Zauważyliśmy, że masz włączony program do blokowania reklam.
Dzięki wyświetlanym reklamom możemy dostarczać Wam wszystkich materiałów za darmo. Zawsze staramy się, żeby były to materiały najwyższej jakości.
Prosimy, rozważ popieranie i wspomaganie naszej pracy poprzez odblokowanie wyświetlania reklam na naszej stronie. Dziękujemy.

fiszki czy warto kupić?

Temat przeniesiony do archwium
Witam zastanawiam się nad zestawem fiszek tych https://www.fiszki.pl/jezyk-angielski/promocje/produkt,angielski-xl-premium-oszczedzasz-85-zl,71611190,1.html?skad=googlepla&gclid=CjwKCAjwwo7cBRBwEiwAMEoXPAuHDFdqOKD-s0hek-NLzj_gVk4rLDyzBfuySFiqAl0795LGDoMF6RoCwaIQAvD_BwE ucze się jedynie czytania ze zrozumieniem i pisania, bez wymowy, czy te fiszki coś by dały? bo co mi z nich skoro nie wiedział bym jak użyć danego słowa w zdaniu? bo rozumiem że tam są same słówka ?
w "fiszkach konwersacje" jest wyraz i całe zdanie do przetłumaczenia. może kup sobie na próbę takie coś. ja to ostatnio kupiłem i fajne jest, na trochę czasu zabawy starczy, ale kolejnych zestawów raczej nie będę kupował.
Dla czego nie będziesz kupował? jakie fiszki konkretnie kupiłeś ?
ten kupiłem https://allegro.pl/fiszki-angielski-konwersacje-a2-b2-i5374605980.html
słówek uczę się przez Super Memo Advanced, zapisuje też nowe słówka w zeszycie z gazet, oglądam filmy - ogólnie uważam, że lepsza jest różnorodność niż jedna metoda.
od jakiego czasu się uczysz? jak ci idzie? ja ucze się jedynie pisania i czytania ze zrozumieniem, mam korepetytora online na razie opanowałem czasownik to be, have i ucze sie teraz can , tylko nie wiem jak ja je będę w zdaniach poprawnie używał, mój korepetytor mnie uspokaja że dojdziemy do tego
Ja korzystałam z fiszek wydawnictwa pons i fiszek supermemo tylko, że do francuskiego. Z wydawnictwa pons są czarno-białe, tak samo jak i te które zamierzasz kupić. Z supermemo są kolorowe, więc jeśli jesteś wzrokowcem to na pewno będzie Ci łatwiej z nich zapamiętywać słówka. Cenowo się też troszkę różnią.
A czy warto? Myślę, że tak. To zawsze jakaś inna metoda nauki od typowego zakuwania list słówek. Zresztą wyrazy na fiszkach są też podane w kontekście zdaniowym w obu językach, więc można się też dodatkowo nauczyć jakichś innych słówek. Ja tam jestem zadowolona ze swoich fiszek.
??
Ja jestem sceptyczny co do zakupu takich fiszek. Nauka z fiszek wymaga dużej motywacji. Dla mnie byłaby po prostu nudna. Zdecydowanie wolałbym uczyć się z tekstów z książek ( popularnych lub podręczników z języka angielskiego, np. vocabulary in use lub gazet niż z fiszek. W fiszkach na pewno mi brakuje ćwiczeń do zastosowania tych nowych słówek. Była kiedyś taka książka 4000 essential english words, która zawiera słówka, definicje słówek po angielsku, czytanki i ćwiczenia, a także nagrania. Wadą dla niektórych może być to, że książka jest po angielsku. Przewagą fiszek jest natomiast większa ilość słówek i dla niektórych może być nią polskie tłumaczenie. Reasumując, fiszki poleciłbym jedynie osobom, które maj dużo motywacji, nauka z fiszek nie jest dla nich nudna i nie wolą się uczyć z tekstów angielskich,
Cześć jestem nowa a na imię mam Ilona. Miłego dnia wszystkim życzę
Fiszki dają radę :) Szczególnie dla początkujących :)
Nie tylko dla początkujących.
Jesteśmy wszyscy różni i każdy z nas może mieć swoje sprawdzone i skuteczne metody nauki.

Jeden woli fiszki, inny czytanie książek i nauka z kontekstu, jeszcze inny te obśmiewane listy słówek itd.

Nie ma sensu z wyższością twierdzić, że 'moja' metoda jest najlepsza, bo sprawdziła sie 'u mnie' i moich kilku znajomych, np. z forum językowego.
To przecież nie cały swiat ta garstka ludzi.

Co dla kogo?
Ludzie mają wybór, mogą testować różne metody i dobrze.
Tak powinno być.
Papierowe fiszki się u mnie nie sprawdziły - kupiłam, pobawiłam się kilka dni w noszenie ich ze sobą, po czym umarłam z nudów. Za mało dynamiczne jak na moje potrzeby. Osobiście do słówek bardziej wolę Etutora, czyli stronę z inteligentnymi powtórkami (niestety płatną, ale można upolować fajne promocje). Działa podobnie do fiszek, bo wyświetla mi się polskie słowo, a ja muszę podać angielskie tłumaczenie, ale jest multimedialne - klikam, oceniam na skali 1-4 znajomość słówka, to mi samo podaje wymowę, a koniec końców system sam ustala, kiedy mam to słowo znowu powtórzyć.
Ta książka 4000... polecana wyżej wygląda fajnie. Chętnie przerobię :) Dzięki!
To nie jest tak, że na tych fiszkach są tylko same słówka. Tam są m.in. słówka i przykłady użycia tych słówek (być może nie każde słówko jest poparte przykładem).

"czy te fiszki coś by dały?" - na pewno by nie zaszkodziły. Wszystko natomiast zależy od Twojej motywacji i tego jaka metoda nauki najlepiej Ci pasuje. Jeżeli nie uczyłeś się wcześniej z fiszek to proponuje zakupić najpierw pakiet typu "podstawowe zwroty konwersacyjne" albo coś co jest po prostu mniej obszerne (może coś z gramatyką typu "czasy angielskie" itp.). Jak wytrwasz to będziesz już mniej więcej wiedział czy chcesz kupić pakiet 6240 kartoników czy nie (nie ukrywajmy, że trochę tego jest wiec jak przerobisz to wszystko to naprawdę szacun).

Jednak w mojej opinii nauka samych słówek to trochę mało. Dobrze byłoby znać również gramatykę ("Wielka gramatyka" wydawnictwa Edgard wydaje się być dobrą pozycją) choćby w jakimś podstawowym stopniu oraz najbardziej popularne zwroty i kolokacje (do tego warto jeszcze dorzucić czasowniki frazowe i idiomy ale to już niekoniecznie na tym etapie nauki). Innymi słowy: gramatyka + słówka + najbardziej popularne zwroty i kolokacje to coś co powinno wystarczyć do osiągnięcia celu jakim jest pisanie i czytanie.

Co do fiszek to moje zdanie na ten temat jest takie: nie lubię się uczyć z fiszek w formie papierowej. Nie oznacza to jednak, że nie warto ich kupować. Moim zdaniem fiszki są dobre, ale jako baza do stworzenia ich odpowiedników w postaci elektronicznej. Fiszki elektroniczne mają następujące zalety:
- jeżeli korzystasz z jakiegoś oprogramowania (np. SuperMemo, Anki itp.) to program sam wyznacza Ci powtórki (jest to dość wygodne)
- łatwo się je rozszerza o dodatkowe informacje (możesz dopisywać kolejne przykłady jakieś uwagi itd.). Teoretycznie można to też zrobić na fiszkach papierowych ale po pierwsze nie ma tam zbyt dużo miejsca a po drugie to czasem możesz napisać uwagę, którą trzeba będzie zmodyfikować lub usunąć i wtedy sobie tam po prostu nakreślisz.
- oprogramowanie komputerowe pozwala na poszerzenie zbioru słownictwa w efektywny sposób. Efektywny sposób to taki, który pomaga Ci np. uniknąć duplikatów.

Oczywiście zamiast tworzyć własne fiszki na podstawie innych możesz po prostu skorzystać z gotowych zbiorów fiszek w postaci elektronicznej. Nie jest to złe rozwiązanie o ile masz jakiś dobry zbiór danych ale mimo wszystko warto te fiszki sobie rozszerzać na własną rękę (należy sprawdzić czy jest taka możliwość).

Ponadto z tego co wiem to do tych fiszek dołączone jest jakieś oprogramowanie w postaci strony internetowej, które zapewne w jakimś stopniu wspomaga naukę (jeżeli tak jest to nie będziesz się musiał uczyć z papierowych kartoników jeżeli nie lubisz). Pytanie tylko czy będzie Ci ono odpowiadać?
Temat przeniesiony do archwium

 »

Pomoc językowa