zawód nauczyciela po NKJO?

Temat przeniesiony do archwium.
Mam pytanie dotyczące Nauczycielskiego Kolegium Jezyka Obcego. Czy wybierając się na studia filologii angielskiej do NKJO koniecznie będę skazana na nauczanie w szkole i muszę sie nastawiać na zawód nauczyciela po takich studiach. Możecie mi napisać jak to z tym jest?
Wiekszość ludzi po NKJO uczy w szkole,przecież po to jest ono jest :-) NAUCZYCIELSKIE Kolegium Języków Obcych.Oczywiscie jeżeli jesteś ambitna/ambitny możesz wybrac inną niz metodyczną specjalizację na SUM(Studia Uzupełniające Magisterskie)np. literatura ,lingwistyka czy kulturoznawstwo.Ale i tak podstawe masz nauczycielska po NKJO. No są jeszcze studia podyplomowe z translatoryki np. na Uj, ale na to trzeba miec kase i czas :-)
No dzięki jelonku.
Ja nie chce być nauczycielem więc jeżli wybrałabym inną specjalizację na SUM jak np. lingwistykę, po NKJO to co mogłabym po tym robić jak nie uczyć w szkole?
no ja sie zatsnawiam, ze nawet jak konczysz filologie angielska o robisz specjalizacje z jezykoznawstwa czy literaturyto tez w wiekszosci ludzie pewnie ucza w szkolach, bo co innego maja robic?
Zawsze myślałam że jeżeli będe studiować w NKJO i na magisterskich uzupełanijących zrobię specjalizację w czymś, to będę mogła pracować w iinym zawodzie tłumacz, copy writer, czy coś w tym stylu. Czyk toś mi może napisać?
JESTEM W NKJO i tez nie chce byc belfrem i niszczyc glosi zdrowie na dzieci;-/ dlatego rza sie duzo uczyc i spadac do innego kraju i trzepac kasiore za granica w pOolsce g$%^wno zarobisz a do tego sie ZArobisz o :)
pozDrOwEeRsIkK;)
No w sumie to dobry pomysł tylko że najpierw to ja wolałabym skończyć te wszystkie rzeczy a póżniej wyjechać. Więc nikt już nie doda nic więcej do tego? Może jest ktoś na NKJO i ma zamiar robić coś innego niż praca w szkole?
Jeśli chcesz robić coś innego niż praca w szkole, to nie idź do NAUCZYCIELSKIEGO Kolegium Jezyków obcych, to logiczne. Mam na myśli normalną Filologię Angielską. A jeśli się tam nie dostaniesz to trudno, zostaje kolegium, ale na zbyt dużo po nim nie licz. Zauważ że kolegiów jest jak grzyby po deszczu, a Filologię Ang. można studiować na niezbyt wielu uczelniach (stosunkowo).
Ej ludzie opłaca się studiować filologie angielską żeby później wyjechać do do Anglii??? przecież to nie ma sensu:P Nie lepiej odrazu wyjechać, zapisać się na kurs, podszlifować język i zapisać sie tam na studia???:P
Temat przeniesiony do archwium.