Wylot, wyjazd do USA/Stanów Zdjednoczonych do pracy

Temat przeniesiony do archwium
Wylatujemy do USA do pracy. Rozpoczynam ten wątek bo wydaje mi się to najlepsze miejsce na porządny zarobek i życie. Zdaję sobie sprawę, że wielu z was wybiera Anglię, Szkocję lub Irlandię do pracy jako kraj anglojęzyczny bo nie może dostać się legalnie do USA a naprawdę to woleli by mieszkać za oceanem, np. na Manhattanie. Aby wlecieć na teren Stanów Zjednoczonych potrzebna jest wiza. Zanim przejdę do omówienia wiz napiszę o plusach pracy w USA.

Plusy USA:
- Średnio dwa razy większe zarobki
- Więcej ofert pracy niż w Anglii, USA jest ogromne
- Prostszy angielski pozbawiony angielskiego zaciągania i gubienia liter, łatwiej się dogadać z Amerykanem niż z Anglikiem
- Tańsza elektronika
- Tańsze samochody i paliwo
- Generalnie większe możliwości kariery w każdej praktycznie branży
- Architektura, od nowoczesnych miast po staroświeckie wsie, Anglia przy USA wygląda jak zagłębie biedy

Minusy USA:
- Daleko od Polski i Europy
- Wizy, nie każdy może się dostać do USA
- Obszar, w pewnym sensie wielkość USA to też minus bo żeby poznać cały kraj i zobaczyć gdzie jest dla nas najlepiej, trzeba go objechać
- Gangi, na pewnych terenach i dzielnicach rządzą gangi, można dostać kulkę o wiele łatwiej niż w Europie
- Getta, tutaj też jest pełno murzyńskich gett gdzie biały nie ma wjazdu

To tak na razie tyle plusów i minusów mi przyszło do głowy, jednak gdy pytałem każdego Polaka w UK czy wolałbym UK czy USA to odpowiadali USA, ja się przychylam do tej odpowiedzi, USA to może nie jest amerykański sen jak kiedyś ale jeżeli myślimy by coś zarobić to jest dwa razy lepiej niż w Europie. Mam tam kilku znajomych więc jak będziecie mieli pytania to ja się postaram do nich pisać i uzyskiwać odpowiedzi a teraz najważniejsze.

Jak się dostać do USA?

Aby się dostać do USA potrzebna jest wiza. Pomijam konkursy typu zielona karta bo to nie ma sensu, czeka się latami a możesz jej nie wygrać. Można dostać wizę turystyczną ale taka nas nie interesuje bo jasne, można uciec, zerwać się z wycieczki ale jesteś wtedy ścigany i gdy dopadną cię Imigracyjni to wracasz do Polski z wilczym biletem.

Jedyną sensowną możliwością dla 99% z nas jest dostanie wizy pracowniczej, tych wiz jest kilka rodzajów, co ja mówię, ponad kilkadziesiąt... każdy może wybrać coś dla siebie, jeżeli posiadasz zawód konkretny np. lekarz, studia wyższe, profesura to wizę dostaniesz, większość nie posiada więc plan jest taki, ja sam będę go zamierzał wprowadzić w życie. Dostanie normalnej wizy pracowniczej posiadają jako taki zawód i doświadczenie. I tutaj to się będzie odbywało tak, że wizę nie będziemy załatwiali my, bo w zasadzie jej nie dostaniemy ale pracodawca w USA.

Pierwszym krokiem od którego będą zależały następne będzie znalezienie firmy która nas zatrudni po przylocie i która wcześniej załatwi nam wizy. Czyli, szukanie online, wysyłanie CV listów i czekanie na odpowiedź. Trzeba będzie te CV wysyłać codziennie i wszędzie, do każdej firmy, jeżeli będą potrzebowali to zatrudnią. Amerykański pracodawca gdy chce zatrudnić dajmy na to Polaka musi udowodnić w USA, że nie może w rejonie znaleźć osoby do swojej firmy, dopiero potem ma szansę na ściągnięcie kogoś na czas określony, potem tę wizę można przedłużyć albo nie. Szukajmy zatem najpierw swojego zawodu a potem miejsca w którym pracodawca może mieć problemy ze znalezieniem osoby na stanowisku, wydaje mi się, że należy zatem szukać według wzoru Specjalista + Jakaś wioska. W wielkich miastach typu NY zawsze ktoś się znajdzie na nasze miejsce wśród lokalnej społeczności i takiej wizy nie dostaniemy. Pamiętajmy, że im wyższy stopień naukowy posiadamy i doświadczenie i zawód to mamy większe szanse. Od razu może napisze, że pracownicy niewykwalifikowani nie mają szans na pracę w USA i niech sobie odpuszczą od razu ten pomysł aczkolwiek wiza pracownicza E3 zakłada, że mogą na nią aplikować UNKILLED WORKERS, czyli niewykwalifikowani. Ja osobiście będę aplikował, po tym jak znajdę najpierw ogłoszenie i pracodawcę na wizę E2 lub E3. Osobiście nie bardzo wierzę w to, że znajdę pracodawcę w USA który ściągnie mnie z Polski do pracy ale nie mamy innego wyjścia dopóki USA nie zniesie wiz dla Polaków :) a to się raczej nie stanie ze względów politycznych, no jakby to powiedzieć, USA zawsze miała Polski rząd w du** i tyle.

Jeszcze jest taka wiza pracownicza H1B - Aby dostać tę wizę trzeba posiadać albo wykształcenie wyższe w danym zawodzie i pracodawcę który w tym zawodzie nas zatrudni ale też, można nie posiadać wykształcenia wyższego a 12 lat doświadczenia w zawodzie w którym będziemy pracować w USA. Taką wizę składa pracodawca w USA, więcej tutaj: http://www.dziennik.com/publicystyka/artykul/h1b-szansa-dla-imigrantow-z-wyksztalceniem

A tutaj np. lista zawodów które są poszukiwane w USA i masz szansę na dostanie takiej wizy H1B jeżeli pracujesz w takim zawodzie: http://www.h1base.com/content/h1boccupations

Tutaj są informacje o wizach, na tej stronie są chyba wszystkie informacje, i spis rodzajów wiz: https://pl.usembassy.gov/pl/wizy/

O wizach pracowniczych: https://travel.state.gov/content/visas/en/immigrate/employment.html

Też o wizach: http://www.ustraveldocs.com/pl_pl/pl-niv-typework.asp

Podsumowanie,
Kto ma szansę na pracę w USA? Posiadacz wykształcenia wyższego w poszukiwanym zawodzie, osoba bez wykształcenia wyższego ale posiadająca udokumentowane minimum 12 letnie doświadczenie ale też osoba niewykwalifikowana teoretycznie ma szansę na załatwienie sobie wizy jeżeli pracodawca będzie potrzebował ludzi a nie będzie ich mógł znaleźć!, i pamiętajmy, żeby wizę załatwiał pracodawca w USA a nie my tutaj w Polsce. Widzicie więc, że w teorii każdy ma szanse...

Kto nie ma szans? Przestępcy, osoby podejrzane, teoretycznie osoby beż żadnego zawodu i wykształcenia.

PS. Jeszcze jedno, jeżeli ktoś ma obywatelstwo Brytyjskie ma większe szanse, więc jeżeli siedzisz w UK już 6 lat to składaj wniosek o paszport czym prędzej.

No cóż, powodzenia wszystkim i piszcie co zrobiliście i jak to wygląda w praktyce a może kiedyś w w przyszłości spotkamy się w N.Y., Chicago lub w Miami albo L.A. :D...
Bardzo dobry post.

« 

Pomoc językowa

 »

Pomoc językowa - Sprawdzenie