empik school Katowice

Temat przeniesiony do archwium
Hej, czy polecacie kurs wakacyjny w Empiku w Kato?Semestr w miesiąc? Jestem na upper intermediate i zastanawiam się też nad opcja konwersacji w wakacje w tej szkole. Co wybrać kurs miesięczny czy konwersacje które są nie 5 a 3 razy w tygodniu. Gdzie są lepsi native speakerzy w Empiku czy profi?
niekiedy Empik School jest jakoś połączone ze Speak Up, a jakie są opinie o Speak Up to możesz zobaczyć na forum
Ok,ale speak up i empik inaczej uczą. Speak upa nie biorę pod uwagę również że względu finansowego.
Zaczynają się upodabniać do speak up np nauka przez Skype... eh.. No i tak speak up ma powiązania z Empikiem poprzez learning systems poland sp. z o.o. Także czytałem że empik school chce sprzedać akcje 100% więc ciekawe kto przejmie i co dalej z nim będzie.
Akurat nauka przez skype to teraz chyba norma w dużych szkołach, to zresztą fajna opcja w ogóle dla osób które nie mają szkół językowych w swoich miejscowosciach a jednak chcą języka się uczyć, nie każdy może sobie pozwolić na dojazdy ileś tam kilometrów.
Chodzi Ci chyba o małe miejscowości bo praktycznie w każdej znajdzie się jakiś lektor.
Norma w "dużych" szkołach? Od kiedy? Dla mnie takie "szkoły" są nie poważne. Przez skype to dają wtedy kiedy nie mają lektora na miejscu albo jest zbyt daleko, a skoro już wspominamy o tym, to w małych miejscowościach jak już mają dostęp do internetu to po co płacić za kursy skype skoro wystarczy, że wejdą sobie na strony podobne do tej albo na YouTube i sami się będą uczyć, wyjdzie na to samo, nawet z wymową, klikasz i mówi (Jeśli pozwoli na to połączenie internetowe, które jak wszyscy wiemy bywa różne, szczególnie w małych miejscowościach a jeszcze jak byśmy mieli naukę przez skype wystarczy, że albo uczniowi albo lektorowi coś nawali) a w ogóle we własnym domu to jest żadna nauka, za dużo rozpraszaczy. Więc według mnie skype to już jest najdalsza ostateczność jeśli ktoś się naprawdę uprze.
Ja się uczę w Empik school, owszem na moim kursie fast&flexi część zajęć odbywa się online, ale jednak większość jest na miejscu, w szkole. Dla mnie to wygodne, bo raz, że mam kontakt z ludźmi i aktywnie uczestniczę w zajęciach, a dwa, nie tracę czasu na dojazdy, bo uczę się w domu przed kompem. Na rozpraszacze w domu nie ma co zwalać, bo to już kwestia indywidualna, albo ktoś chce się uczyć, albo szuka wymówek ;)
Temat przeniesiony do archwium

« 

Pytania dotyczące języka angielskiego

 »

Pomoc językowa - tłumaczenia