present perfect czy present perfect continuous?

How long has Mark played/has Mark been playing the bass guitar?
How long have you ridden/have you been riding horses?

Dlaczego w pierwszy zdaniu obie wersje są poprawne, a w drugim tylko ta z present perfect continuous?
Cytat: kasiaaisak
How long has Mark played/has Mark been playing the bass guitar?
How long have you ridden/have you been riding horses?

Dlaczego w pierwszy zdaniu obie wersje są poprawne, a w drugim tylko ta z present perfect continuous?

A skąd takie założenie? Pytania mają sens i nie widzę w nich żadnego problemu gramatycznego.
Tak było w kluczu odpowiedzi, a "ride" i "play" to przecież czasowniki z tej samej kategorii i gramatycznie niczym się nie różnią (oprócz znaczenia oczywiście). Więc nie rozumiem dlaczego w zdaniu z "play" autorzy podręcznika uznali, że obydwie odpowiedzi są poprawne, a w zdaniu z "ride" tylko opcja z PPC.
Cytat: Slothy
Cytat: kasiaaisak
How long has Mark played/has Mark been playing the bass guitar?
How long have you ridden/have you been riding horses?

Dlaczego w pierwszy zdaniu obie wersje są poprawne, a w drugim tylko ta z present perfect continuous?

A skąd takie założenie? Pytania mają sens i nie widzę w nich żadnego problemu gramatycznego.

Tak było w kluczu odpowiedzi, a "ride" i "play" to przecież czasowniki z tej samej kategorii i gramatycznie niczym się nie różnią (oprócz znaczenia oczywiście). Więc nie rozumiem dlaczego w zdaniu z "play" autorzy podręcznika uznali, że obydwie odpowiedzi są poprawne, a w zdaniu z "ride" tylko opcja z PPC.
ja też nie widzę wyraźnej róznicy.
Kiepski podręcznik. Wszystkie 4 pytania działają
Cytat: Slothy
Kiepski podręcznik. Wszystkie 4 pytania działają

Po angoelsku mowimy 'work'. Po polsku to nie działa. :-)
Cytat: zielonosiwy
Cytat: Slothy
Kiepski podręcznik. Wszystkie 4 pytania działają

Po angoelsku mowimy 'work'. Po polsku to nie działa. :-)

Sprawdziwszy w słowniku, rzeczywiście słowo "działać" nie ma takiego znaczenia które by pasowało w moim zdaniu. W takim razie jak poprawnie tłumaczy się na polski słowo "work" w takim kontekscie: All four questions work. Sprawdziłem możliwe tłumaczenia "work" i chyba najbliżej jest funkcjonować (pełnić swoje funkcje)
są poprawne
mają sens
Cytat: mg
mają sens

Pewnie to będzie bardzo niepopularna opinia ale nie lubię tłumaczeń które całkowicie rozmijają się z wersjami podanymi w słownikach.
slowniki nie podają wszystkiego, bo na wiele słów i wykaz wszystkich ich uzyc we wszystkich możliwych kontekstach trzeba by bylo przeznaczyc kilkanaście stron, jeżeli nie więcej

Od tego masz ekspertów/nauczycieli, żeby tę wiedzę rozszerzyli i wyjaśnili, jeżeli potrzeba.
Cytat: Slothy
Cytat: mg
mają sens

Pewnie to będzie bardzo niepopularna opinia ale nie lubię tłumaczeń które całkowicie rozmijają się z wersjami podanymi w słownikach.

Jezyk tak nie funkcjonuje w zadna strone, ze zawsze sie da przetlumaczyc slowo jednym slowem.
Jakbys mowil jesykiem nauczonym ze slownika to nikt by cie nie rozumial
Cytat: chippy
Cytat: Slothy
Cytat: mg
mają sens

Pewnie to będzie bardzo niepopularna opinia ale nie lubię tłumaczeń które całkowicie rozmijają się z wersjami podanymi w słownikach.

Jezyk tak nie funkcjonuje w zadna strone, ze zawsze sie da przetlumaczyc slowo jednym slowem.
Jakbys mowil jesykiem nauczonym ze slownika to nikt by cie nie rozumial

Nikt nie mówimy że jednym słowem. W słownikach znajdziesz również stałe frazy, idiomy, kolokacje czy całą masę odpowiedników dla pojedynczego słowa. Chodziło mi o to żeby w miarę możliwości mieć jakieś poparcie dla użytego odpowiednika
Poparciem jest świadomość językowa.
Cytat: mg
Poparciem jest świadomość językowa.

Otóż to.
Żeby zrozumieć różnice między tymi dwoma przykładami, trzeba zrozumieć, że jest różnica pomiędzy poprawnością gramatyczną a tym jak ludzie używają języka. Podstawowa zasada każdego języka mówi, że to język służy człowiekowi a nie człowiek językowi. Przez to, pojawią się pewne wyjątki w zasadach, które nie będa miały większego sensu, ale są przez ludzi używane.
Dodatkowo, liczy się kto korzysta z języka i po co. Innych rzeczy musi naczyć się nastolatek na oceny a innych osoba, która uczy się, żeby swobodnie rozmawiać. Np. siedemnastolatek musi zrozumieć czas Future Perfect Continues, ale moja Mama, może ten czas pominąć całkowicie, bo nigdy go nie będzie używać (chyba, że chce być profesjonalnym mówcą w jakiejś dziedzinie).
Podchodząc do podanego wyżej przykładu zasadniczo, można powiedzieć, że różnica powiedzy drugą parą zdań jest taka sama jak pomiędzy pierwszą. Dla łatwości zrozumienia przekonwertuje je na twierdzące.

Mark has played the guitar for 4 years. - Tego zdania użyje, przykładowo w sytuacji, kiedy mama Marka rozmawia o nim ze swoją koleżanką i tematem rozmowy jest wypalenie się pasji Marka do gry na gitarze. Marek ostatnimi czasy przestał grać na gitarze, nie ma już na to ochoty albo nie widzi w tym sensu. Wypowiadane zdanie zanacza - w tym przypadku akurat - moment zakończenia długotrwałęj czynnośći (hobby) grania.

Mark has been playing the guitar for 4 years - Tutaj natomiast nie ma zakońćzenia czynnośći. Mark gra od 4 lat, aktualnie jest to nadal jego hobby i nie ma zamiaru kończyć. Wiemy, że czynność będzie kontynuowana w przyszłość.

Natomiast podchodząc do sprawy bardziej praktycznie niż zasadniczo, trzeba zauważyć, że są w angielskim pewne czasowniki, które sprawiają, że obie formy są sobie równe. "Study", "live", "work", "play" są przykładami takich czasowników.

Można do sprawy również podejść logicznie. Jeżeli nauczysz się zasady, która mówi, że zawsze jest różnica miedzy PP a PPC, to nikt nie bedzie w stanie okrśelić, czym użycie przez ciebie tego czasu byłospowodowane.
Cytat: MarcinPotoczek
Mark has played the guitar for 4 years. - Tego zdania użyje, przykładowo w sytuacji, kiedy mama Marka rozmawia o nim ze swoją koleżanką i tematem rozmowy jest wypalenie się pasji Marka do gry na gitarze. Marek ostatnimi czasy przestał grać na gitarze, nie ma już na to ochoty albo nie widzi w tym sensu. Wypowiadane zdanie zanacza - w tym przypadku akurat - moment zakończenia długotrwałęj czynnośći (hobby) grania.

Mark has been playing the guitar for 4 years - Tutaj natomiast nie ma zakońćzenia czynnośći. Mark gra od 4 lat, aktualnie jest to nadal jego hobby i nie ma zamiaru kończyć. Wiemy, że czynność będzie kontynuowana w przyszłość.

Natomiast podchodząc do sprawy bardziej praktycznie niż zasadniczo, trzeba zauważyć, że są w angielskim pewne czasowniki, które sprawiają, że obie formy są sobie równe. "Study", "live", "work", "play" są przykładami takich czasowników.

Niekoniecznie, bez kontekstu 'has played' i 'has been playing' znacza to samo. Zauważ, że sam sobie przeczysz, mówiąc, że z niektórymi czasownikami obie formy są równe

PS:
Cytat: MarcinPotoczek
Continues

Nie tak piszemy to słowo...
Podstawowa zasada każdego języka mówi, że to język służy człowiekowi a nie człowiek językowi.

Zgadza sie, ale jesli ktos sie uczy np. na test i klucz podaje okreslona odpowiedz, to ani ta filozofia nie bedzie miec tutaj zastosowania, ani tym bardziej dlugie i zawile wyjasnienia nie beda przydatne.
Nie można powiedzieć "bez kontekstu" stosując jednocześnie forme czasu. "Bez kontekstu" oznacza bezokolicznik. To co napisal chippy, jest już ujęte w mojej wypowiedzi wyżej. Możesz uczyć się języka dla oceny, albo dla wiedzy. Wariantywność jest wpisana w każdy język.
ale sam napisaleś, że 'has played' i 'has been playing' są sobie równe, tzn. własnie, jeżeli nie zwracać uwagi na kontekst, to można używac ich wymiennie
Tak, napisałem to, ale to tylko jedna z opcji. Pisząc, zależało mi bardzo na wstępach:

"Podchodząc do podanego wyżej przykładu zasadniczo,[...]"
"Natomiast podchodząc do sprawy bardziej praktycznie,[...]"
"Można do sprawy również podejść logicznie."

Jednoznaczność pasuje do języka jak pięść do nosa.
"Bez kontekstu" oznacza bezokolicznik.

Kontekst to realia w jakich osadzone jest zdanie w danym czsie, wiec tutaj sam sobie przeczysz.

Możesz uczyć się języka dla oceny, albo dla wiedzy.

nie "albo" . Jedno drugiego nie wyklucza. Mozna sie uczyc dla wiedzy, ale czasem trzeba zdac jakis test, ktory oceniany jest wg klucza. W kluczach sa bledy lub odpowiedzi "niewariantywne" jak to nazwales. Np. TOEFL to egzamin, ktory trzeba zdac zeby studiowac w USA. Widzialam wiele bledow w kluczu tego testu. Wyniki TOEFL sa oceniane maszynowo, nawet czesc ustna odbywa sie poprzez speech recognition.

P.S. chippy napisalA.
Nie nie nie, "realia" o których piszesz, są określone okolicznikami czasu, które są dodatkowe. W powyższych zdaniach nie ma takich, jedynie co jest ujęte, to format czasu, przez który można wnioskoać jego oś.
Dodatkowo, nie mogę sam sobie przyczyć, bo to co pisze, nie jest jednoznaczną teorią wymyśloną przeze mnie a jedynie przekazem wiedzy, z pokornym doświadczeniem.

Końcem końńców, jest prawda: Jeśli istnieje wyjątek, którego nie da się odróżnić od reguły, to po co stosować wyjątek. Prostota.
edytowany przez MarcinPotoczek: 16 lut 2024
o jakich zdaniach bez okoliczników czasu piszesz, bo się pogubiłem?

« 

Pomoc językowa - tłumaczenia