Mam w ogole jakies szanse ??

Temat przeniesiony do archwium
Powiedzcie mi czy mam w ogole jakies szanse ?? W czerwcu zdalam FCE na B ( moglo byc lepiej :/ ) i za rok zdaje mature .Jetesm w klasie z rozszrzonym angielskim i chodze do szkoly jezykowej.Angielskiego ucze sie od 5 lat.Kocham ten jezyk ponad wszystko, to moja pasja zyciowa,a moim ulubionym miastem jest Londyn.
Po maturze chce zdawac na filologie angielska.Czy mam jakies szanse zeby sie dostac na jakas lepsza uczelnie ??
Prosze o szczere opinie.
Meg
Hej jestem studentką filologii angielskiej UAM i powiem Ci szczerze, że masz szanse i to nawet ogromne, a powodzenie na egzaminie zależy tylko i wyłącznie od tego ile czasu włożysz w przygotowania. Trudno cokolwiek powiedzieć na temat egzaminu ustnego, (bo tam niejednokrotnie decyduje szczęście i odporność na stres i nawet najlepiej przygotowani odpadają), natomiast egzamin pisemny oczywiście zdają najlepiej przygotowani. Jeśli więc dobrze się do studiów przygotujesz masz ogromne szanse by zdać. Na pocieszenie dodam jeszcze, że to nieprawda, że filologię angielską nawet w najlepszych ośrodkach w kraju studiują nalepsi. Kiedy już zostaniesz studentką jakiejść dobrej filologii przekonasz się, że trafiają tam czasem ludzie zupełnie przypadkowi...pozdrawiam serdecznie i życzę sukcesów!
Dzieki YOYO :) Dodalas mi troche otuchy :) A co do przygotowan to mozesz byc pewna ,ze dam z siebie wszystko.Anglistyka to moja marzenie,po propstu kocham ten jezyk.Mam nadzieje ze na egzaminie ustnym komisja doceni ta moje \'milosc\'.
A ty na jakim bylas poziomie jak zdawalAs na UAM ??
Tak przy okazji to ja chce tam skladac papiery.Zobaczymy jak bedzie , to 15 osob na miejsce troche mnie przeraza.
Pozdrawiam
wlasnie na CIebie tam czekaja :))))))))))))
czy po 3 latach nauki w kolegium i pasji oraz pracy moze mi sie udac to samo co Meg?
Na pewno nie! Może uda Ci się jak skończycz już pięcioletnią filologię na innym uniwesytetcie, inaczej nie masz szans...
No po prostu lol :) Weź nie pisz takich rzeczy bo na tym forum to różni ludkowie bywają i nekt orzy są skłonni w to uwierzyć.
Thoma,a wedlug ciebie jaki jest realny poziom na egzaminach?Czy ja mam w ogole jakies szanse ?? ( czytaj wyzej)
By the way, ty juz jestes po egzaminach czy przed ??
Temat przeniesiony do archwium