olimpiada

Temat przeniesiony do archwium
Cześć! Właśnie wróciłam z olimpiady... Kurde, kto to wymyśla... Które słówka sprawił Wam dzisiaj najwięcej problemu?
jak dla mnie to duzo słowek było porypanych, a najbardziej mnie głowiło \"makeshift\" i jakis tam happy? cos takiego:DD:D:D
trigger - happy czy cos takiego.... masakra.... sle uklony w strone autora tej olimpiady- Pana Krzyzanowskiego... tylko sie osmieszylam...
trigger-happy - no wlasnie nie bylam pewna - jakis wywolywacz szczescia albo cos? i wogole jakie jeszcze mieliscie slowa? bo ja: slightly, available, drop, aside i wymyslilam w tym kosciele, ze jakies silence place, ale to chyba nie bo jak juz to powinno byc silent, acha i jeszcze charges - ale to tez wymsylone ;) Generalnie wg mnie bylo trudniej niz w zeszlym roku. Aha i byl chyba jeden blad przy czasach bo bylo: There [have] no message from czy cos takiego - powinno byc chyba w nawiasie [be], no nie?
tak, był tam błąd, ale nam o tym powiedzieli... ;p
a poza tym to wolę się nie wgłębiać w to, jak mi poszło :D
wlasnie wlasnie.... ten blad na olimpiadzie??? nie porozumienie, a ja sie glowila m chyba z 10 min... myslalam ze to jest moze cos czego nie znam jakas konstrukcja.... a w ogole to tych wynikow nie chce widziec
NO CÓŻ.....ech (imitacja ciężkiego westchnięcia). Po raz pierwszy w życiu pisałem Olimpiadę i szczerze sie zniechęciłem. Myślałem, że w angielskim jestem dobry, ale cóż....przeliczyłem się. Moje słówka to vaccine (na szczęście w końcu wymyśliłem), available (głowiłem się co mu tu nie pasuje i miałem za mało liter w wyrazie, a to zapomniałem \"l\" po \"i\". I tak dalej..... Aż niesmak wymieniać. Pożyjemy, zobaczymy!
A może wiecie gdzie (i jeśli) będzie ten test online? Oraz kiedy będą wyniki? (Jakbym nie wiedział, że i tak poszło mi słabo :) ).
ta olimpiada wogole była pogrzana, ale niewazne:D ja tez sie pewnie osmieszyłem. hehe, ale zawsze mozna zerwac sie z lekcji:D
hahah... widze ze nie tylko ja mam nieciekawe zdanie na temat tej olimpiady! :P... słowka słowka i jeszcz eraz słówka dopiero teraz widze jak malo umiem hahah :P FCE byl o niebo prostszy ale laska w to ! ;) Wazne ze nie ejstem sama... łaczycie sie ze mna w bolu mam nadzieje... haha a wlansie i cale szczesci nie bedzie listy wynikow na tablicy w głownym korytarzu szkoly hahah! ufffffffffff co za ulga :P pozdr. i buziaki
toz to Proficiency bylo latwiejsze od tej potwornej olympiady :D
...Nie było. ^_^ Trudność olimpiady bez wahania porównałabym natomiast do CAE+.

...W ogóle nie podoba mi się ta cała impreza... how come, że w czymś tak profesjonalnym (teoretycznie! >_
Temat przeniesiony do archwium