specjalizacja jezykoznawcza

Temat przeniesiony do archwium
hej, mala prosba do jezykoznawcow,
poszukiwane wszelkie informacje o Waszej specjalizacji...plusy, minusy, czy rzeczywiscie tak ciezko, ciekawe ksiazki do poczytania na ten temat, podreczniki...wszystko mile widziane

z gory dziekuje za pomoc
chodzi Ci o kierunek na anglistyce - o językoznawstwo? Ja skończyłam.
Plusy - minusy??? Wiesz, jak Cię coś interesuje to nie ma minusów, więc nie jestem w stanie podać :)) Wiem, że wiele osób słysząc jaki kierunek studiuje stukało się po głowie, albo dziwiło jak mnie to może interesowac... :)) Pewno fdaltego tak mało nas było na roku :)) (ok 30 osób).

Ja znowu nie mogłabym być na kierunku np literatury ang. czy am. Owszem, czytałam te wszystki lektury, żeby zdać egzamin, ale nie powiem, zebym robiła to z zapałem. po prostu, trzeba było i już .

Ciekawe ksiażki do poczytania - no cóż, sa takie które trzeba poczytac (czy są takie ciekawe, no nie wiem..:)). Potem obierasz sobie ścisłą specjalizację w której piszesz pracę. U mnie to była semantyka i praca mgr nt metafor w reklamie (to tak najbardziej ogólnie).

pozdrawiam :))
Zawsze i wszędzie językoznawstwo historyczne. Specjalizacja elitarna i dla najlepszych :D
Otter, Juzwa, a czym sie teraz zajmujecie? Pytam z ciekawosci, interesuje mnie, co robia absolwenci elitarnego wydzialu:)
wcale nie uważam, żeby ten wydział był elitarny. po prostu mniej jest chętnych i tyle. ja obecnie jestem na urlopie macierzyńskim :) A tak w ogóle pracuje w liceum. Byłam jakiś czas temu lektorem w szkole językowej, ale bardziej wygodne dla mnie było dawanie lekcji prywatnych (lepsze finansowo i jeśli musiałam z jakichś przyczyn odwołać, to nie było problemu - w przeciwieństwie do szkoły jez.). Więc LO, korki czasami jakieś tłumaczenia. Ale teraz przede wszystkim dziecko.
czesc.
jestem w nkjo, i jezykoznawstwo to moja milosc wsrod innych przedmiotow ;-)
ale dziwna sprawa, jezykoznawstwo ( w odroznieniu od literatury, ) jest tylko nauczane na I roku.
Czy u Was w NKJO jest tak samo?
u nas jest jeszcze lista osob z III roku, tzn., jakie sobie wybraly seminarium ( i ani 1 osoby nie ma na jezykoznawstwie, reszta sobie wybrała seminarium z literatury (29 osob), metodyki ( jakos z 20 pare)).

jak to jest, tylko teoretycznie mozna sobie wybrac jezykoznawstwo jako specjalizacje w college'u ?

przeciez jezykoznawstwo jest taaakie ciekawe :)
czesc.
jestem w nkjo, i jezykoznawstwo to moja milosc wsrod innych przedmiotow ;-)
ale dziwna sprawa, jezykoznawstwo ( w odroznieniu od literatury, ) jest tylko nauczane na I roku.
Czy u Was w NKJO jest tak samo?
u nas jest jeszcze lista osob z III roku, tzn., jakie sobie wybraly seminarium ( i ani 1 osoby nie ma na jezykoznawstwie, reszta sobie wybrała seminarium z literatury (29 osob), metodyki ( jakos z 20 pare)).

jak to jest, tylko teoretycznie mozna sobie wybrac jezykoznawstwo jako specjalizacje w college'u ?

przeciez jezykoznawstwo jest taaakie ciekawe :).
w przyszlym roku bedzie mnie czekal wybor specjalizacji, z jednej strony lubie literature i wcale mnie nie przeraza wizja siedzenia w tekstach z drugiej strony chyba jednak bardziej mnie ciagnie do jezykoznastwa...z tego co mi wiadomo specjalizacja ta nie nalezy do najlatwejszych

dzieki za informacje
co z ksiazkami? macie do polecenia jakies ciekawe publikacje? (te z poza 'podrecznikowej' polki)
o matko! historyczne? podziwiam podziwiam - nie lubilem tego najbardziej, z tego mialem 2, ale z wlasnej winy bo sie nie uczylem w ogole:) ale mam ogromny respekt dla jezykoznawcow historycznych! pzdr.
konkretnie to o jakie ksiazki Tobie chodzi? jakies introduction: jesli tak polecam Yule tytul (chyba) the study of language. a jesli o konkretniejsze z danych dziedzin - ja dysponuje tylko z socjojezykoznawstwa, etnojezykoznawstwa i kreolingwistyki, pzdr:)
glownie socjolingwistyka

dziex z gory:)
oto ksiazki ktore szczegolnie sa dla mnie ciekawe (oczywiscie jako wstep do poszczegolnych zgadnien):


Crystal, David ([1995] 1997) The Cambridge Encyclopaedia of the English Language. Cambridge: Cambridge University Press.

Dittmar, Norbert (1976) Sociolinguistics. A Critical Survey of Theory and Application. [Translated from German by: P. Sand, P. A. M. Seuren and K. Whiteley]. London: Edward Arnold (Publishers).

Foley, William A. (1997) An Introduction: Anthropological Linguistics. Sydney: Blackwell.

U. Ammon, N. Dittmar, K.J. Mattheier (eds.) Sociolinguistics, Soziolinguistik. Berlin, New York: Walter de Gruyter;

Hudson, Richard. A. ([1980] 1991) Sociolinguistics. Cambridge: Cambridge University Press.

J. Cheshire (ed.) English around the World. Sociolinguistic Perspectives. Cambridge: Cambridge University Press

Platt, John. T. and Platt, Heidi. K. (1975) “The social Significance of Speech. An Introduction and Workbook in Sociolinguistics. Amsterdam, Oxford: North Holland Publishing Company Ltd.;


Romaine, Suzanne (1994a) Language in Society. An Introduction to Sociolinguistics. Oxford: Oxford University Press;

J. A. Fishman (ed.) Readings in the Sociology of Language. The Hague, Paris: Mouton; 661-672.
serdeczne dzieki, jutro zaczynam poszukiwania tych pozycji, mam ndzieje, ze gdzies je wygrzebie

eszcze raz dzieki
przepraszam ze zameczam
zastanawiam sie nad zakupem pierwszej pozycji...warto? wczoraj czytalam calkiem pochlebne oceny w jednej z ksiegarni internetowych, rzeczywiscie warto ja posiadac
jest fajna, ale pewnie bardzo droga. mimo wszystko duzo ciekawych rzeczy w jednym miejscu - z tego tez powodu o wielu rzeczach tylko wspomniano. ale warto warto (moim skromnym zdaniem) jednak z socjo lepiej chyba kupic/skserowac hudsona:)pzdr.
kosztuje cos okolo 18 funtow:/ z tego co mi wiadomo to jest to bardziej ksiazka ogolna o jezykozn. niz o samej socjolin. mam racje?...bede polowac na hudsona, dzieki za namiar

pozdrowienia
zalezy gdzie mieszkasz w PL/studiujesz to moglbym Ci swoje xero hudsona pozyczyc. ale ja i tak sobie zazdroszcze teraz - mam wszystkie ksiazki jakie tylko dusza moze zapragnac - nawet wyczailem publikacje doktoratow ludzi, z ktorych ksiazek korzystam. wonderful. a moze masz ochote pogadac na [gg] lubie naukowe dyskusje:) pzdr.
coz, z gg nie kozystam-pozeracz czasu:) poza tym haslo 'naukowe dyskusje' przeraza :)
a hudson skoro dobry to moze sobie zakupie?

jeszcze pytanko-moze jakies ciekawe strony int. w temacie? wiem:google, ale google nie wskazuje co jest warte polecenia;)
quote.

poszukujaca prawdy
...........................................................................................................
chyba jednak bardziej mnie ciagnie do jezykoznastwa...z tego co mi wiadomo specjalizacja ta nie nalezy do najlatwejszych
...........................................................................................................

ale pomimo tego wybierasz tą specjalizację :-)
w każdym razie życzę Powodzenia,

ale czemu jest taka trudna?

czy z litaratury jest łatwiej 'splodzic' pracę licencjacką, gładko idzie?
lżej od językoznawstwa?

eh, takie pytanie żółtodzioba.

Pozdrawiam :)
>czy z litaratury jest łatwiej 'splodzic' pracę licencjacką, gładko
>idzie?
>lżej od językoznawstwa?

zależy co komu leży.
Ja tam bym w życiu nie napisała żadnej pracy z literatury. No, może bym napisała, ale byłaby to droga przez mękę. Natomiast językoznawstwo - niektóre rzeczy są łatwiejsze inne trudniejszę, ale dla mnie jest to o wiele przyjemniejsze i łatwiejsze od literatury:)
oj poszukujaca prawdy, wyczuwam doze zlosliwosci ;-)

>ale pomimo tego wybierasz tą specjalizację :-)
>w każdym razie życzę Powodzenia,

1)jeszcze nie wiem jak specjalizacje wybiore, to wciaz wielka niewiadoma, a to ze wzgledu na fakt, iz zarowno literature jak i jezykoznastwo uwazam za ciekawe

>ale czemu jest taka trudna?
>
>czy z litaratury jest łatwiej 'splodzic' pracę licencjacką, gładko
>idzie?
>lżej od językoznawstwa?

2)bynajmniej, przy wyborze specjalizacji nie zamierzam stosowac kryterium "latwosci splodzenia pracy" bo tak sie sklada, ze nie studiuje dla papierka
3) co do trudnosci specjalizacji jezykoznawczej, nie twierdze, ze "tak jest", a raczej pytam "czy tak jest?", gdyz sluchy o rzekomej trudnosci mnie doszly

pozdrawiam:)
przepraszam, faktycznie, twoj nick to poszukujaca porady, a nie prawdy,
naprawdę, takie przeinacanie slow to u mnie normalka, ale naprawde to nie było celowe!.
sorry.
nie doszukuj się żadnej złośliwości, toc, Ja Ci zycze powodzenia,
i chce sie dowiedziec cos wiecej o specjalizacji jezykoznawczej, z czym to sie je, jakie inni maja trudności,
jak to u Was wygląda.
(p.s jestem też pomiedzy jezykoznawstwem, i litaraturą, chociaz też mnie ciągnie do jezykoznawstwa, więc podobnie do Ciebie ).

tez chce sie dowiedziec starszych wyjadaczy :P, jakie sa trudnosci z ta specjalizacją.

Pozdro, pozdro :)
oj, i ja troche za 'mocno' zabrzmialam, choc ";-) " mialo zasugerowac, ze podchodze do Twej wypowiedzi z przymruzeniem oka i wcale sie nie gniewam:)
to zalezy to ci lezy:))) ja nigdy nie wzialbym sie za:
a) fonetyke i fonologie (nigdy nie lubilem tych wszystkich glosek, dzwiekow, intonacji, teorii fonologicznych blee)
b) jezykoznawstwo historyczne
c) jezykoznawstwo generatywne (choc lubie rysowac drzewka i niezle mi to ponoc idzie;)

ciekawe sa:
a) gramatyka angielska (without aforementioned phonology!)
b) socjojezykoznawctwo (wszystko!)
c) pragmatyka (esp. conversational analysis)
d) dyskursologia (choc jest tez kilka rzeczy w tym, ktorych nie lubie)
e) jezykoznawstwo komparatywne
f) etnojezykoznawstwo
g) kreolingwistyka

no to by bylo na tyle:) pzdr.
To dziwne. Ja wybralam literature i ludzie pukaja sie w czolo. Wiekszosc wybiera jezykoznawstwo.
Prawda. Ja bym w zyciu nic nie napisala z jezykoznawstwa. Ale literatura tez nie jest wcale taka latwa, duzo cegiel, malo czasu.
Temat przeniesiony do archwium

« 

Studia językowe

 »

Pomoc językowa