SM 98 i Forgeting

Temat przeniesiony do archwium.
Pytałem już o forgeting index ale nie otrzymałem odpowiedzi domyslnie jest ustawiony na 10%
pytanie,w którą strone przesuwać kursor aby program zwiekszył mi ilość powtórek z zachowaniem 30 jednostek na dzień.Prosze o odpowedź bez komentarza ,nie będe experemyntował w lewo czy prawo bo zalezy mi aby zwiekszać a nie zmniejszać ilść jednostek do powtórki,ta wiem mam mp3 i mam książeczke ale daj cie mi szanse
Już Ci odpowiadałem. Początkujący nie powinni majstrować przy parametrach programu. Ponadto 30 nowych elementów jest tylko ilością zalecaną, nie obowiązującą. Jeśli uważasz, że uczysz się zamołointensywnie, zacznij czytać krótkie teksty, ucz się gramatyki, rob róznego rodzaju ćwiczenia i testy gramatyczne. Po kilku miesiącach program "nauczy się" Twojej zdolności zapamiętywania i będziesz miał najbardziej optymalne parametry.
Marunia1, nie znam sie na programach, a tym bardziej nie znam tego Twojego, ale moze ( jak Bejotka zakazal Ci grzebac w parametrach) pocygan troche i zanizaj oceny. Wtedy moze program zwiekszy Ci czestotliwosc powtorek. Powtarzam - nie znam zasady dzialania , a taka proba z pewnoscia nie narobi szkod.
generalnie chodzi o utrwalenie zapamiętanego słownictwa-zwrotów,bo nie każdy jest taki sam jeden potrzebuje więcej czasu na zapamietanie a ja więcej na utrwalanie zaniżanie ocen nic nie da
Jeśli ktoś potrzebuje więcej czasu na utrwalanie, to znaczy, że źle się uczy, albo ma za dużo powtórek. Jak już pisałem, majstrowanie przy forgetting index nic nie da. To jest opcja dla zaawansowanych użytkowników, powiedzmy po zapamiętaniu 10.000 elementów bazy Speedup!

Forgetting index jest parametrem, który przyjmuje wartości od 3 do 20. Nie jestem pracownikiem SuperMemo Worldu i nie znam szczegółow technicznych programów, to co o nim wiem wynika z wieloletniej obserwacji, ale spróbuje to obrazowo wytłumaczyć.

Domyslnie FI jest ustawiony na 10. Przy takim ustawieniu pierwsza powtórka następuje za 1-5 dni. Przy FI=3 nastąpi ona za 1-2 dni. Przy FI=20 Pierwsza powtórka zostanie wyznaczona za 20-30 dni. W zależności od stawianych sobie ocen ten parametr zmienia się, inne wartosci przyjmie, gdy stawiamy sobie same negatywne oceny, jeszcze inne, gdy w swojej zarozumiałości stawiamy sobie same piątki.

W zależności od tego zmieniają się terminy drugich, trzecich ... i pięćdziesiątych powtórek. Jeśli ktoś ustawi sobie FI na 3, to przy 30 nowych elementach dziennie za tydzień otrzyma 100 powtórek, a za miesiąc 300. Ja kiedyś ucząc się przy pomocy DOS-owego SuperMemo 6.7 z bazy 40.000 cznej 50 słowek dziennie po pół roku otrzymałem 260 powtórek, wtedy FI był ustawiony na stałe i jego wartość nie była publikowana. Pamiętam też, że kiedyś analizując plan nauki zauważyłem słówka, które mam powtarzać za pięćdziesiąt lat!!!

Jeszcze raz przypominam główną zasadę programu. Program wyznacza kolejne powtórki w zwiekszających się okresach. Z badań nad właściwościami pamięci wynika, że najlepiej zapamiętujemu, gdy powtórka następuje tuż przed lub tuż po zapomnieniu informacji. Przypominanie informacji, którą pamiętamy niewiele daje dla jej dłuższgo zapamiętania.

Bardzo często w książkach o metodach uczenia się autorzy podają stałe terminy powtórek np. za 20 minut, jutro, za 2 dni, za tydzień, za miesiąc itp, itd. Dotyczy to jednak nie pojedyńczych informacji, a dłuższych tekstów (czytanek, opowiadań, referatów itp). Przeniesienie tego na słówka byłoby o wiele trudniejsze, zrobienie harmonogramu powtórek graniczyłoby z cudem.

Wrócę do początkowego twierdzenia, jesli ktoś twierdzi, że potrzebuje wiecej powtórek, to znaczy, że źle sie uczy. Nauka słówek przy pomocy żadnego programu nie polega na bezmyślym klikaniu. Jeśli program pyta o znaczenie słówka "an elephant", to uczący powinien przynajmnie 10 razy powtórzyć głośno i wyraźnie to słowo, wyobrazić sobie słonia w zoo i na wolnosci, zobaczyć oczyma duszy stado słoni, albo słonia ciężko pracującego za wiadro wódki. Uczenie się tego słowa powinno zająć nie mniej niz 60 sekund, w powtórce nie mniej niż 30, a w piątej można kliknąć zaraz po skojarzeniu "an elephant - słoń".

Już wiele razy pisałem - zalecam naukę w tempie 30 nowych słówek dziennie. W miarę treningu pamięci tę ilość można zmieniać - zmiejszać lub zwiększać w zależności od swoich możliwości intelektualnych, ale o tym może decydować tylko uczący się.
Ja niczego nie zakazuję, tylko na podstawie własnego doświadczenia radzę. Mam bazę (under construction), codziennie wprowadzam do niej 24 nowe elementy (dopisuję), następnie wprowadzam je do procesu nauki. Codziennie też otrzymuję 90-120 elementów do powtórki. Często jednak zdarza się, że te nowe wchodzą do powtórki na następny dzień. Wtedy mam ich do powtórki 140-150. Jesli robie sobie przerwę z wprowadzaniem nowych aż do dnia, gdy ilość powtórek spada poniżej 90, to tempo prac nad tą bazą spada ogromnie. obecnie baza ma 3900 elementów, docelowo przewiduję 12-15000. Nie wiem jak długo jeszcze bedę nad nią pracował. A wszystko przez to, że na początku pracy właśnie nad ta bazą trochę poeksperymentowałem.
" Początkujący nie powinni majstrować przy parametrach programu."

Jesli to nie jest zakaz... Bejotka , nie bierz to jako chec dyskutowania z Toba. Masz racje.
... i nie wytykaj mi, ze pisze nie po polsku. Wiem. Ale zobaczylam jak juz sie wysylalo.
Moja nauka z rozmówkami wygląda tak :
wproadzam nowe słownictwo-zwroty więc potawrzam za lektorem ąż będe wymawiał poprawnie
potem program mnie odpytuje i jeżeli odpowiedź jest poprawna stawiam sobie ocen słabą w pierwszym przebiegu oczywiście powtarzam kilkanaście lub nawet kilkadziesiąt razy zwrot i przechodze do nastepnego zwrotu,jeżeli odpowiedź jest zblizona-błędna to stawiam żle,a w drugim przebiegu już oceniam sie jezeli powiem dobrze bez błądu ocena dobra jezeli z blądem slaba i tak do skutku ąż wszystkie odpowiedzi beda bezbłedne ,więc niewidze żebym robił coś nie tak ,ale już wiem że nie bede wxperymentował z indexem ,ale lubie wiedzieć do czego słuzy i jak się nim posłużyć
Bejotka masz zamiar kiedyś opublikować swoją baze ?
Powinieneś zawsze stawiać sobie oceny zgodne z odpowiedzią biorąc pod uwagę znajomość znaczenia, umiejętność wymowy i pisowni. Tylko ocena pierwszej odpowiedzi skutkuje wyznaczeniem terminu powtórki, pozostałe nie mają znaczenia. W tej pierwszej odpowiedzi, jak juz napisałem musisz uwzglednić znaczenie, wymowę i ortografię. Możesz napisac to słowo na kartce nie patrząc na ekran, a możesz też zwrócić uwagę czy w słowie występuja zdwojone litery lub no "-", w brew pozorom to jest istotne.
Jeśli codziennie więcej niż 30% odpowiedzi oceniasz negatywnie (0,1,2,3) może to oznaczać, że baza jest dla ciebie za trudna, albo, że przyjąłeś za dużą ilość dziennych powtórek. Zmień ja z 30 na 15 i obserwój swoją naukę przez 2-4 tygodni.

Pamiętaj. Oceny mają być "uczciwe". One nie mają za zadanie wyznaczyć poziom Twojej inteligencji czy nawet wiedzy, tylko właściwości twojej pamięci mają pomóc wyznaczyć właściwy termin następnej powtórki. Jeśli wszystkie oceny przy pierwszej odpowiedzi stawiasz negatywne, program uznaje Twoją pamięć za bardzo słabą, co mozna też tłumaczyć, że jesteś "nieklientem Media Markt". Inaczej wygląda, jesli stawiasz sobie same bardzo dobre oceny. Wtedy również terminy następnych powtórek bedą wyznaczane fałszywie, ale może to oznaczać przede wszystkim to, że baza jest dla Ciebie za łatwa. Przykład w zasadzieSM Basic English jest właściwa dla ucznia gimnazjum i pierwszej klasy liceum, a być za łatwa dla ucznia klasy maturalnej lub studenta. Nie oznacza to jednak, że należy z niej zrezygnować. Nawet powtórka łatwego słownictwa może być pożyteczna, ale w taki wypadku można zrobic pewną sztuczkę.

Jeśli uczymy się z SM Basic English w wersji polsko-angielskiej, powinniśmy zapamiętac proces nauki (pisałem juz jak to robić), zainstalować wersję SM Basic English angielsko-angielską i zaimportować do niej zabezpieczony wcześniej proces nauki. Można też zacząć od początku SM BE.en.

Jeśli chodzi o publikację bazy, o której wspomniałem, to może następić dopiero za 2-3 lata i będzie zależeć od zgody Wydawnictwa Longman gdyż jest tworzona w oparciu o materiały tego wydawnictwa.

Nic jednak nie szkodzi, byś podjął samodzielnie próbę opracowania takiej bazy. W kazdym większym słowniku Longmana lub Oxfordu jest lista słów definiujących liczy ona zazwyczaj 2[tel]słów, opierajac się na niej można coś takiego stworzyć (trzeba tylko dodać polskie znaczenia i dźwięk).

Przykłady moich baz mozna znaleźć na tej stronie oraz na www.anglista.org i http://www.angielski-online.pl/ . Towarzyszą im krótkie instrukcje ich rozwijania.

Na stronie Lukara (tej, na której jesteśmy) są jeszcze dwa wielkie źródla słówek do baz SM. Są to FILOLOGIA i SLANG. Nie zająłem się nimi z dwóch powodów: nie mozna do nich dołączyć dźwięku (nie mam skąd) i nie starcza mi czasu.
Dokładnie,oceniam się uczciwie,lecz Paweł wimmer zaleca w swoim eboooku aby w pierwszej ocenie nie oceniać sie na dobry-good ,ale na słaby-pass tak postepuje bo to zwiekasz ilośc powtórek pozatym pisze żeby się nie oceniać na bardzo dobry ,dlaczego przecież np.Window ?mogłbym wogóle wyłaczyć z procesu nauki bo słówko znałem zanim zaczołem nauke,tak wię ocena b.dobra stawiam jak odpowiedź jest udzielona bez zastanowienia,SM zwieksza mi powtórki i na najbliższe dni jest ich już ponad 30 dzień
Może mi cos jeszcze wyjaśnisz zwróciłem uwage ,że nie jestem w stanie powtórzyc zapamietanych wszystkich zwrotów np,leżąc na kanapie z pamięci ale gdy zobacze text od razu sobie przypominam ,oczywiście mam tu na myśli tylko niektóre zwroty czyli zapamietujemy 100% ale na trwałe to już nie bedzie 100% przerobiłem już 930 jednostek ciekawe ile mam utrwalonych na stałe sprzydał by sie jakis teścik
Paweł Wimmer jest moim przyjacielem od wielu lat, niektóre rzeczy robiliśmy wspólnie, jednak nie zawsze zgadzamy się w 100%. Możesz oczywiście bardziej ufać jemu, jednak ja radzę, żeby ucząc się nowych elementów oceniać ich znajomość jako 3,4 i 5. Podałeś świetny przykład. Słowo WINDOWS zna każdy, pod każdym względem, dlaczego więc oceniać je na 3 zamiast na 5. Jest jeszcze wiele takich słów. Poza tym większość użytkowników SM uczyło się już, czasami nawet wiele lat angielskiego, dlaczego znane sobie słowa mają oceniać negatywnie?

SM jest przede wszystkim dla inteligentnych użytkowników, którzy potrafia słuchać dobrych rad i wybierać najlepsze z nich.
Zgadzam się z toba dlaczego dobrze znane mi słowo miałbym oceniac mniej niż 5-6 ,ale jak wspomniałem w momencie kiedy muszę się zastanowić nad odpowiedzią i mimo że jest poprawna oceniam na 3,w pierwszym odpytywaniu przez program,od wczoraj oceniam na 2 odpowiedzi w 75% zbliżone do poprawnej,na 1 błedne czyli 75% źle,a brak odpowiedzi na 0 powiedzmy że ja dopiero zaczynam się uczyć z supermemo i na odwrót więc mysle że mój sposób nauki bedzie przebiegał po między Bejotką a Pawłem.Poexperymentował bym troche z Indexem,ale niechce tracić czasu na experymenty,choć tak mnie korci żeby przesunąć go na 8%,przemysle to
Zamówiłem cały kurs Easy English Plus ,chyba się uzaleznie od SM
Halo nie zmieniać FORGETING INDEX,ja nic nie grzebałem,a i tak za pare dni bede miał już po około 50- 60 powtórek +30 nowych jednostek ,wystarczyło że przez pare dni wziołem po 32 jednostki troche ocenianie zaniżyłem i teraz się zastanawiam jak z tego wybrnąć bo przecież na 90 zwrotów dzienie to potrzeba dużo ponad 2 godziny tym bardziej że od razy ćwicze pisownie tzn przepisuje do zeszytu po kilka razy każdy zwrot ,oj reka będzie bolała i buzia bolała i głowa ,a co z resztą obowiązków ,przeż szkoła po południu 2x tydzień,do południa praca 5xtydzień,sobota korki 2x2/h
Bejotka jest jakaś sposób żeby program mi troche ujoł powtórek na dany dzień,być może na ten dzień mogą być proste jednostki i się szybko uporam ale jak nie?,np wczoraj miałem 30 do powtórki i siedziałem ponada godzine ,bo takie były dla mnie trudne zwroty w taki spsób aby niczego nie utracic z nauki.
A z tym nie dla klientów madiamarket to nie przesadzaj sam tam czasem coś kupie np baterie paluszki
Nie ma sposobu, dzięki któremu SM moze zmniejszyć ilość powtórek bez straty skuteczności nauki.

Dlatego między innymi zalecam wprowadzanie nie więcej niz 30 nowych wyrazen dziennie, że po kilku dniach, najwyżej tygodniach będziesz miał zaplanowane pierwsze, drugie i moze nawet 50-te powtórki. Taka jest zasada programu. Jeśli będziesz się uczył uczciwie (nie tylko bezmyślnie klikał), to w pierszej powtórce powinieneś pamiętać 50% wyrażeń, w drugiej 70, a w trzeciej prawie 90). Dlatego te 90 powtórek powinno Ci zająć mniej czasu niz 30 nowych. Jeśli tak nie jest, to powinieneś zrewidować swój sposób nauki, albo zmienić bazę na łatwiejszą.

Jeszcze raz powtarzam, jeśli w pierwszym podejściu oceniasz niżej niż na 4 więcej niż 30 procent nowych elementów, robisz błąd. Powinieneś te dokładniej uczyć się tych elementów. Na 3 powinieneś oceniać tylko te pierwszy raz powtarzane elementy, które chcesz świadomie powtórzyć jeszcze raz w tej sesji. Powtarzam jeszcze raz przy wprowadzaniu do procesu nauki w programie SuperMemo tylko IDIOTA!!!! ocenia się na 0,1,2.

W wersji SuperMemo On-Line nie ma wogóle żadnych ocen, tam są tylko 3 stany - Nie umiem, Prawie umiem i Umiem. To też jest nie do końca prawidłowe, ale z pewnych wzgędów wskazane.

Sprawa ocen była najlepiej rozwiązana w wersji SuperMemo dla Mackintosha. Tam autor wprowadził rozróżnienie:
- dla elementów nowych były dwie możliwości: Chcę powtórzyć i Daj mi nowe;
- dla elementów powtórkowych oceny były jak w SM dla Windows.

Przy okazji - Serdeczne pozdrowienia dla Pana Adama S. autora adaptacji SM na Maca.
Temat przeniesiony do archwium.