Past Perfect

Temat przeniesiony do archwium
W podręczniku trafiło im się takie zdanie: The day started off misty, but by the time we had reached the mountain the sun had appeared and we were able to climb it quite quickly.

Trochę mnie to dziwi bo początek dnia był zdaje się najwcześniejszym punktem i został on opisany w czasie Past Simple. Zaś wejście na szczyt i wyłonienie się słońca zza chmur miało miejsce później. Czy możliwe jest używanie Past Perfect dla takich późniejszych punktów jeśli wcześniejszy opisało się w Past Simple?
Druga kwestia to podwójne użycie Past Perfect. Czy nie byłoby lepiej napisać by the time we REACHED the mountain the sun had appeared?
tak, zdanie jest poprawne
nowym punktem odniesienia staje sie 'when we were on top', stad had disappeared, ale także had reached
moim zdaniem reached (Simple Past) rowniez byloby poprawne
1
Aha czyli taki jakby "wirtualny" ten punkt odniesienia, ukryty w kontekście zdania. W każdym bądź razie nie czuję się na razie na siłach by tak manewrować czasami więc fajnie, że wersja z by the time we reached the mountain the sun had appeared byłaby też poprawna. Kiedyś wydawało mi się, że jeśli w w tym samym zdaniu jest użyty Past Perfect to z automatu odnosi się do czynności mających miejsce przed tymi w Past Simple. No a ten przykład pokazuje, że niekoniecznie bo jednak początek dnia (Past Simple) był punktem wcześniejszym niż te w PP. Dziękuję za wyjaśnienie.
mg podaje 'when we were on top', co sie rowna temu 'we reached the mountain/we were able to climb it quite quickly'
czyli aby zachowac spojnosc i jednoznacznosc, wszystko, co sie wydarzylo przed 'byciem na gorze, co nam z latwoscia przyszlo' nalezaloby uzyc past perfect

a tak wygladaloby to w chronologicznej kolejnosci:
1.The day started off misty.
2.The sun appeared.
3.We reached the mountain. (to jest punkt odniesienia do uzycia past perfect w zdaniu #2)
4.We were able to climb it quite quickly. (to jest punkt odniesienia do uzycia past perfect w zdaniu #3, a tym samym i zdania #2)

gdyby pominac zdanie #4 mozna by swobodnie napisac:
The day started off misty, but by the time we reached (=punkt odniesienia) the mountain the sun had appeared. (zachowujac jeden past perfect), ale ze w oryginale jest to zdanie punktowe #4 dodane, to i drugi past perfect jest zachowany
The day started off misty, but by the time we had reached the mountain the sun had appeared and we were able to climb it quite quickly (=nowy punkt odniesienia).
1
my mind wondered, lonely as a cloud to 'when I was on top...
Wiem, że to pewnie głupie ale skoro punktem odniesienia jest we were able to climb it quite quickly = we were on top i dla wszystkiego co wydarzyło się przed byciem na górze należy użyć Past Perfect, to w takim razie dlaczego konsekwentnie nie napisać they day had started off misty? Bo w formie taka jak tutaj najpóźniejszy punkt jest w Past Simple, dwa wcześniejsze w PP (co jest już dla mnie zrozumiałe) lecz najwcześniejszy znów w Past Simple.
w opowiadaniu punkt odniesienia zmienia sie nawet co zdanie
napisalem powyzej 'nowym punktem odniesienia...'. Pierwszy punkt odniesienia jest w pierwszym zdaniu
1
To też nie dziwiłoby mnie to tak gdyby dotyczyło dłuższego tekstu, zawierającego kilka zdań. Tyle że tu mamy złożone ale jednak wciąż jedno zdanie. Nie wiedziałem, że można tworzyć więcej jak jeden punkt odniesienia w obrębie tego samego zdania. W każdym razie na razie na razie nie będę silił się na takie konstrukcje :-) a za wyjaśnienie dziękuję
jedno zdanie, rzeczywiscie, ale dwa czasowe punkty odniesienia
tutaj znak interpunkcyjny robi roznice - zamiast przecinka, mogloby wystapic wszystko, co w jakis sposob dzieli te zdanie na dwa odrebne segmenty
nie robi roznicy, wystarczy 'but'.
nb. nie ma tam przecinka przed the sun, a powinien być
chyba raczej robi, bo jak sie pozbedziesz 'but' to zobaczysz, ze tam przecinka nie moznaby wstawic, tylko kropke; z 'but', moze byc i przecinek, i srednik, i kropka, i myslnik; nawet wykrzyknik - to bedzie zawsze taki przelom, ktory podzieli te informacje i je w jakis sposob od siebie rozrozni
potwierdzasz to, co napisałem.
faktycznie
Temat przeniesiony do archwium