Studia językowe, neofilologia- Filologia ang. z filologią rosyjską

Temat przeniesiony do archwium
Zdawałem w tym roku maturę z języka angielskiego na poziomie rozszarzonym. Zdałem ją na:
- 95 % ustna-
- 68 % pisemna
Zdawałem również jezyk polski podstawowy:
- 74 % pisemna
- 80 % ustna
I wiedzę o społeczeństwie na poziomie rozszerzonym:
64 %

Składałem tylko na UAM w Poznaniu na filologię (wlaściwie neofilologię) rosyjską z filologią angielską. Warunki były dobre- nie trzeba było zdawać rosyjskiego na maturze, polski rozszerzony nie był wymagany. Zabrakło mi 5 punktów by się dostać. Miejsc było tylko 60. W tym roku zamierzam poprawić maturę i spróbować ponownie, dlatego proszę was o 2 rzeczy:
!. Jakie mieliście wyniki na maturze i jak był wtedy próg wyborczy, że wy lub wasi znajomi się tam dostali- pomoże mi to oszaczować czy mam szansę i czy warto.
2. Jeżeli ktoś zna miejsca gdzie są takie same lub żbliżone kierunki o podobnych warunkachi, proszę o podanie informacji.

Proszę potraktować mnie poważnie, gdyż bardzo mi żależy.
Chyba taki kierunek prowadzi Uniwersytet w Siedlcach.

Pzdr.
Złóż papiery na filologię angielską i na filologię rosyjską (osobne kierunki). Z tego, co się ostatnio dowiedziałam, liczba godzin na łączonej filologii UAM jest i tak niewiele mniejsza niż na obu osobnych kierunkach łącznie, a na zakończenie pisze się dwie prace licencjackie... (Informacje te trzeba by oczywiście potwierdzić.) W każdym razie: na filologię rosyjską jest się dostać łatwo. Na samą angielską chyba też jest niższy próg niż na łączoną. Możesz też iść na jedną z tych filologii i drugą dołączyć po roku, jeśli w dalszym ciągu będziesz miał na to ochotę.
Cytat: Tawananna_
Złóż papiery na filologię angielską i na filologię rosyjską (osobne kierunki). Z tego, co się ostatnio dowiedziałam, liczba godzin na łączonej filologii UAM jest i tak niewiele mniejsza niż na obu osobnych kierunkach łącznie, a na zakończenie pisze się dwie prace licencjackie... (Informacje te trzeba by oczywiście potwierdzić.) W każdym razie: na filologię rosyjską jest się dostać łatwo. Na samą angielską chyba też jest niższy próg niż na łączoną. Możesz też iść na jedną z tych filologii i drugą dołączyć po roku, jeśli w dalszym ciągu będziesz miał na to ochotę.

Tak tylko jak wspomniałem- ja nie znam rosyjskiego i chciałbym się go nauczyć od podstaw ;-)
Na filologii rosyjskiej - przynajmniej tej na UAM - jest możliwa nauka języka od podstaw.
Spojrzałam na zasady rekrutacji w tym roku akademickim - przepraszam za wprowadzanie w błąd. Z tego, co wiem, kiedyś możliwy był rosyjski od zera; widać Instytut zmienił politykę.
W tej sytuacji radziłabym oprócz ponownego startowania na UAM złożenie dokumentów na inną uczelnię, gdzie oferowana jest filologia rosyjska od podstaw oraz filologia angielska (na pewno można takie znaleźć).
Temat przeniesiony do archwium

« 

Pomoc językowa - Sprawdzenie