marze o.....

Temat przeniesiony do archwium
31-41 z 41
| następna
ale że rosyjski zaniedbałaś - to nieładnie... piękny język
no bo taka tajemnica sie owiales i tyle halasu przy tym ,ze nie sposob powstrzymac ciekawosci i nie sprawdzic cos tam wpisal. No co najmiej jakibys w nowym rzadzie Belki byl.
A musze Ci powiedziec, ze wielu wykladwocow tutaj si epojawia nawte z UW i jakos nie robia z tego tajemnicy...
nie zaniedbala, ale jak wiadomo nie uzywany jezyk becomes rusty. Zreszta to bardzo dziwna sprawa, ze wielu z nas przymusowo uczylo sie tego rosyjskiego i to cale lata i jakos mizerna ta nasza znajomosc tego rosyjskiego. Ja mysle ze to po prostu byly lekcje agitacji radzieckiej. Cale lekcje pameitam ze spiewalam piosenki radzieckie i niewiele mnei nauczyli hahahah!
a to w końcu Belka będzie rządził? bo ostatnio nie oglądałem żadnych wiadomości i nie wiem. zresztą miałem o to zapytać tego człowieka, który rozpoczął rozmowę o ... (przemilczę nazwisko, żeby się znowu nie nakręcił), bo on pewnie wszystkie wydania wiadomości śledzi. ja czasem też się pojawiam oficjalnie (nie jest to potwierdzenie tego że jestem wykładowcą!!!), ale czasem to lubię tak incognito. wtedy mogę trochę sobie pofolgować ;)
Z polskiej telewizji to ja ma tylko TVN24 i Polsat2 i zapowiada sie na to ze to belka.
A swoja droga to bym sie tak swoja pozycj anei przejmowala, bo wszyscy z tej samej gliny ludzmi jestesmy bez wzgledu na to czyk to np jezdzi:)
nie, ja myślę że rosyjskiego źle uczono. do tej pory nie ma dobrych książek do rosyjskiego, a do angielskiego masz nieskończone ilości. poza tym stopień znajomości rosyjskiego przez nauczycieli tego języka jest tragiczny. wiem co mówię, naprawdę. sam się nie raz dziwiłem, jak już się porządnie wziąłem za rosyjski, jak mogli mne takich głupot nauczyć.
no tak, ale widzisz, problem z tym incognito jest dosyć złożony. jak ktoś nie wie że ja to ja, to może swobodnie się wypowiedzieć i wtedy ja (jako ja) znam jego nastawienie, np. do mnie (jako ja) ;))) if U know what I mean...
a badz sobie Viper wiec jak chcesz. Czy jestes 50 letnim profesorem o swiatowej slawie czy 20 letnim motocyklista, ja osadzam ludzi tylko po rozumnych wypowiedzich. Zbyt wielu poznalam w zyciu ludzi o swiatowej slawie i niezrownowazonych umyslach, aby sie tutulomania kierowac.:) ( no personal offence here)

Tak, zgadzam sie. Ten rosyjski to byly lekcje indoktrynacji i nic powaznego. To prawda, ze w Polsce jest pelno ksiazek do ang. Ale juz do francais jest tuzo mniej i niejednokrotnie zalosne, a tego Wielkiego Slownika polonais-francais to jeszcze nawet nei skonczyli.... O materialach do wloskiego juz nie wspomne. Dlatego jak korzystam z ang-franc albo ang-wloskich, a najczesceij jednojezycznych
no nie, zgadłaś!!! a i owszem, mam motorek, mam. nie ma to jak wiatr we włosach! co prawda nie ma u nas takich przestrzeni jak u Ciebie, ale też jest fajnie, szczególnie jak się jeździ po odludziach. najbardziej lubię wąskie drogi obsadzone po obu stronach lipami, asfalt stary, popękany, ale jeszcze się trzyma, droga kręta, pusta, słońce powoli zachodzi - Boże, ile bym już dał za wakacje!!!
a co do profesorów, to święte słowa. powiedziałbym nawet, że nigdy nie chciałbym być profesorem, bo kiedy się im przyglądam, przynajmniej niektórym, to dochodzę do wniosku, że tkwią jeszcze w minionym systemie, i to silniej niż niejeden sekretarz-aparatczyk
no dobrze Viperek-motorek.
Milej nocy! Niech Ci sie niepopekany asfalt przysni!
u mnie dopiero 1.46pm
zatem życzę udanego popołudnia. a co do motorów, to u nas niestety kojarzone są głównie z chamstwem na drogach i gangsterką. a szkoda, bo to świetne hobby. i może być naprawdę piękne! niektóre okazy to po prostu dzieła sztuki, nie tylko motoryzacyjnej, ale i artystycznej, bo ludzie takie rzeczy malują na zbiornikach, że się w głowie nie mieści. ale jeśli kogoś to nie pociąga, to mój trud próżny, i tak nie zrozumie. tym trzeba się zarazić. jeszcze raz życzę miłego popołudnia, do następnego spotkania!
Bywalam pasazerka na tylnum siedzeniu nader popularnego tutaj dla kazdego wieku posiadacza Harley-Davidson.Niekoniecznie to chamstwo i tylko dla mlodziezy ale frajda. No tak,ale zgadzam sie w Polsce to dosc konserwatywne ludzi emaja podjescie do zycia i pewne rzeczy juz w pewnym wieku nie przystoja..
Do milego...
Temat przeniesiony do archwium
31-41 z 41
| następna

« 

Studia językowe

 »

Studia językowe