Speak up

Temat przeniesiony do archwium
Witam wszystkich !!
Szukam chętnych , którzy na łamach gazety ogólnopolskiej wypowiedzą się na temat praktyk stosowanych w szkole Speak up, zwłaszcza dotyczy to poświadczania nieprawdy w dokumentach (fałszowanie zdolności kredytowej, kredyty w Santander Bank).
Witam serdecznie. Z tej strony E- Rzecznik Speak Up. Bardzo proszę o napisanie wiadomości na adres [email] w celu rozwiązania zaistniałej sytuacji. Chcemy poznać szczegóły tej sprawy.
Yeah, yeah, yeah...and I'm Miss World 2016....Don't make me laugh.
speak up nie taki straszny, mój znajomy tam chodzil i mowil ze spoko ludzie i nawet sporo z tego wyniosł, ja chodzilam do innej szkoly i dopeir bym mogla powiedziec kilka zdan an ten temat hahaha
Cytat: evri
ja chodzilam do innej szkoly i dopeir bym mogla powiedziec kilka zdan an ten temat hahaha

kilka zdan na ten temat moge powiedziec....nie rozumiem co to znaczy, bo albo mowisz co masz do powiedzenia, albo milczysz, ale NIC nam nie obiecuj....bo to nic nie znaczy.
A ja chciałbym wypowiedzieć się jako uczestnik. Chodzę do szkoły od 2 lat, staram się terminowo wypełniać książkę i wykonywać zadania multimedialne oraz zaliczać kolejne poziomy. Nie chcę porównywać sposobu szkolenia z innymi szkołami ale ten sposób prowadzenia zajęć odpowiada mi bo to ja określam kiedy i na co pójdę. Czasami praca lub obowiązki domowe zmuszają mnie do zmiany terminu zajęć ale mam taką możliwość i nic mi nie przepada. Czasami jestem zestresowany, że muszę coś zrobić, czegoś się nauczyć ale niestety jest to jedyny sposób na naukę języka.
Bardzo serdecznie odradzam - trzymajcie się z daleka od tej szkoły...
Praktyki finansowe kwalifikują się pod niejeden paragraf...
Oszustwa finansowe polegające na na wyłudzaniu i przetrzymywaniu kredytów - tyle w temacie.
Dmu - bez stresu to chyba żadna nauka się nie odbywa, mnie taki lekki stresik motywuje, szczególnie do tego żeby się przyłożyć i nie świecić oczami przed grupą że nic nie wiem :D
Piotrek_sp - z tego co wiem to teraz te kredyty nie są obowiązkowe
Tak to prawda, nie trzeba już brać kredytu i po prostu trzeba dobrze czytać umowę.
Cytat: megdo
Tak to prawda, nie trzeba już brać kredytu i po prostu trzeba dobrze czytać umowę.

Swieta prawda. Pisalam juz o tym setke razy, tylko ze ludzie teraz to nie maja ZDOLNOSCI czytac ze zrozumieniem, i nie pytaja sie co to a tamto znaczy. Trzeba umiec czytac ze zrozumieniem.
Niestety to ciągle problem ludzi :D, zawsze przy po podpisaniu umowy czytam wszystko od deski do deski a jak mam do czegoś wątpliwości to dopytuję, to mi mocno ułatwia życie i na pewno mniej stresu jak wiem na co się piszę
Miałam na myśli,z e inne szkoły są jeszcze gorsze. speak up przynajmniej dba o kursantów, organizuje dodatkowe zajęcia np podróżnicze, o gotowaniu i inne, które rozwijają zainteresowania. Ja uczyłam sie w innej szkole, ale razem z koleżanka poszłyśmy na wakacyjny kurs aby się doszkolić.
I jak na tym wakacyjnym kursie? Chodzicie na ten intensywny 40 lekcji w 6 tyg?
Tak intensywny, ale mi bardziej zależało na kółku podróżniczym, bo te słówka przydatne na wyjazdach zagranicznych są tam priorytetem.
To ile godzin masz tygodniowo, chyba dużo tego wychodzi, dajesz radę? :D Dużo osób teraz chodzi na ten intensywny?
Jedna ważna kwestia dot. warunków nauki w Speak Up - sale w szkole są ciasne, duszne (jest klimatyzacja, lecz wówczas jest zimno), przedzielone jedynie szybą. Wszystko, co dzieje się na lekcji w sali obok, słychać. To bardzo rozprasza, przeszkadza, uniemożliwia nawet przeprowadzenie lekcji ze słuchaniem, gdyż często śmiechy i głośne rozmowy słuchaczy w sali sąsiedniej zagłuszają nagranie. W ogóle trudno w takich warunkach skupić się na ćwiczeniach czy mówić. Nigdy wcześniej nie spotkałam szkoły, w której nie ma ścian i drzwi w salach lekcyjnych - jedynie szyba.
zgadzam sie, mi sie udalo bez umowy bo dali mi taka znizke ze nie musialam brac kredytu , taka promocja teraz dla studentow jest.
chodze juz miesiac i jka narazie musze powiedziec ze jestem bardzo zadowolona :) fajne zajecia, ciekawie prowadzone przez lektorow, mysle ze duzo z nich wyniose, no i fajna jest platforma bo teraz wyjezdzam na 2 tyg to nic nie strace tylko sobie bede uzuzpelniac na bierzaco
Zimno źle, gorąco źle, ech...
Ja chodzę różnie bo grafik jest dość elastyczny i wybieram sobie godziny i dostosowuję plan zajęć.
Jeśli chodzi o kursantów, to tak jest trochę, jest z kim pogadać po angielsku i wyjść do kawiarni :)
Dzielę się z Państwem moimi spostrzeżeniami, opiniami i doświadczeniami innych słuchaczy, którzy zgłaszali problemy. Oczywistym jest, że część kursantów była zadowolona z nauki i warunków, lecz oni raczej nie wypowiadali się i nie prosili o interwencję. Proszę potraktować moje wypowiedzi informacyjne i skrzystać z nich (lub nie). Dziękuję.
1
W sumie to nie potrzebnie powstał ten temat o Speak up, bo u góry forum już jest dość pokaźna ilość wpisów. Jadą po całości i w sumie się nie dziwie. Piszą i obiecują tyle a potem są skargi, nawet jeśli część może być przesadna, nieprawdziwa to i tak ilość zainteresowanych, negatywnych opinii daje do myślenia.
No nie da się ukryć, że to daje do myślenia, ale prawda jest taka że poza negatywnymi wypowiedziami są też pozytywne. Więc myślę, że jednak najlepiej samemu się przekonać. Skoro są ostrzeżenia na co uważać i jednak są osoby zadowolone ze szkoły, to warto dać jej szansę i samemu ocenić.
Ty to greta55 moze sie nie wypowiadaj :) wystarczy wejsc na twoje konto i zobaczyc wpisy, gdzie sie da reklamuje speak up i uwaga wynika z nich rowniez ze uczyla sie w speak up az w 3 miastach: Torun, Warszawa i Krakow taka zdolna dziewczyna ;]
Żałuję, że nie czytałem opinii przed zapisem do Speak Up i dziwię się, że problemem tak wielu ludzi nie zajął się prokurator.
Mam przykre doświadczenia ze Speak Up i czuję się oszukany przez konsultanta który epicko interpretował regulamin żeby przekonać mnie do podpisania umowy. Okazało się, że nasłuchałem się kłamstw za które Speak Up nie chce brać odpowiedzialności. Nie będę się rozpisywał, ale nowym uczniom odradzam wyższe poziomy typu Advance. Koniecznie zróbcie lekcję testową przed podpisaniem umowy i nie podpisujcie jej na więcej niż jeden poziom. Niewielki procent decyduje się na podpisanie drugiego poziomu i przy recepcji często spotkacie ludzi chcących się wypisać z jak najmniejszymi stratami. Powodzenia :(
co to znaczy że nasłuchałeś się kłamstw? Dopiero od paru tygodni chodze, umowe przeczytałam dokładnie, wziałam pakiet kilku poziomów bo to mi się bardziej opłacało tym bardziej ze jestem studentką, to się wiązało ze sporym rabatem, przy rejestracji jakoś nie spotkalam nikogo kto by chciał uciekać :D
Juz nie mam sil o tym pisac. Wszystkie rozmowy z kimkolwiek ze Speak-Up powinny byc nagrywane. Mozna ich zapytac czy sie na to zgadzaja. Jak powiedza nie, to kazdy bedzie wiedzial ze maja cos do ukrycia.
Bardzo ciekawe jest to, ze osoby pracujace w Speak-up teraz przeszukuja wszystkie wpisy na internecie zeby nas przekonywac ze wszystko jest o.k.
No a teraz pisza na ulotkach, ze maja "darmowe" warsztaty jezykowe ale gwiazdeczka jest przy napisie, ze szczegoly "oferty" na miejscu :) robia wszystko by zlapac ludzi aby przychodzili na rozmowy i wtedy konsultant ma mozliwosc robienia wode z mozgu. Nastepnie zapisuja was na 2-3 lata by oplacic ta mase ludzi zajmujaca sie promowaniem, tworzeniem ulotek, dzwoniacych z call center, czy dajacym idiotyczne chwalace wpisy na tego typu forumach by "walczyc" ze zla opinia i juz wiadomo czemu takie ceny, po prostu ci co sie dadza zlapac w te sidla oplacaja ich reklame, zamiast jakosc w nauczaniu i jeszcze daja jakies smieszne wlasne certyfikaciki, mowiac ze sa unzawane w Polsce i na swiecie.... zabawne, certyfikaty speak up to moze kiedys przechodzili obok konkretnego miedzynarodowego, prestizowego certyfikatu jezykowego ale same z tym nie maja nic wspolnego. Z miejsca moge wymienic certyfikaty z TELC, TOIEC, TOEFL, Aptis czy juz ten nieszczesny FCE (pisza w speak up, ze przygotowuja na ten ale to kazdy moze powiedziec), ktore sa o niebo lepsze i faktycznie uznawane w innych krajach.

Pewnie zaraz dostane odpowiedz jakies Zosi czy Tomka, ze on sie uczyl od pierona czasu, swietna nauka itd a jego certyfikat ze speak up dal mu mozliwosc pracy w jakies mega zarabistej firmy za granica.... Wyprzedzilem juz was z reklamy wiec nie musicie juz sie wysilac tu, idzcie gdzie indziej.
edytowany przez Skanner: 14 paź 2016
1
A w jakimi mieście chodziłeś do speak up, że miałeś takie przypały? Ja nie mam zbyt wielkiego porównania, bo moja siotra chodziła do speak up i była zadowolona, więc teraz ja tu się uczę. Na razie jest OK. Nie wiem czy w innych szkołach uczą lepiej czy gorzej, więc ich nie krytukuję ;)
1
ja wlasnie zastanawiam sie nad kursem jezyka angielskiego. bylem niedawno u nich na spotkaniu i wygladalo to calkiem ok. mam taka prace ze nie moge byc zawsze np na zajeciach na 18ta, a trzeba wreszcie poduczyc sie tego jezyka, bo niedlugo zapomne wszystko, a myslalem nad zmiana pracy. o co chodzi z ta umowa? n chyba najlepiej ja przeczytac no nie? :P hahahah ja zawsze czytam, bo rozne sytuacje sie slyszy. lubie tez sobie zadzwonic na infolinie i dopytac sie, przeciez nie grya tam :P
Temat przeniesiony do archwium

« 

Praca za granicą

 »

Egzaminy