Cena za wypracowanie z angielskiego

Temat przeniesiony do archwium

Brak wkładu własnego
Wpis zamieszczony (lub przeniesiony) do grupy "Brak wkładu własnego" oznacza, że autor wpisu nie zadał sobie trudu samemu spróbować poradzić sobie z zadaniem lub prośba o tłumaczenie została przepuszczona przez Google Translator. Jeśli ktoś z użytkowników forum ma czas i ochotę może odpisać na taki wpis ale jeśli takiej odpowiedzi nie będzie - nie ma co się denerwować - po prostu nikomu nie chce się odrabiać zadań za kogoś ;-)

Dlatego zachęcamy do własnych prób - szansa na odpowiedź jest znacznie większa.

Witam.

Jaka jest średnia rozpiętość cenowa za napisanie 1 strony wypracowania z języka angielskiego? Pytam, ponieważ zamieściłem swoje ogłoszenie na e-korepetycje.net i zgłosił się do mnie pewien chłopak który potrzebuje wypracowania, ale zaproponował mi 10 zł za stronę i zastanawiam się czy to przypadkiem nie za mało?

Jeżeli to coś pomoże to mieszkam w Toruniu (ok. 200 tys. mieszkańców) i posiadam tytuł magistra filologii angielskiej UMK. Za godzinę zegarową korepetycji biorę 20 zł.
Odrabiasz zadania za leni?
Frajer jesteś. 20 zł za 60 minut lekcji z filologiem??? Wielki frajer.

O pisaniu wypracowań za leniwych gówniarzy nie chce mi się pisać. Ale dziwi mnie niezmiernie, że absolwent UMK ma w tej sytuacji wątpliwości jedynie finansowe...
"Odrabiasz zadania za leni?
O pisaniu wypracowań za leniwych gówniarzy nie chce mi się pisać."

Na jakim wy świecie żyjecie? Dzisiaj wszystko jest na sprzedaż, przecież nie robię tego za darmo. Pisanie za innych wypracowań, tłumaczeń i prac dyplomowych jest obecnie na porządku dziennym.

"Frajer jesteś. 20 zł za 60 minut lekcji z filologiem??? Wielki frajer."

Może Cię to zdziwi, ale w moim mieście ceny za godzinę korepetycji wahają się od 15 do 30 zł. Niektórzy desperaci biorą zaledwie 10 zł, a szaleńcy nawet 35 zł i więcej, ale pewnie nikt do nich nie dzwoni, o ile nie są wykładowcami akademickimi. Jedynie 20-25 zł za godz. gwarantuje mi przyzwoty popyt. Zresztą niedawno zjechałem z ceną o 5 zł, bo nie miałem żadnych ofert od ładnych kilku miesięcy. :(
>Na jakim wy świecie żyjecie? Dzisiaj wszystko jest na sprzedaż,
>przecież nie robię tego za darmo. Pisanie za innych wypracowań,
>tłumaczeń i prac dyplomowych jest obecnie na porządku dziennym.

W moim świecie nie jest. W moim świecie olewusów się olewa.
>...bo nie miałem żadnych ofert od ładnych kilku miesięcy.

To może zacznij się udzielać na forum, pokaż co potrafisz z angielskiego, może ktoś Cię zauważy.
DOSYĆ JUŻ PRAWIENIA TYCH MORAŁÓW!

Uprzejmie proszę, aby nie pisać tutaj niczego innego poza odpowiedziami na zadane przeze mnie w pierwszym poście pytanie. Z góry dziękuję!
To nie jest forum dla Ciebie.
Chociaż nie kazałeś nic pisać oprócz "ofert" ale zaryzykuję : Zawsze chciałem być magistrem filologii angielskiej.:( Już nie chcę. Pozostanę nieukiem.:)
Temat przeniesiony do archwium

 »

Praca za granicą