CPE od podstaw

Temat przeniesiony do archwium
W ile czasu można maxymalnie szybko zdać CPE? Generalnie mam sześć lat na naukę angielskiego, teraz mam 14. Za półtora roku chcę zdawać FCE, sesja zimowa. Potem CAE no i CPE. Prosze napiszcie mi swoje metody nauki i to, jak szybko udałoby mi się to zrobić(dodam jeszcze że jeśli chodzi o języki jestem zdolnym dzieckiem:D)
>(dodam jeszcze
>że jeśli chodzi o języki jestem zdolnym dzieckiem:D)

co przez to rozumiesz?
Jestem zdolnym dzieckiem w sensie, że szybko wchodzą mi języki:)Słówka, dsefnicje, itp. POMUŻCIE!!
Jestem zdolnym dzieckiem w sensie, że szybko wchodzą mi języki:)Słówka, dsefnicje, itp. POMUŻCIE!!
Mysle ze fakt, ze pare osob powie ci o swoich metodach nauki nie sprawi nagle ze staniesz sie o niebo madrzejszy i bogatszy o lata doswiadczen. Moje metody, jako osoby uczacej sie 5 jezykow obcych jednoczesnie sa inne od osoby, ktora uczy sie jednego. Mysle ze niewiele ci pomoze, jesli powiem ze uzywam do nauki mind mappingu, memotechnik oraz supermemo. A to wlasnie moje metody.
hah! definicja z "Ó" ci nie weszla;)
A dlaczego nie? Oczywiście same opisy czyichś metod na pewno mu nie pomogą, le jeśli kilka z nich spróbuje i wybierze najbardziej mu odpowiadajacą, moze sie nauczyć języka szybciej niż bez tego.

Proponuję więc:

- przeczytanie dwóch ksiązek Very F. Birkenbihl - "Siano w głowie" i "Jak szybko i łatwo nauczyć się języka";

- zaprenumerowanie magazynu "Easy English Plus" (na stronie www.amercomcom.pl).

Później będzie mógł zacząć naukę z SuperMemo z innymi bazami.
Najważniejsze żebyś był systematyczny, tzn. ciedziennie poświęcał przynajmniej 20 minut na angielski... oczywiście nie mówię o wkuwaniu słowek (chociaż bez tego się nie obędzie), ale też o czytaniu po angielsku (możesz zacząć od artykułów na tej stronie, polecam też http://www.onestopenglish.com/ ), sluchaniu radia i takich tam...
Pięciu języków- powiadasz. Sam jestem ciekaw , jak to robisz i chętnie zapoznałbym się z Twoimi spostrzezeniami. Moze napiszesz na początek , jakie to języki.
5 jezykow? Naraz?
Wiekszosc ludzi ma problem aby ciagnac naraz 1 lub 2 a co dopiero 5!
Czy twoj plan zaklada nauczenie sie do poziomu CAE w 20 lat? ( zaklaajac ze tyle samo poswiecasz uwagi na pozostale 4)
:)))
Radziłabym najpierw troszkę poprawić ten ojczysty - polski ("pomużcie").
Anyway, jeśli chodzi o techniki nauki polecam wyjazd. Najlepiej do szkoły językowej w Anglii, na ile się da. Acha, w takiej szkole odcinasz się od polaków, naprawdę skutkuje! Nawiąż też korespondencję z ludzmi z innych krajów uczącymi się angielskiego i pisz, pisz, pisz. :) Oczywiście nie wspominam już nawet o dobrym kursie (albo korepetycjach prywatnych) i przyłożeniu się do nich. Jasne, można uczyć się samemu, ale ja nie miałam nigdy tyle samo zaparcia.
Swoją drogą to 6 lat na CPE to ambitny plan... Ciekawe czy Ci się powiedzie. :)
Dziękuję, ale nie wiem, czy zauważyliście że podpisałam się Sevala, i nie jestem"on" :) Jak ty się uczysz 5 języków naraz???? Błagam napisz nam wszystkim bo to bardzo intersujące. I wytłumacz, proszę, co to jest mapping, bo ja się nigdy wcześniej z tym pojęciem nie spotkałam.....:)
to że nick brzmi 'Sevala' o niczym nie świadczy (vide: Bejotka, który jest mężczyzną:)))
A że jesteś ona a nie on nie dało się wywnioskować z postów.

A mapping to nielinearne notowanie.
Ja tam mysle ze Sevalla to jakies fajne male!. :)))) A jakie ambitne!! ehhh... aby moje 3 i 14 letnie siostrzenice takie ambitne byly, i w ogole chcialy sie uczyc....
No ale co z tymi siostrzenicami?... :) Ale jak się uczysz? Jakich języków, masz jakiś system? :)
ohh.. Siostrzenice sie lenia, misu. Nie sa takie ambitne jak ty.

A ja, od wielu lat mieszkam poza Polska wiec mowie po angeislku bardzo dobrze:)))

Zycze powodzenia
hehehe:) No tak:)
ja ucze sie angielskiego od trzech lat niedlugo zdaje firsta i sadze ze nie powinno mi to sprawic trudnosci
Moje metody nauki to przede wszystkim systematycznosc duzo tez czytam po angielsku (pochlonelam wszystkie Harry pottery i jeszcze pare innych ksiazek)
Jezeli gdzies zobacze slowko ktorego nie znam bede chora jak nie dowiem sie co ono znaczy
ogladam filmy po angielsku i surfuje po angielskich stronach internetowych
radze tez zalozyc sobie zeszyt do slowek
a jeszcze trzy lata temu przedstawic sie nie umialam :)
dla mnie kazdy kontakt z angielskim to nowa lekcja
ale moim zdaniem zeby nauczyc sie jezyka musisz to naprawde kochac i chciec
Moze znasz metode od czego zaczac dla poczatkujacego angielski. Trzy lata to dobra metoda. Jakies pomoce np. dobre ksizaki do nauki bede wdzieczny .
A Ja od podstaw do poziomu CPE nauczyłem się w 2,5 roku.
Metodą tradycyjną :)
MOje spostrzeżenia są takie, że dziś dużo ludzi uwaza, że kupi super memo lub inny program i nie bede musieli wcale angażowac głowy - samo wejdzie i to szybko.
Receptą na sukces jest benedyktyńska praca, metody są drugorzędne (posiadanie supermemo wg. mnie nie przyspieszy nauki o 80%, ani nawet 50.).
Tak jak w sporcie - nie ma chyba drogi na skróty.
Trzeba samemu usadowić się w takiej metodzie, która nam najlepiej wychodzi.
Zawsze uważałem programy typu supermemo za przeszkadzające w nauce (człowiek jest skupiony tez na komputerze jego obsłudze) - ale to subiektywna opinia człowieka, który o supermemo tylko słyszał.:)


PS. Metoda tradycyjna nauka na pamięć słów z zeszytu nigdy nic innego nie stosowałem.
Bartku,
Ale my wszyscy wiemy, ze ty jestes 'zdolny'. Recepta na sukces - praca.
Wiesz, ja myślę, ze nie ma innego sposobu niż własnie systematyczne uczenie się. Na łatwiejszych poziomach (upper-intermediate, FCE) po prostu trzeba czytać(najlepiej czytanki w podrecznikach, zeby Cie nie nudziły) i siedziec ze słownikiem. Natomiast na trudniejszych poziomach... trzeba siedzieć dłużej:P Ale mysle, ze trzeba zaczynać już zwracać uwagę na wymowę, no i oczywiscie na płynność. DO samodzielnej nauki szczególnie polecam słownik OXfordu na płycie - można posluchać na komputerze.
Temat przeniesiony do archwium