coraz trudniej...

Temat przeniesiony do archwium.
powszechnie wiadomo że egzaminy cambridge są coraz trudniejsze, czy może ktoś wie jak bardzo zwiększył sie poziom fce od powiedzmy dwóch lat?
Poziom na egzaninach rzeczywiście rośnie z czasem. Nie umiem powiedzieć, czy co roku jest taki egzamin trudniejszy, o ile jest trudniejszy i czy dotyczy to każdego exama cambridge. Na ostatnie pytanie odpowiem, że raczej tak. W czerwcu`2004 zdawałam fce. Pożyczyłam sobie testy od kolezanki, która zdawała ten exam dwa lata wczesniej i od drugiej, która zdawała fce 5-6 lat wczesniej. Uczciwie mówię: ten sprzed dwóch lat był dużo łatwiejszy! Nie wspominając ten sprzed 5-6 lat! Poszczególne części testów robiłam bez większego zastanowienia, nie sprawiały mi one trudności.
Ponieważ egzainy Cambridge stały się nawet nie tyle potrzebne (choć przydają się certyfikaty, czego doświadczyłam na własnej skórze), co modne. Coraz więcej osób je zdaje, toteż egzaminatorzy trudzą się by te testy były coraz trudniejsze.
ciekawa jestem opinii innycvh osób na ten temat
A ja mysle, ze nie warto sie straszyc tego typu opiniami...
Owszem, moze egzaminy sa trudniejsze w porownaniu z tymi z poprzednich lat, ale poprawia sie rowniez jakosc przygotowania do nich - ksiazki, bogata oferta kursow, wreszcie coraz bardziej doswiadczeni lektorzy, ktorzy pomagaja opracowac bardziej technike zdawania niz wiedze. Nie naucza sie przeciez slowek za nas!
Z reszta widzac po sobie (robie mnostwo testow Cambridge) najwiecej zalezy od tego czy "podejdzie" tekst (reading, use of english), temat (writing, speaking).
Wiadomo, ze ludzie lubia sobie podkrecac atmosfere! Dajcie spokoj - stres pomaga, ale nie kazdemu!

« 

Olimpiada języka angielskiego