Egzamin Proficiency - niepewność.

Pytanie do osób, które zdawały Proficiency. Na ile czuliście się pewnie przystępując do egzaminu?
Ciągle przekładam termin, bo wydaje mi się, że wciąż nie umiem wystarczająco dobrze.
Nakreślę swoją sytuację. CAE zdawałam ... jakieś 15 lat temu. Od tamtej pory miałam i wciąż mam kontakt z językiem - po pierwsze niedawno skończyłam studia podyplomowe z metodyki nauczania (studia w j. angielskim) , dużo czytam (prasa, książki), oglądam filmy, rozwiązuję testy. Uważam, że mój poziom C1 jest bardzo dobrze ugruntowany, cały czas próbuję też podwyższać swoje kompetencje. Myślę, że jeśli wezmę się solidnie do pracy to za rok zdam egzamin na C2, ale chciałabym prosić osoby, które zdawały ten egzamin w miarę niedawno aby podzieliły się wrażeniami. Skąd wiedzieliście, że to już ten moment aby zdać? Ciągle towarzyszy mi niepewność, gdyż jest to egzamin, na którym może być praktycznie wszystko, a wszystko jest niemożliwe do nauczenia.

« 

Nauka języka