Ogólnie

Temat przeniesiony do archwium
Jestem w pierwszej gimnazjum i ostatnio coś mnie napadło na ten angielski, ucze się i uczę, a najlepsze jest to, że jak mnie coś ciekawi to w większości samo wchodzi do głowy ale...
Moje koleżanki zdawały jakieś egzaminy dla swojej grupy wiekowej 13 lat (może mi ktoś objaśnić o jakie egzaminy chodzi i czy ktoś na nie zdawał??)
Chciałabym spróbowac swoich sił, albo zapisac się na jakiś kurs czy coś ale brakuję mi kasy, więc pozostaje mi samodzielne uczenie się. Przechodząc do sedna sprawy gdzie za niewielką ceną można zdać jakieś egzaminy adekwatne do mojej grupy wiekowej??Nie mówię o olimpiadach bo na takim poziomie to nie jestem :)

Proszę o pomoc i nie przerażajcie się moimi błędami, nie jestem ani dysgrafikiem ani nic po prostu mój Tata mnie już wygania z kompa i muszę się bardzo śpieszyć pisząc to.Pozdrawiam wszystkich i czekam na wasze rady :)

Marta
Wydaje mi się, że interesują Ciebie egzaminy KET i PET. Niewiele mogę Ci o nich napisać, ale spróbuj dowiedzieć się czegoś w British Council.

Podoba mi sie Twój zapał do nauki angielskiego. Namó Tatę, by kupił Ci programy wspomagające tę nauke. mam na mysli szczególnie programy firmy Edgard Multimedia - \"Profesor Henry\", \"Angielski w pigułce 3.0\" i \"Angielski na 6\". Wiecej o nich możesz przeczytać pod adresem http://www.edgard.com.pl.

Życzę powodzenia.
Pominąłem jeszcze jeden z programó Edgarda - At_Once. Warto się z nim uczyć.
Dzięki za radę!! :) A to KET to jest na moim poziomie??
Hej,
Też chodzę do 1 klasy gim. i w klasie mam koleżankę która ma FCE zdanego na B i przegotowuje sie do CAE. Sam się przygotowuję do FCE i nie uważam że po wieku należy oceniać poziom wiedzy angielskiego.

Pozdrawiam
marko
KET to najnizszy poziom, szkoda na niego kasy, wydasz te 300 zl za cos co nie jest wazne nigdzie ... bo tak naprawde pierwszym liczacym sie certyfikatem jest FCE...innych nigdzie nie bierze sie pod uwage
jezeli moge cos doradzic to najlepiej zrob sobie placement test ktory okresli na jakim stopniu zaawansowania jestes bo nie ma sensu np wydawac kasy na PET\'a czy KET\'a jezeli jestes troche na wyzszym poziomie i tylko starcisz kase; nie chce nikogo obrazic to tylko moja opinia ale uwazam ze wspomniane wyzej certyfikaty w wiekszosci przypadkow zapewne sluza tyle temu zeby rodzice sie mogli popisac \"patrzcie moje dziecko ma certyfikat cambridge\", no ale nie zawsze przeciez ;]
tak wiec bedac na twoim miejscu uczylabym sie do FCE fakt ze trudno cos o tym wiem ech ale jak sie przylozysz to na peno ci sie uda :D ; no i przynajmniej troche zaoszczedzisz i bedzie wieksza satysfakcja,tak mysle ;] take care ^^
Marta - jeśli piszesz, że nie masz pieniędzy na jakiś kurs językowy, tym bardziej nie trać ich na certyfikaty PET i KET. To tylko papierki dla własnej satysfakcji. Poszukaj lepiej testu oceniającego swój poziom, przeprowadź go sobie i satysfakcja będzie podobna ;). A intensywnie ucz się do FCE - to pierwszy certyfikat, który coś daje.
Dzieki za mądre rady! W takim razie kujemy do FCE :)
Zrobiłam placement test i on określił mój poziom jako Intermediate, to chyba dość dobrze, no nie?
Bardzo dobrze. Gratuluje. Tak trzymać.
Intermediate znaczy sredni, zaawansowany, tak??
Temat przeniesiony do archwium