jak przetlumaczyc??

Temat przeniesiony do archwium.
witam
Przekazalam moje swiadectwo do przetlumaczenia przysieglego i tlumacz przetlumaczyl szkole policealna jako secondary school..
Czy zgodzicie sie z tym tlumaczeniem?? Jakos intuicyjnie to mi sie nie podoba,, myslalam ze mozna szkole policelna podciagnac jako college,,,

co o tym sadzicie?
a co sadzicie o tlumaczeniu opiekun medyczny jako medical guardian?? czy nie lepiej byloby medical care assistant? albo medical carer?
myslalam ze mozna szkole policelna podciagnac jako
>college,,,
>
> co o tym sadzicie?
Też tak myślałem. Też to secondary school mi cos nie pasuje,ale moze lepiej niech sie experci wypowiedza
W Uk secondary school/high school ...do lat 16
college od 16tu do 18tu.
zalezy dokladnie co taki opiekun medyczny robi -
medical care assistant - wyglada najlepiej.
opiekun medyczny pracuje w szpitalu, zajmuje sie opieka nad pacjentem czyli karmieniem, kapaniem, przewijaniem,, czy znacie jakis odpowiednik tej profesji w UK?

skonczylam szkole policealna dla doroslych,,
prosze ekspertow o wypowiedzenie sie
healthcare assistant or auxiliary nurse
auxiliary nurse
Care assistant seems to be more popular around here (South of England)....
care assistant wiecej w EPH albo w prywatnych, ale auxiliary - w szpitalach.
Ze szkolnictwem sprawa jest nieco zagmatwana - ale IMO intuicja ci dobrze podpowiada. Secondary education to jest to co mamy między podstawówką a collegem. Ja bym szkołę policealną przetłumaczyła jako post-secondary school. Chociaż college pewnie też by przeszedł.
No a tu tłumacz znów się wyłożył. Medical guardian to osoba, która jest odpowiedzialna za podejmowanie decyzji dotyczących opieki medycznej. Nie karmi, nie przewija, ale jak trzeba, to wyraża zgodę na wykonywanie zabiegów medycznych, albo decyduje o sposobie leczenia (nie w sensie lekarskim, tylko prawnym). Bliżej mu do kuratora niż do pielęgniarki.

Robiłaś to tłumaczenie bezpośrednio czy przez biuro? Pytam przez ciekawość, bo tak czy siak i tak IMO powinnaś je zareklamować.
Terri, mowie ci u mnie nie uzywa sie prawie wcale auxiliary nurse. Jakis czas temu Royal Surrey Hospital oferowal mi prace wlasnie jako care assistant.... podobno w niektorych szpitalach nazywaja to stanowisko inaczej: auxiliary nurse, support worker itp.


Terminy sa rozne. Ja sie spotykam najczesciej z care assistant zarowno w Care Homach jak i szpitalach....
dzieki wsyzstkim, wlasnie zastanawiam sie nad reklamacja,, ale moze to byc trudne bo obecnie przebywam w UK i prosilam mame aby znalazla tlumacza w Polsce, tlumaczyl z oryginalow. Ponadto blednie przetlumaczyl "ruch rozwijajacy Veronki Sherborne" jest to nazwa pewnej metody terapeutycznej, a wystarczylo tylko sprawdzic w internecie bo autorka metody jest Angielka!

Naprawde nie wiem jak to teraz zalatwic, czy poszukac nowego tlumacza czy moze zadzwonic i poprosic o korekte...
Troche jestem zagubiona bo to moja pierwsza przygoda z tlumaczem przysieglym
Reklamuj - zadzwoń albo napisz maila ze szczegółami. Dla ciebie to są ważne dokumenty, jeśli z winy tłumacza pojawiły się w nich błędy, to masz prawo wymagać korekty. Niestety, nawet wsród przysięgłych trafiają się partacze.
moze ten tlumacz nie byl specjalista od pewnych rzeczy. Nie mozemy oczekiwac, nawet od przysieglych, ze wszystko wiedza.
Temat przeniesiony do archwium.

« 

Studia za granicą

 »

Pomoc językowa - tłumaczenia