Kariera w szkolnictwie

Temat przeniesiony do archwium.
Witam, za trzy miesiące kończę filologie angielską na wrocławskim uniwerku (licencjat). Jak duża jest szansa na dostanie pracy w szkole podstawowej jako nauczyciel? Kiedy najlepiej roznosić CV (list motywacyjny także jest konieczny?) Kiedy ewentualnie szkoła może się ze mną kontaktować, w celu zatrudnienia mnie? Czy w CV wpisywać doświadczenie zawodowe kompletnie niezwiązane z językiem? Jakieś ogólne rady? Z góry dziękuje za wskazówki :)
Hej,

Ja tez bede szukal pracy w Polsce zeby zlapac doswiadczenie jako nauczyciel. Najlepszy okres to marzec/kwiecien bo szkoly robia wtedy papierkowa robote ?

A co masz napisane w CV ? Masz ze Dyplom Uniwersytetu Filologii Angielskiej.
i to wszystko ? Masz moze cos jeszcze ? jakies certyfikaty ? Pobyt w anglojezycznym kraju ?
Na jakim jestes poziomie CEFR ?

Sa oferty pracy gdzie wymagaja Uni ...a sa takie gdzie wymagaja c1/c2 CEFR.
Zalezy chyba od pracodawcy i oczywiscie umiejetnosci.

Najwazniejsze zeby sie przebic na rozmowe kwalifikacyjna. Jezeli masz kompetencje to dostaniesz kazda prace ... bo to zaden papier nic nie zrobi ...
Koniec koncow trzeba prezentowac soba jakas wartosc ... oprocz papierow.
Takze ... ja sam jestem ciekaw jak to wyjdzie w moim przypadku LooooL heheheheh
You were supposed to hit the hay over 2 hours ago.
czy to jest normalne zeby ludzie na tym forum mowili innym co maja robic ?
Jezeli ktos nie chce sie uczyc angielskiego a chce tylko odpowiedzi na pytanie to to jest ich prawo. Nie mozemy mowic innym co maja robic bo to nie etyczne. Nie masz prawa kazac mi isc spac rozumiesz ? Ja mam swoje prawa i ty masz swoje prawa i szanujmy je nawzajem.


Jestem filozofem. Od momentu przyjazdu do Polski zauwazylem jedna rzecz ... Kazdy mowi kazdemu jak powinien sie zachowywac.


NONE OF YOUR BUSINESS
wiec przestan mowic wszystkim, jak powinni sie zachowywac na forum
Cytat:
wiec przestan mowic wszystkim...

Noz znowu mi mowisz co ja mam robic a czego mam nie robic !!!!!

Ja Ci Nie powiedzialem ze MASZ zachowywac sie jak cywilizowany czlowiek.


To co ci powiedzialem to: ze to jest skrajnie nienormalne i zacofane wg. mnie zeby wywierac nacisk na innych ludzi.

A to co Ty dalej z tym zrobisz to twoja SPRAWA nie moja. Ja tylko powiedzialem jakie zachowanie wg. mnie jest cywilizowane a jakie nie jest.
edytowany przez big.f00t: 29 mar 2017
ja rowniez powiedzialem Ci, jakie zachowanie toleruję, a jakie nie.
OK, We're cool.
Szkolnictwo to może nie jest jakiś specjalnie wyszukany kierunek na karierę - szczególnie teraz, przy wszystkich zmianach w szkolnictwie. Oczywiście, jak ktoś ma powołanie i czuje się w temacie dobrze, to nauczanie może nawet przynosić masę radości i satysfakcji, ale nie łączył bym tej gałęzi z takimi określeniami, jak "stabilność", "pewność", czy "bezpieczeństwo". Co innego kwestia doszkalania się. Akurat w tym temacie to wszyscy, którzy są po jakichkolwiek kursach, szczególnie medycznych - https://zak.edu.pl/oferta-edukacyjna/szkoly-medyczne/opiekun-medyczny - mogą powiedzieć, że zdobyta wiedza przełożyła się na rozwój, a przynajmniej na start kariery. Magistrów jest już multum, ale ludzi z doświadczeniem (tych najbardziej poszukiwanych na rynku pracy) jest niewielu, więc wszelakie doszkalanie się i dorabianie papierków z miejsc, gdzie odbyto praktyczne umiejętności będą na wagę złota.
Temat przeniesiony do archwium.