Anglistyka + skandynawistyka

Temat przeniesiony do archwium.
1-30 z 34
poprzednia |
Mam pytanie do wszystkich zorientowanych , czy w jakiejś szkole wyższej oprócz Wyższej Szkoły Języków Obcych w Poznaniu można studiować filologię angielską w połączeniu ze skandynawistyką ?
Z góry dziękuję za odpowiedź :-)
chyba tylko mozna w Poznaniu.........ja chce zdawac na skandynawistyke na Uniwerek Gdański, ale sie pewnie nie dostane bo na 16 osób przyjetych było 8 dzieciaków nauczycieli;-/
Trzymam kciuki ,żebyś się jednak dostała. Niestety Gdańsk to dla mnie troszkę za daleko , ale czy mogłabyś mi powiedzieć jak wyglądał egzamin ?
Pozdrawiam
Podaj maila to ci wysle, bo kiedys dostalem jeden test z angielskiego (jest na takim samym poziomie jak na anglistyke) od mojego kumpla z Gdanska :-) pzdr.
w poznaniu mozna studiowac fil. szwedzką wraz z jezykiem ang. Konkretnie na UAM - ie.
Nie mam pojęcia jak wygladał egzamin, bo dopiero za rok zdaje;-)) Ale rozmawiałam z koleżanka, która w tym roku startowała na skandynawistykę, ale sie nie dotała bo zabrakło jej 6 punktów. Egz pisemny był z angielskiego- podobno bardzo trudny, ustny z historii, polskiego i angielskiego.Z historii mówiłą ze były głupie pytania typu ,,w jakiej rzece utopił sie Sobieski\".
Było 30 osób na jedno miejsce;-/
i jak juz wczesniej pisałam połowa osób przyjetych to dzieci nauczycieli.

Teraz pisze odwołanie i zobaczymy czy zostanie przyjeta.
Mój adres to [email] będę bardzo wdzięczna jeśli wyślesz mi ten test. Dziękuję i pozdrawiam
Moze i ktos wyslac testy na skandynawistyke? [email]
DOSTAĆ SIĘ NA SKANDYNAWISTYKE W gDAŃSKU to jak jawa. egzaminy są na poziomie cpe lub wyżej, nie jest w nich gramatyka tylko zwroty pojawiające się w potocznym angielskim, spotkasz się z nimi jadąc do Anglii :))) tak tak ja nie żartuję ! a tewty te znajdziesz w necie na stronie U Gdańskiego w katedrze skandynawskiej. pomijając fakt ze to studia moich marzeń (niestety sobie je odpuściłam bo jestem za cieńka) to jest 25 osób na jedno miejsce a miejsc jest 19............ kto sie dostaje? dostaja sie najlepsi z Gdyńskiej trójki, dzieci nauczycieli i wykładowców no i Ci którym się fartnęło na maxa ale na to lepiej nie liczyc bo mozna się przeliczyć :0 pa pa
Bardzo wszystkim dziękuję za informacje , troszeczkę mnie niektóre przeraziły, na szczęście mam jeszcze ten rok ,żeby podszlifować język.Na pewno zastanowię sie też nad jakimś planem awaryjnym :-)
ciesze sie ze natknelam sie na wasz rozmowe bo na skandynawistyke choruje juz od dawna :) czy moge poprosic o testy z egzaminow wstepnych? bylabym bardzo wdzieczna bo chyba nie zaznam spokoju poki nie zaczne tego studiowac. moj mail [email] z gory serdeczne dzieki.
no wszedzie jest nielatwo. niestety ale im fajniejszy kierunek.. zreszta sami chyba wiecie najlepiej. wyobrazcie sobie jakim koszmarem jest dostac sie np. na stosunki miedzynarodowe! to pisze ja - studentka II roku SM ;D
tutaj jest jeden, nie wiem czy widzialas juz:

https://www.ang.pl/studia_testy.html
test zamieszczony na tych stronach to ten, o ktorym mowilem wczesniej - macie go wiec tutaj - pzdr. i owocnej nauki!
to chyba dobrze
Nie tylko z gdyńskiej trójki, jak jestes dobry to dostaniesz sie z kazdej szkoły.MOja kolezanka uczyła sie w przecietnym liceum w Sopocie i co?? DOstała sie trzeba włozyc w to troche pracy, a z pewnoscia jej rodzice nie sa nauczycielami :)))Wniosek:trzeba włozyc troche wysiłku by spełnic swoje marzenia:)))
Chyba jestem slepa, bo na stronie UG jakos nigdzie nie moge znalezc tych przykladowych testow na skandynawistyke. Help !!!
ludzie na tej stronie maja jakas sklonnosc do fantazjowania i utrudniania innym zycia. jakie 30 osob na miejsce? moze 50? w zeszlym roku bylo 8 kolezanko - sprawdz sobie na stronie glownej UG. a pisemny angol jest niewiele trudniejszy od tego na anglistyke i w wiekszosci to standardowy gap filling, open cloze, transformacje itd. wiec oparty na zaawansowanej gramatyce. a idiomow wcale nie ma duzo. pozdrawiam
Dziwne jakies masz statystyki...

Przede wszystkim na Gdanski przyjmuje sie 25 osob + wolni sluchacze, razem do 35 osob, wiec skad liczba 16?

NO i skad masz pewnosc ile dzieciakow nauczycieli sie dostalo?

Nie wierz w plotki, jestes dobra/y to sie dostaniesz. Egzamin z angola jest co prawda na dosc wysokim poziomie, ale zazwyczaj onizaja drastyznie poprzeczke, bo malo kto zalicza 60%, takze od 50% przyjmuja.

Polski i historia, nie jest najgorzej, jest duzo tematow, ale wszystkie sa dosptepne, wiec mozna sie dobrze przygotowac, o ile checi nie zabraknie.

Zycze powodzenia,
KOciamama.
Karolcia!! Nie wierz w takie plotki. Zazwyczaj wszelkie \'rewelacje\' co do lapowek i rzekomej trudnosci egzamiow rozglaszaja ci, co sie nie dostali i z rozgoryczenia jakos chca sie wytlumaczyc.

Z historii nie ma szczegolowych pytan, raczej bardzo ogolne. Ja np. mialam kontrreformacje, przyczyn odkryc geograficznych i jeszcze cos, niestety juz nie pamietam, bo to dawno bylo. Asem z historii nigdy nie bylam i nie cierpialam tego przedmiotu, a jednak bezproblemowo zdalam ten egzamin. Zadnych podchwytliwywch pytan, ale musisz oczywiscie umiec. Wszystkie pytania sa podane, wiec mozesz sie wykuc na blache i wyeleiminowac element zaskoczenia.

Osob 30 na jedno miejsce na UG nigdy nie bylo, co roku jest okolo 210 chetnych na 25 miejsc, czyli 6 na miejsce to maks.

Ty sie lepiej ucz i nie sluchaj glupot rozpowszechnianych przez tych, ktorym nie poszlo.

POzdrawiam,
KOciamama.
Egzaminy sa do zdania. Aniu nie lam sie, nie odpuszczaj sobie, jesli Ci tak na skandynawistyce zalezy, tylko zastanow sie czy warto.

Co do egzaminow, angielski moze i nie jest taki latwy, ale umiejetnosc jezyka to nie jest jedynie wykucie gramatyki na blache. Z reszta pytania sa standartowe i na pewno nie trudniejsze niz CPE. Masz test z wyboru, cloze test, transformacje, word formation, phrasal verbs, (przerobisz testy z lat poprzednich to sie powtarzaja, wszystkie sa w FCE i Advanced Language Practice Vince\'a).

MIejsc nie jest 19 ale 25 + wolni sluchacze, czyli do 35, osob namijesce jest max. 6. NIe dostaja sie tylko nauczyciele ani dzieci z trojki, u mnie na roku wiekszosc jest spoza trojmiasta, nauczycielskie dziecko jedno, z trojki 3 osoby. Malo tego, wcale poziom angielskiego studentow nie jest powalajacy, wiec mozna nauczyc sie metoda zakuc zdac zapomniec. (nie mowie, ze to dobrze, ale mozliwe)

Co do tego czy warto tam studiowac... Sa dobre i zle strony. Ale jezeli chcesz nauczyc sie jezyka, to jedz na studia do Danii, Szecji badz Norwegii. Studia tam sa bezplatne, utrzymac sie mozna znajdujac sobie prace. Jezeli nie chcesz wyjezdzac na cale styudia zacznij studiowac jakis konkretny kierunek, i staraj sie o stypendium w Skandynawii. Zapewnim Cie, ze latwiej o stypendium studiujac na PG niz na skandynawistyce.

Jakosc zajec na tym kierunku jest srednia, od trzeciego roku zaczyna sie kicha i wszyscy wygladaja konca studiow.

POzdrawiam,
Kociamama.
I agree up to a point;)

tzn. w kwestii wszystkiego co napislaz, oprocz poziomu trudnosci w porownaniu z anglistyka. Egzamkin wstepny na anglistyyke jest powronywlany do tego na skandynawistyke, ale jednak chyba troche trudniejszy, bo z tego co wiem, jest troche bardziej rozbudowany.

Pozdrawiam,
KOciamama.
a jak oceniacie tegoroczny egzamin ? bylo troche kosmosu moim zdaniem. 80 % kobiet, normalne. czesc osob po kursie przygotowywawczym. wiekszosc wiadomo mialo przynajmniej FCE, ale ADVANCE to chyba minimum zeby miec jakies szanse jesli chodzi o poziom, czesc z nich na pewno miala PROFICIENCY. dzis wyniki, czekam na wasze opinie.
no ja przeszlam do ustnego !!!!! yeah
teraz ustny, mam nadzieje, ze bedzie dobrze :)
Cześć! Kociamamo, muszę powiedzieć, że trochę się przeraziłam po tym, co napisałaś :-/ Chociaż jestem niemal z drugiego końca Polski, to i tak mam zamiar próbować zdawać na Skandynawistykę za rok, bo nie wyobrażam sobie siebie na czymś innym, choć mam poważne obawy, co do mojej wiedzy i wymagań... Ale z tego, co piszesz, to Gdańsk jest beznadziejny... Co to robić, żeby studiować skandynawistykę lub filologię szwedzką lub norweską, a przy tym być zadowolonym i nie wyjeżdżać z Polski?

A, i jeszcze jedno, a właściwie dwa pytania:

1. Czy na UG istnieje możliwość studiowania kilku języków skandynawskich, czy trzeba wybrać jeden kierunkowy?

2. Czy dysponujesz może testami z angielskiego lub historii?

Pozdrawiam serdecznie,

silme
NIestety nie dysponuje testami. Wybiera sie linie (dunska, szwedzka lub norweska), drugi jesyk jest dopiero na piatym roku (tez jeden z tych trzech).
Ale jezyki te sa na tyle podobne, ze bez problemu mozna czytac we wszystkich trzech,m jak sie zna jeden. NO moze nie ksiazki, ale gazete na pewno (dluzszy tekst meczy, bo to jakby czytac z bledami ortograficznymi)

Mysle, ze poziom wielu zajec jest beznadziejny, ale z drugiej strony niestety na wielu uniwerkach w POlsce jest ten sam problem (typu traktowanie studenta jak gowno itd)
Same studia (program) jest wporzo, literatury ciekawe, angielski tez na w miare wysokim poziomie (w zaleznosci od lektora, ale generalnie standart to CPE) Pierwsze dwa lata sa rozwijajace, masz poczucie, ze cos sie dzieje, ze czegos sie uczysz, na trzecim roku ( u nas) trudno sie bylo zmobilizowac i pojawilo sie wraznie straty czasu, i jak na razie sie utrzymuje.

Jezeli pojdziesz na linie dunska, na pewno wyjedziesz na rok do Danii, w przypadku szwedzkiej i norweskiej mozesz sie o to starac.

Studia sa niestety malo konkretne. COs tam obecnie na uniwerku uchwalaja a propos specjalizacji, czy praktyk, ale na razie tego nie ma. Pamietaj, ze nie jest to filologia, ale kulturoznastwo, co oznacza, ze nie ma przygotowania do zawodu nauczyciela i trzeba dorabiac kursy, jezeli wiazesz kariere zawodowa z nauczaniem.

Pozdrawiam,
Kociamama.
DA SIE NA SWPS, fillologia angielska + skandynawistyka

zobacz

http://www.student.swps.edu.pl/Szkolyjezykowe/adm.student.szolyjezykowe.infogolne.html
ja tez o tym slyszalam.
ten kierunek na swps, z tego co sie orientuje, ma wejsc dopiero od tego roku. dlatego nie wiadomo czy bedzie reprezentowal soba jakis poziom. poza tym sa to tylko studia licencjackie i platne :(

jak ktos sie wie cos wiecej na temat tej anglistyko- skandynawistyki :P prosze niech napisze
witam! a czy moglabys powiedziec cos wiecej o linii szwedzkiej? wlasnie tam trafilam i nie wiem czsego mam sie spodziewac :))
Kochani jeśli naprawdę kochacie skandynawie i chcecie pójść na dobre tanie studia to wybierzcie się na studia właśnie tam!!! ja od wielu lat marzę aby studiować ukochaną skandynawistykę oraz zamieszkać tam na stałe(Szwecja)...jednak jakość studiów w Polsce nie jest najlepsza a uważam,że jeśli chce się naprawdę poznać tą wymarzoną krainę należy wybrać się do źródeł naszych fascynacji czyli do jednego z tychże krajów(w moim wypadku jest to Szwecja:))jednak pamiętajcie,że jeśli chcecie studiować we Szwecji musicie zdecydować w jakim języku zamierzacie się uczyć angielskim(w tym języku jest ograniczona możliwość wyboru kierunków) lub w szwedzkim(w którym możecie studiować wszystkie kierunki).Oczywiście swoje umięjętności studiowania w obcym języku musicie potwierdzić certifikatami w wypadku angielskiego będą to:
- Test of English as a Foreign Language (TOEFL). Scores: 5[tel](paper-based test), 213 (computer-based test)
- International English Language Testing Service (IELTS). Score: 6.0 (no band lower than 5.0)
- Cambridge EFL examination/tests (Grades A or B)
- Michigan English Language Assessment Battery (MELAB). Score: 90 points
a w wypadku szwedzkiego będzie to narodowy test szwedzki TISUS.
O studia i pracę w Szwecji nie jest trudno gdyż Polacy jako obywatele UE mamy zagwarantowany swobodny przepływ ludzi. Jeśli checie się więcej dowiedzieć o studiach we Szwecji zajrzyjcie na http://www.studyin.sweden.se . Ja w przyszłym roku zdaję maturę, ale nie chcę być stazana na studiowanie w Polsce. Zresztą nie chce być narażona na zamieszanie związane z przyjmowaniem nowych matur i ich uznawanie. Nie chcę także być narażona na rozczarowanie kiepskimi studiami w Polsce(jeśli jakimś trafem dostanę się na wymarzone studia i
nie wygryzie mnie w czasie rekrutacji dzieciak profesora).W sierpniu wybieram się na intensywny kurs szwedzkiego(1mies/5razy w tygodniu po 3h)który później będę szlifować dalej w nowym roku szkolnym.Potem maturka wyjazd do pracy do Szwecji aby dalej szlifować język,zdobywam
TISUS i zaczynam studia w mojej kochanej Szwecji.
Cóż taka taktyka jest dobra i warta przemyślenia i polecam ją wszystkim pragnącym zamieszkać na stałe w skandynawii. Tylko że ja mam jeszcze jeden luksus którego niektórzy mogą nie posiadać - znajomi we Szwecji. Ale jeśli ktoś jest wytrwały i dąży do realizacji swych marzeń napewno taki szczegół nie będzie mu przeszkadzał. ŻYCZĘ POWODZENIA W WYTRWAŁYM DĄŻENIU DO MARZEŃ I ICH REALIZACJI:))))))))))
[email] , [gg]
Temat przeniesiony do archwium.
1-30 z 34
poprzednia |

« 

Pomoc językowa