Jeśli chcesz robić coś innego niż praca w szkole, to nie idź do NAUCZYCIELSKIEGO Kolegium Jezyków obcych, to logiczne. Mam na myśli normalną Filologię Angielską. A jeśli się tam nie dostaniesz to trudno, zostaje kolegium, ale na zbyt dużo po nim nie licz. Zauważ że kolegiów jest jak grzyby po deszczu, a Filologię Ang. można studiować na niezbyt wielu uczelniach (stosunkowo).