Dzień po dniu

Temat przeniesiony do archwium
[tel]Poznałam nowe słowa i z nimi wskoczę na bloga. Spruję ułożyć sensowne zdania ;)
( give up, laughable )
Proszę, mamy Panią Moderator!
Dzień dobry

Pani Moderator może moderować tylko i wyłącznie "podforum", które sama założyła. Jej moc nie rozciąga się na całe FORUM.
well, well,
and there was me thinking that one of us should get that position....it's not what you know, now, is it?
Terri, każdy z nas może założyć sobie własną grupę i ją moderować. Bardzo dobra rzecz ma forum, gdzie w tematach pojawia się dużo offtopików, kłótni i innych rzeczy niechcianych przez założyciela tematu - patrz forum włoskie, gdzie grupa kilku osób wchodzi do każdego wątku (niezależnie od poruszanego problemu) i praktycznie ciągle się kłóci.

https://www.ang.pl/groups/nowa

Byłoby ciekawie, gdyby najbardziej udzielający się forumowicze (Ty, eva74, mg, engee30 i inni) założyli taką grupę, a w niej kilka tematów w zależności od poziomu i zagadnień gramatycznych, i od czasu do czasu podawali jakieś ciekawostki w formie zagadek czy krótkich ćwiczeń. Większość z Was ma doświadczenia nauczycielskie i wie na czym najczęściej potykają się uczniowie. Moglibyście kłaść na to nacisk.
>>> i praktycznie ciągle się kłóci.
...ale niekiedy takie klotnie (gdy caly czas trzymaja sie jez. ang.) sa dobre dla forum, bo przerywaja sezon ogorkowy, gdzie nic sie nie dzieje.
Co o takiej grupie to mozemy pomyslec.
Te 'kłótnie' są zawsze konstruktywne i wiele można się z nich nauczyć. A kto nie lubi zadym to tu raczej nie zagląda. Ja jestem pełna uznania dla tych, którzy pomagają innym bezinteresownie, poświęcają swój czas i dzielą się wiedzą. Inni to podglądają i się po prostu uczą. A taka nauka jest o wiele przyjemniejsza niż mozolne ćwiczenia z nauczycielem i podręcznikiem. Chylę czoła przed wyjadaczami forum. Już po kilku wejściach ( bo zagladam tutaj od nie dawna) zorientowałam się na kim można się opierać i na kogo liczyć. a nowe pomysły myślę, że przez wszystkich są mile widziane. Pozdrawiam wszystkich :-)
Cytat: dragon135
Te 'kłótnie' są zawsze konstruktywne i wiele można się z nich nauczyć. )

Masz rację, ale ja nie mam takich "kłótni" na myśli. Ja mam na myśli kłótnie dotyczące wszystkiego tylko nie problemów związanych z nauką języka.
>>>> Masz rację, ale ja nie mam takich "kłótni" na myśli. Ja mam na myśli kłótnie dotyczące wszystkiego tylko nie problemów związanych z nauką języka.
Masz racje, ...od dzisiaj gdy ktos spada z tematu, to trzeba jego przywrocic.
Cześć Wam ;) Już się bałam , że nie zdążę podpisać listy na dziś ;) Widzę, że całkiem sensownie sobie tutaj "gadacie", to fajnie, zawsze to lepiej uczyć się w towarzystwie niż samemu ;) Pozdrawiam, lecę trochę się pouczyć a Wam życzę owocnych obrad ;)
to ja też się piszę na te spotkania :)
od czego zaczynamy?
Cytat: sooniq553sn
to ja też się piszę na te spotkania :)
od czego zaczynamy?

Witaj ;) No więc dałam plamę. Ale spróbuję znowu, tym bardziej , że chyba będę miała z kim, jeśli oczywiście nadal jest aktualna Twoja propozycja przyłączenia się ;) A jeśli mamy zaczynać to może od poznania "słówka na dziś" i pokombinowania z nim w najprostszym czasie ?
A dzisiaj słówko rethink. Czasownik. Chyba łatwo zdanie z nim ułożyć ;) Wczorajszy wyraz, brash, wrył mi się w pamięć po sądne dni bo trochę szalałam z nim ;) Pozdrówka dla systematycznych ;)
I must to rethink everything. (Chyba dobrze, nie ? ;)
edytowany przez Anaitka: 18 wrz 2011
Nie.
Niedobrze
I must rethink everything
Cytat: mg
Niedobrze
I must rethink everything

Ale chyba musi być przed rethink "to", chyba zawsze piszemy z nim bezokolicznik ? Chyba, że coś poplątałam ?
po must nie używa się to
Cytat: mg
po must nie używa się to

Dziękuję, jeszcze tego nie wiedziałam ;) Zaraz przelecę ten wyraz ;)

A takie coś: I have to rethink everything
jak najbardziej

Dziękuję.

Czyli zaczynamy się uczyć.
Już świra dostaję, tyle jest do nauczenia , że chyba nie ogarnę tego w tym stuleciu ;)
Wymyśliłam sobie takie zdanie : Drogę do nieba oświetlają piekielne ognie.
Ungodly - piekielny
edytowany przez Anaitka: 20 wrz 2011
ungodly nie pasuje do tego zdania

The path/road/highway to the sky is lit/is enlighted by infernal fires/albo hellfires. Ale to tak artystycznie tłumacząc.
the path/road to heaven...?
moze byc i 'path' i 'road'
Temat przeniesiony do archwium

« 

Pomoc językowa - Sprawdzenie

 »

Studia językowe