nauka i praca w Anglii

Temat przeniesiony do archwium
Witam, w wakacje zamierzam wyjechać do Anglii żeby nauczyć się języka(tzn. nie od zera oczywiście;) i popracować. Zastanawiałam się nad Au Pair albo kursami angileskiego połączonymi z pracą. Tylko nie za bardzo wiem jak sie ze to zabrać:/ Czy korzystacie z ofert pośredników, jakiś biur podrózy itp? Podzilcie się swoimi doświadczeniami,
Ciezka sprawa radzic w takiej sprawie. Sporo masz wymagan i pewne rzeczy sie wykluczaja.
W wakacje raczej nie ma zadnych kursow jezykowych. SZkoly odpoczywaja wiec na lekcje raczej nie nalezy liczyc. Moze jakis wakacyjny kurs uda Ci sie zalatwic ale osobiscie nic o tym nie slyszalem ( co nie swiadczy ze nie ma takowych).
Co do pracy i polskich posrednikow to mam wrazenie ze jesli nawet trafisz na uczciwego i dostaniesz prace to taka gdzie juz jest 9/10 polakow lub rosjan wiec na szkolenie angielskiego tez bym w tej sytuacji nie liczyl:(
Au-Pair wydaje sie niezlym rozwiazaniem w tej sytuacji, ja nie mam takich doswiadczen wiec ci nie pomoge ale:
-przyjezdzasz i masz wszystko zalatwione (praca, mieszkanie, placa itp.) Masz bezstresowe dzien dobry w UK.
-Rozmawiajac z rodzina mozesz doksztalcic angielski.
-cos zarobisz. Nie za duzo no ale zawsze to cos. Pracujac za minimum w tym kraju, oplacajac mieszkanie/pokoj, jedzenie i takie inne to i tak niewiele wiecej odlozysz.
Jak pisalem nie mam doswiadczen w Au-Pair wiec jesli cos zle napisalem lub pominalem sie gdzies z prawda to prosze wszystkie Operki o 'wyrozumialosc' w komentarzach.
Pozdrawiam.
Ps. mozesz jeszcze probowac angielskie agencje pracy ale to wielkie ryzyko. zalatwiac cos bedac w PL.
ja chodze do szoly jez\ykowej 16 godzin w tyg (60minytowki)i pracuje 28 godzin w tyg , nie jest bardzo ciezko, mialam fara wiec nie place za mieszkanie. moge oszczedzic bez problemu ok80/90£ tygodniowo, na pewno jednak latwiejsze jste zycie opiekunki, tylko nie odlozysz kasy, kolejna kwestia znaklesc sobie chlopaka anglojezycznego. co wazne od przyszlego roku szkoly bada platne, ale niedrogie, w wakacje kursy sa raczej na 2 , 3 tygodnie-prz\ynajmniej tak jest w liverpoolu
#
pozdrawiam

 »

Nauka języka