Proszę o sprawdzenie kilku zdań

A potem widzę miejskiego gołębia pokrytego warstwą szronu, który skulony w sobie trwa w ciemnym zakamarku dworca kolejowego. I na chwilę staje się nim, jego zimnem, jego wyczerpaniem, jego niezłomną chęcią przetrwania.

And then I see a feral pigeon covered in frost which is huddled and holds on in the dark recess of the train station. And for a moment I become its, its cold, its exhaustion, its steadfast will to survive.

A potem widzę staruszkę z trudem pokonującą dwa stopnie przy wejściu do autobusu, który zawiezie ją do szpitala na operację kolana. I na chwilę staje się nią. Jej bólem, jej wysiłkiem, jej uwięzionymi w oczach łzami.

And then I see an old woman scraping through two steps to the bus which will take her to the hospital for knee surgery. And for a moment I become her. Her pain, her strain, her tears trapped in her eyes.
mróz jest skulony i wytrzymuje
its nie znaczy nim
jego przeziębieniem?
scrape through ze schodami ma niewiele wspólnego
nie mróz, tylko gołąb
jego zimnem
po angielsku jest mróz i przeziębieniem
Można ująć 'city pigeon'.
huddle to jak się tulisz do kogoś (czegoś) spróbuj np 'cower'
And then I see a feral pigeon covered in frost 'which is huddled and holds' (zly czas...tutaj cowering) in the dark recess of the train station. And for a moment I become 'its' (to jest zle slowo), 'its' cold, its exhaustion, its steadfast will to survive.

And then I see an old woman 'scraping' (zle slowo) 'through' (zle slowo) two steps 'to' (onto) the bus which will take her to the hospital for (brak cos) knee surgery.

 »

Pytania dotyczące języka angielskiego