Listening CPE - wersa A

Temat przeniesiony do archwium
I jak Wasza wrazenia ? JA zdawalem dzis w Rzeszowie i mysle ze tak 7[tel]% bedzie ... Watpie zeby wiecej :/
ja w Bydgoszczy i wydawało mi się dośc trudne:-/ miałam listening z tekstem o mydłach....Mam trochę błedów, więc też pewnie maksymalnie 80%....:-( A speaking: tematy proste(jak na ten poziom:-D), ale sie nie popisałam.Pozdrawiam Asię z którą zdawałam:-)
mi tekst o mydlach najlepiej poszedl ... najgorzej 1 czesc ...4 pierwsze pytania to nie wiedzialem co sie dzieje ;-) pamietasz jakies odpowiedzi ? moglibysmy pornowac :)
Napisze ci co mniej wiecej pamietam.
part 2 (o mydle, niestety chyba nie w kolejnosci): fat, cheese, brand names, life expectancy, natural, body and mind, packaging
part 3
ten gosc odniosl sukces, bo wybral odpowiednią osob do sprzedawania okularow
zrezygnowal ze swojej pracy po studiach, bo ne widzial dla siebie dobrych career prospects
o sukcesie jego firmy zadecydowalo, ze zatrudnial dobry staff albo impartial doradztwo (przez stres nie pamietam co zaznaczylem)
zwolnil pracownice PR za niesatysfakcjonujace efekty
celem firmy na najblizsza przyszlosc mialo byc zdobycie nowych klientow albo dostarczanie up-to-date products (nie pamietam co zaznaczylem)
part 4
23 (strenght in storyline) - S?
28 (misled by public) - B?
debiut bardziej sie podobal niz ta ksiazka - T
wiecej nie pamietam
part 1 prawie w ogole nie pamietam, w glowie zostalo mi tylko uczucie, ze nic nie rozumiem
hehe ja mam to samo uczucie co do cz. 1 w 2 to mam mniejwiecej tak jak ty w 3 tez a w 4 mialam 1 t 2 s 3 chyba b i w ostatnim s i z ta firs book t wiem ze both mialam raz ale to chyba zle
Cześć :)

Mnie się część o mydle wydała najłatwiejsza; mam takie same odpowiedzi jak Ty, poza tym było tam pytanie o to jakie zapachy w przyszłości staną się bardziej popularne, pamiętacie? i facet wymieniał jedzenie, owoce, warzywa, ogórka jakoś zapamiętałam wyraźnie :P Więc ja wpisałam "food, fruit and vegetable (smells)".

Część pierwsza była jedną z trudniejszych, trochę pewnie przez stres :\ Nawet niedokładnie pamiętam pytania, ale pierwsze było chyba o to, czemu ta rozgorączkowana pani w ogóle przedstawiała radzie swoją opinię na temat tej proponowanej nowej organizacji ruchu w centrum (czy jakoś tak). I niestety nie pamiętam przykładowych odpowiedzi; jak chyba w końcu zdecydowałam się na tę, wg której pani "broniła praw obywateli" (bo porównywała sytuację do Oxfordu (zdaje się), gdzie podobne rozwiązania nie zdały egzaminu, jako że nie ma tam komunikacji miejskiej w centrum i ludzie nie mogą się tam dostać, chyba że pieszo (przynajmniej tak to pamiętam) - o to pytano w drugim pytaniu do tego tekstu.

Co wybraliście jako odpowiedź na pytanie, co się najbardziej nie podobało pisarce w pracy w czasopiśmie? Ja zaznaczyłam, że nie traktowano jej jako dorosłej, odpowiedzialnej osoby, bo miałam wrażenie, że najbardziej rozemocjonowanym głosem mówiła właśnie o tym. :| Drugiego - a raczej pierwszego - pytania do tego tekstu nie pamiętam w tej chwili, może ktoś inny przypomni?

Tekst o renowacji obrazów wydał mi się dość prosty i jestem prawie pewna, że zaznaczyłam właściwie odpowiedzi. Najbardziej chyba ambiwalentne odczucia miałam odpowiadając na pytania do tekstu o facecie, który sobie skoczył ze spadochronem... Zaznaczyłam, że czekając na skok najtrudniej było mu opanować instynkt samozachowawczy, a w drugim pytaniu, że ekscytacja przeżyta podczas lotu to najbardziej pamiętne wspomnienie z tego doświadczenia. Co Wy pozaznaczaliście?
Napiszę co pamiętam, rzućcie okiem i dorzućcie brakujące pytania to będziemy mieli pełną jasność;)

====

Part 1

cz1. o transporcie
-babka występowała w obronie praw mieszkańców
-przykład innego miasta podała żeby pokazać że nie należy tak robić

cz3?. o sparochroniarstwie
-podczas pierwszego razu:) główny problem to 'urge to self-preservation'
-'recurring excitement' jest powodem trwającego uroku skoków

=====

Part 2

miałem tak samo jak wyżej, prócz tego
-furniture
-food smells (choć może i miało być 'fruit...' o chodziło o zdanie tego co się wypowiadał a nie ogółu:()

i parę wątpliwości:
-life expectancy - nie wiem czy nie miało być samo 'life'
-natural smells - czyli jak manufacturers lubią określać zapachy - kilka osób miało 'watery' smells i chyba to jest dobrze...
-brand names - dałem samo 'names', może wystarczy.. oby:)

=====

Part 3.

pyt1. przyczyna sukcesu w sprzedaży w szkole - 'being able to buy his first stock'

pyt2. opuścił pierwszą firmę w jakiej pracował bo 'didn't see prospects for his career'

pyt3. firma ta była lepsza od innych bo 'offered impartial advice to customers'

pyt4. zwolnił pracownicę, bo 'her work was unsatisfactory'

pyt5. cele na przyszłość - 'offering up-to-date products'

====

Part 4.

23 (strength in storyline) - ja dałem B
24 (??? - jakie jeszcze było?)
25 (distance between the writer and the characters should not be in a book') - nie pamiętam, na pewno S, ale może i B
26 (structure of chapters was good for the plot) - T
27 (first book was better) - T
28 (misled by public) - B



====


To tyle, jak coś macie inaczej albo przypomnicie sobie resztę to piszcie póki coś pamiętamy:)

pozdr.
o, Okrent właśnie pomogła uzupełnić:)

Part 1 - c.d.

cz2. o pisarce w czasopiśmie
-wadą jej bossa było to że był/a zbyt władczy/a
-nie podobało jej się że nie traktowano jej jak dorosłej

cz4. o renowacji obrazów
-jest to trudne bo wymaga 'a lot of guesswork'
-aktualnie większość czasu renowatorzy spędzają na usuwać śladów poprzednich renowacji


Part 4 jakby ktoś jeszcze uzupełnił to mamy komplet;)
Part 1 - o transporcie - myślę, że mam odpowiedzi takie same jak Ty
O spadochroniarzu - też
Wywiad z facetem od mobile phones - nie pamiętam w tej chwili dokładnie; muszę wpierw coś zjeść :P

Jeśli chodzi o mydło, to i ja się zastanawiałam, czy dać life expectancy czy tylko life ale w końcu dałam life expectancy... Przed chwilką wklepałam w Google i widzę, że life expectancy łączy się z "longer" bez problemu. A manufacturers lubią określać zapachy swoich produktów jako "natural" pomimo, że tak naprawdę to wszystko chemia. Nie sądzę, żeby "watery" było dobrą odpowiedzią. Jeśli chodzi o "brand names" to obawiam się, że samo "names" nie wystarczy :|

Idę coś zjeść, zajrzę jeszcze później; może coś więcej sobie przypomnę z pełnym żołądkiem :)
Przemku, ja o bossie (czy raczej bossce :P) pisarki zaznaczyłam, że nie posiadała podstawowych office skills, czy jakoś tak :| Nie pamiętam dobrze tego tekstu :(

O renowacji miałam tak samo jak Ty.
>Zaznaczyłam, że czekając na skok najtrudniej było mu opanować instynkt
>samozachowawczy, a w drugim pytaniu, że ekscytacja przeżyta podczas lotu to
>najbardziej pamiętne wspomnienie z tego doświadczenia. Co Wy pozaznaczaliście?

Po pierwsze smacznego:)

Co do drugiego pytania o spadochroniarstwo, to było ono o powody 'lasting appeal of parachuting' chyba dokładnie... i tam właśnie były dwie różne odpowiedzi: A-uczucie wolności podczas lotu, albo B-powtarzające się uczucie ekscytacji chyba (C to było ryzyko skoków), ja nie wiedziałem co wybrać i dałem jednak B, bo opowiadał coś że z kumplami sobie co jakiś czas można poskakać czy coś takiego:P Ty wybrałaś w końcu A czy B?
No i jak widzisz Part 3 bo tego też pewien nie jestem, zwłaszcza pyt. 1 i 5?

pozdr.
Jak widać, nie potrafiłam się oderwać od stołu ;) i zrobiło się trochę zbyt późno na myślenie. Dlatego odpisuję dopiero dziś.

Czy part 3 to tekst o facecie, który założył Mobile Madness? Z tą częścią ja też miałam problemy... Pytanie pierwsze dotyczyło chyba interesów, jakie robił będąc w college'u? Co mu w nich pomogło czy też co mu je umożliwiło? Do wyboru mieliśmy: jakąś udaną (pierwszą?) transakcję na giełdzie, fakt, że sprzedawał coś, co było wszystkim potrzebne, fakt, że znalazł odpowiednią osobę do współpracy, i jeszcze jedna możliwość, której nie pamiętam. Ponieważ bohater z wielkim przekonaniem stwierdził, że jego kumpel potrafił sprzedawać okulary słoneczne nawet w deszczowy dzień i że kiedy on sobie to uświadomił, there was no looking back, czy coś w tym stylu, wybrałam właśnie tę opcję.

Pytania 5. w tej chwili nie pamiętam... Ale chyba dotyczyło przyszłości firmy Mobile Madness? Przykładowe odpowiedzi, które pamiętam, to "zawsze aktualna oferta" (chyba to zaznaczyłam), "rozwój firmy przez zakup i włączenie w nią innych"...
ja napisałam, ze łączy firmy bo wydawało mi sie, że mówił o zespajaniu ich czy coś...odniósł sukces dzięki temu kumplowi, a ten spadochroniż mówił chyba, że później już nie czuje sie takiej ekscytacji. z tym dziełem sztuki- w pierwszym zznaczyłam A, że nie powinno się kończyć dzieł czy jakoś tak:-)
ogólnie gorzej niz się spodziewałam:-( no ale odczego jest reading:-D
W part 3, pytanie 1, pierwsza opcja dotyczyla bodajze zakupu pierwszej partii towaru, a nie gieldy....

Spadochroniarz to porazka... W pierwszej czesci strzelalam, a w drugiej troche bardziej swiadomie dalam A.

Ogolnie masakra... Pozdrowienia dla Galazki Jabloni, z ktora zdawalam speaking :)
A ja już Cie pozdrawiałam u góry!:D
a moze ktos jest jednak niezadowolony;p? widze wszystkim tak pieknie poszlo, ze czuje sie nieswojo;p
Ja też nie jestem... najgłupsze co może być - czas mi się skończył przy przepisywaniu na czysto odpowiedzi, nie pamiętam nawet czy wszystkie zaznaczyłem... tak samo słówka w part 2 napisałem brzydko i w pośpiechu, nie wiem czy we właściwych miejscach.. i choć większość miałbym dobrze to nie mam pojęcia ile mi zaliczą, słowem porażka.

Ale liczę że 60% i tak się uzbiera, pozdrawiam wszystkich niezadowolonych:)
mi poszło raczej fatalnie także już zaczynam się uczyć do sesji czerwcowej:)
a z przepisywaniem wcale nie jest powiedziane, że ci nie zaliczą, bo wbrew pozorom oni właśnie patrzą nie tylko na answer sheet,ale na question paper tak samo. pamiętam jak na cae moja koleżanka na use nie zdążyłam przepisać na karte odpowiedzi połowy ćwiczeń, a zdała i to bardzo dobrze
hej, mi tez nie poszlo zbyt dobrze, a na pewno gorzej niz sie spodziewalam
zaluje ze nie zajrzalam na te strone przed listeningiem- bo zdawalam 14.12

coz, jesli chodzi o zadania- to przyznam, ze dla mnie najtrudniejsze bylo o mydle - za pierwszym razem nie wiedzialam w ogole, w ktorym miejscu tekstu jestem! wiele osob,z ktorymi rozmawialam mialo podobne wrazenia. nie chodzi nawet o to, ze tekst byl jakos wybitnie skomplikowany, ale raczej o to, ze przegapilam te pierwsza odpowiedz i potem juz nie wiedzialam gdzie jestem :P

czesc I - pamietam tylko niektore odpowiedzi - wiem ze mialam sporo A iC i bardzo malo B w tej czesci :))
1.ja zaznaczylam, ze babka mowila o alternatywnech rozwiazaniach - ona nie bronila wg mnie praw innych mieszkancow - krytykowala propozycje,ktora miala zostac wprowadzona i mowila, ze nie powinno sie jej wprowadzac. przyklad miasta podawala, zeby pokazac, ze w jej miescie tego si enie da zrobic.
2.jesli chodzi o ta pania i jej pierwsza prace - pamietam, ze byly odpowiedzi o authority i barku umiejestnosci a ja zaznaczylam te ktorej nie pamietam :P
drugie pytanie - zaznaczylam podobnie jak wiekszosc z was - o tym, ze nie traktowano ja jak doroslej
3. o renowacji - banaly - trudne, bo trzeba zgadywac i teraz sie usuwa stare warstwy po poprzednich renowacjach
4. spadochrony - pamietam, ze zaznaczylam self -urge preservation, czy jakos tak - wyraznie to wynikalo z jego opowiadania, a drugie naomiast - zaznczylam hazardous nature of jumps - bo pytanie bylo o kolejne skoki, a nie o ten pierwszy. koles pamietam powiedzial, ze po pierwszym razie juz nie ma podniecenia - wiec wg mnie reoccuring sensation czy tam cos odpada. ale tego nie bylam pewna


jelsi chodzi o spadochrony - pamietam, ze zaznaczylam odpowiedz o niebezpiecznych skokach - bo ten koles mowil, ze kazdy nastepny raz (oprocz pierwszego) juz nie ma podniecenia. wiec tylko to mi pasowalo tam.

cz II
cholerne mydlo :))
pamietam, ze wpisalam - fat, cheese, life expectancy, watery smells, hygiene, (ja tak zrozumialam, ale nie daje 100%)wiecej nie pamietam, bo chyba spierniczylam :))

CzIII
stosunkowo latwe -
zaznaczylam, ze podstawa sukcesu bylo zatrudnienie kumpla, bo mial gift of the gab :); opuscil firme, bo nie widzial dla siebi emozliwosci kariery, firma byla lpesza od innych, bo selected range of products, (i w dodtaku tanie); zwolnil pracownice, bo - i tu mialam problm i chyba ostatecznie strzelilam - jedno bylo ze poleciala do prasy, drugie ze jej praca byla unsatisfactory, trzecie chyba ze bylo duzo spiec miedzy nimi i ostatniego nie pamietam :)) i cele na przyszlosc - up-to- date products. mowil o innych firmach, ale to jest w toku podkreslal.

czIV
odpowiedzi malo pamietam

wiem, ze podobalo sie T,
ze ostatnie dwie odpowiedzi mialam B
witam,
pisze z konta koleżanki - ja też zdawałam w tej sesji CPE. W Part 2 miałam fat, cheese, life, producenci często określaja mydło jako "natural", a typem tego faceta były na 100% "herbal smells".
Jeśli chodzi o Part 3 to zatrudnił kolegę z "gift of gab", a babkę zwolnił bo: na początku wydawała się wspaniała, ale chciała podwyżki. Wywalił ją, po czym ona poszła do prasy i powiedziała że ich stosunki od początku były kiepskie i on powiedział że był tym strasznie "disappointed". Czyli przewinęły się wszystkie odpowiedzi, ale bezpośrednim powodem zwolnienia były żadania podniesienia płacy. Poplątane :-)

pozdrawiam!

Milena
Temat przeniesiony do archwium

« 

Nauka języka

 »

Pomoc językowa