Papryka w Chichester

Temat przeniesiony do archwium
Hejka, dostałam propozycje pracy Chichester, gdzies na plantacji papryki, juz chcialam jechac ale facet z ktorym sie kontaktowalam na koniec napisal mi ze przyjmie kazda ilosc DZIEWCZYN wydaje mi sie to podejrzane. Czy ktos moze wie cos o tym. Ten facet nazywa sie Witold Olczyk

« 

Pomoc językowa - tłumaczenia