Jak to jest z tą wymową a i e ???

Cześć,

Jestem nowy na forum. Mam pytanie. Dziś rano przypadkiem natknąłem się na film na utubie (Przestańcie !!! "blek, feszyn, bek, czelendż"). I już w końcu nie wiem. Całą moją naukę właśnie tak wymawiałem słowa back i black a tu gość mówi że nieprawidłowo i przedstawia jakieś dowody na to. To co, nauczyciele się mylili. Jak to w końcu jest??? Ktoś mi wytłumaczy ? Dzięki
Ja bym zmienił szkołę gdyby nauczyciel że się wymawia blek, feszyn, bek, czelendż.
W słownikach internetowych, np tu:
https://dictionary.cambridge.org/dictionary/english/challenge?q=Challenge
usłyszysz poprawną wymowę brytyjską i amerykańską jeżeli naciśniesz na ikonkę odpowiedniego głośnika.
'bek' czy 'blek' to taki amerykanski wydawac by sie moglo sposob wymawiania tych samoglosek, i sadze, ze jest on w szkolach dosc mocno popularyzowany, bo latwiej go opanowac
'bek' czy 'blek' to taki amerykanski wydawac by sie moglo sposob wymawiania tych samoglosek, skąd taki wniosek?
np. w polskich reklamach zauwazylem, gdzie wystepuje angielskie slowo, tak sie sklada, ze wymowa jest zblizona do tego 'e'; albo jak kiedys uczylem prywatnie, to dzieciaki raczej mowily 'e'
Tak tylko w tym filmie jest jasno powiedziane że trzeba mówić przez "a". Tymczasem moja nauczycielka mówi zawsze bek, blek i nie wiem jak to jest. Jakie jest Wasze zdanie ...
ani /a/, ani /e/. tylko cos pomiedzy

jezeli slyszysz /a/, to raczej masz jeszcze niewyrobione ucho
Cytat: kurfursten
Tymczasem moja nauczycielka mówi zawsze bek, blek i nie wiem jak to jest..

bo tak latwiej, jak widac, ludzie czesto chodza na latwizne; ale widze, ze to sie nie zmienia i raczej nie zmieni (ostatni raz mialem kontakt z uczniami szkol podstawowych i srednich jakies 15 lat temu)
ty wiedz, ze jest to dzwiek posredni, i jak chcesz to dobrze opanowac, to tylko poprzez cwiczenia
I for one, like this guy's lesson on English phonetics.
https://youtu.be/JfwVXfl0EnI
Na tym filmie do którego link podał Aaric interesujący nas symbol fonetyczny ae jest czytane wyraźnie jako A !!! Sprawdźcie sobie, on wymawia go w 2:02 w tym filmie.
Ja w polskiej wymowie jestem do tyłu ale mogę powiedzieć że w przypadku słowa black /blæk/ wymowa tej samogłoski jest zbliżona do polskiego 'a', nie 'e'.
Wszystko pieknie ladnie, ale nie wiem czy my tutaj mowimy o Received Pron. (jak w ksiazkach) i wtedy jest inaczej jak w zyciu. W polnocnej Anglii slowo 'black' (czarny) bedzie wymawiane chyba w 20 innych sposobow. Trzeba poszukac na necie.
Trzba tutaj posluchac ludzi ktorzy wymawiaja poszczegolne slowa np. Jacob Rees-Mogg, Stephen Fry, zeby zauwazyc roznice, a pozniej ogladnac Coronation Street albo Eastenders.
Drugie, to nie jest az tyle wazne czy to jest 'e' czy 'a' ale zeby to slowo bylo wymowione w rozmowie. Ja czesto smieje sie do siebie, kiedy ktos, kto niby mowi po ang. wymawia niektore slowo po BrE (prawie RP) a wtedy rzuci mi slowo tak w AmE ze ja sama nie wiem co on ma na mysli.
edytowany przez terri: 17 wrz 2019
Jeśli ktoś nie ma słuchu czyli jak to się mówi odnośnie muzyki "słoń mu na ucho nadepnął" to ani nigdy się nie nauczy spiewać ani nigdy sie nie nauczy poprawnie wymawiać głosek w innych językach. Zresztą co tu mówić o innych skoro po polsku mnóstwo ludzi bełkocze tak, że często trudno ich zrozumieć.
W Polsce uczymy się wzorcowego angielskiego od zarania dziejów a jeśli ktoś chce udawać Szkota czy Walijczyka to jego sprawa. Alw wzorcowa wymowa dla obcokrajowca jest jedna i ktoś kto nie umie odróżnić wymowy "bag" od "beg" czy "dad" od "dirt" i "dead" po prostu będzie używał, typowego dla naszych rodaków na wyspach, "polinglisz"
edytowany przez argazedon: 17 wrz 2019
Nawet w UK, w innych miejscach np. Manchester, Liverpool, Norfork, Sussex ludzie beda wymawiali inaczej, tak, ze nikt nie stara sie byc Szkotem, tylko dostosowac sie do swojego otoczenia.
Problem polega na tym, ze gdy osoba (powyzej 12tu lat) uczy sie jezyka obcego, to czesto nigdy nie bedzie wymawiala slow tak jak native tego jezyka do konca zycia. . Gdy dziecko sie zacznie uczyc to jest szansa, ze jegoi wymowa bedzie tak jak nativa, ale musi byc uczone przez nativa od poczatku.
Najwazniejsze jest zeby sie porozumiec a nie zeby udawac nativa. Duzo ludzi tego nie rozumie, ale lepiej wymawiac po swojemu i miec szeroki obszar slow niz starac sie mowic jak native, bo to jest nie do pokonania. Za to, ze slowo powiez inaczej jak inni - jeszcze nie idzisz do wiezienia.