ITC krakow oszustwa firmy

Temat przeniesiony do archwium
ITC KRAKÓW wiecej na http://www.oszukany.pl index.php?option=com_content&task=view&id=73&Itemid=42
Miałbym chęć opisac swoja przygodę z firmą posredniczaca w uzyskaniu pracy za granica - ITC KRAKÓW.
Sprawa dotyczy mnie i jeszcze jednej osoby, któa z chęcia się skontaktuje. Zarzucamy im dwa oszustwa, jedno to wyslanie nas do innej pracy niz
byla mowa w polsce (mialo byc pakowanie miesa na halach a trafilismy na dział ZAŁADUNEK PADLIN OWCZYCH, o tym szerzej pozniej), całkowity brak reakcji na nasze sygnaly ze nastapila pomylka oraz chyba mozna to nazwac wyludzeniem, gdyż pobrano od nas pieniadze na przejazd autokarem 550 zl a polecielismy samolotem za okolo 300 zł. Przedtem oczywiscie zapewniano nas że różnica zostanie uregulowana, wypelnialismy nawet specjalne formularze zwrotu nadplaconych kosztów...Mimo upływu ponad dwoch miesiecy pieniadze nie zostaly przelane a Panie z itc zapewniaja ze "przekazaly do ksiegowosci". Dla mnie to oczywiscte zwodzenie,nie dosyc ze wracalismy na swoj koszt, to teraz nie mozna sie doprosic tych pieniedzy.W momencie gdy wsiedlismy do samolotu zostalismy pozostawieni sami sobie.
Chcialem o tym napisac szerzej i przesłac to do kilku gazet (praca za granica itp) jako ostzrezenie ale moze najpierw pomysalem że skontaktuuje się z Pania/z Panstwem bo strona dotyczy tej tematyki i zawsze ktos moze na to trafic i sie nie przejechac jak my.Pieniędzy już też raczej nie odzyskam.
W razie czego mam kompletne dokumenty, wzory tych smiesznych drukow, nie wspominajac ze warunkiem wyjazdu bylo zalatwiane pzrez ITC ubezpieczenie, gdy wysylalem faksy ktore mialy zapewnic mi wyjazd ciagle informowano mnie ze nie dochodza, jednym slowem wielki balagan i oszustwo.
Jesli bedzie taka mozliwosc to moge przysiasc i opisac caly pzrebieg naszej "przygody" z ITC.

 »

Praca za granicą