jeszcze nieradzisz próbuj łatwiejsze, a potem przechodz do wyższych poziomów] obojętne czy z egzaminów z ubiegłych lat, czy testy do certyfikatów [poszukaj na stronach różnych uczelni, czasem zamieszczają po kilka testów].
Co do słownictwa - najważniejsze to powtarzać czego się już nauczyłaś i stopniowo wprowadzać nowe słowa, mogą to być idiomy, phrasal verbs, słówka tematyczne, cokolwiek, czego jeszcze nie znasz. Możesz też czytać książki po angielsku, na pewno nie zaszkodzą ;))
A przede wszystkim, weź pod uwagę to, iż będziesz zdawać nową maturę i jeśli interesują Cię studia filologiczne, musisz ją zdawać na poziomie roszerzonym. Dlatego warto zapoznać się z wymaganiami dotyczącymi tej matury [w informatorze znajdują się zagadnienia ramatyczne, a także wymagania odnośnie słownictwa].
Na szczęście masz jeszcze trochę czasu i do nauki i do zastanowienia czy to jest na pewno to co chcialabyś robić w przyszłości.
Powodzenia! :))
pozdrawiam:)

« 

FCE - sesja zimowa 2004

 »

Au Pair