Jak się zabrać do korepeetycji?

Temat przeniesiony do archwium
Witam,
Jestem studentem filologii angielskiej, oraz pedagogiki. Ze względu na dwa kierunki studiów nie mam dużo czasu żeby normalnie pracować, a chciałbym trochę dorobić :-). Chciałbym udzielać korepetycji z angielskiego, nawet już miałem kilka propozycji od rodziny :-) ale kompletnie nie wiem jak się do tego zabrać :-( skąd brać materiały i czego mogę się spodziewać od uczniów podstawówki a co chyba ważniejsze od ich rodziców? :-)
Z materiałami to chyba najmniejszy problem - sam internet jest kopalnią materiałów. Myślę, że bez problemu znajdziesz takie, które będą odpowiednie dla uczniów szkoły podstawowej, bo rozumiem, że to oni są grupą docelową ;) A czego się spodziewać po rodzicach... Tego samego co po dzieciakach, czyli wszystkiego :D Jeśli masz fajne podejście do dzieci i może jakieś doświadczenie z nimi na gruncie rodzinnym, to powinno być OK. Najważniejsze, by dostosować Twoją postawę i treść zajęć do ich poziomu. Jak rodzice będą widzieć, że ogarniesz temat, to nie powinni się czepiać. Tylko od początku jasno postaw sprawy finansowe. Zorientuj się jak wyglądają stawki w Twoim mieście i jakoś wypośrodkuj.
Rodzice generalnie mysla, ze 2 albo 3 lekcje i ich coreczka albo synek beda mowic/pisac plynnie po ang. A ze tak nie jest - to musi im byc wytlumaczone.
Dziękuję za odpowiedzi :-) Chyba najlepiej będzie jak po prostu porozmawiam z rodziccami czego oczekują, postawić też swoje zasady i jakoś wypośrodkować :-D a co do dzieci myślę, że mam dobre podejście, dzieciaki do mnie ciągną :-D
Uważaj: rodzice nie muszą wiedzieć,czego potrzebują ich dzieci, a ponadto to Ty powinieneś zaprezentowac się jako osoba wiedząca, jak poprowadzić korepetycje. Możesz oczywiście zapytać rodziców np., czego brakuje ich dzieciom w angielskim - czy chodzi o nagdonienie materiału w szkole, czy o wyjście poza program szkolny, ale nie możesz dac do zrozumienia, że nie wiesz, jak uczyć ich dzieci. Na pierwsze zajęcia przygotuj jakąś krótką czytankę, żeby się zorientowac, co dzieci umieją.