Problem z present perfect i present perfect continuous

Mam problem z jednym zadaniem, a dokładniej:
Sue knows everything about her favourite British writer Peter Podge, who is now living in the USA and working as a resident writer at McPodge University in Podgeville, Texas. Use the hints and ask him some questions.

1.how many books/write
2.write/any bestsellers
3.how long/live in the USA
4.how long/married
5.ever/visit Poland
6.how long/work at University
7.your last book/be successful
8.how long/write fiction
9.how long/teach writing
10.ever/reply to your letters

Odpowiedzi typu: How many books have you written? były niepoprawne, sama nie wiem w jaki sposób skonstruować pytania.
Cytat: deestined
OdpowiedziPytania typu: How many books have you written?

To pytanie jest jak najbardziej poprawne.
Idziesz dobrym tropem: używaj present perfect albo present perfect continuous.
cos jest nie w porzadku z poleceniem. Skoro 'ask HIM some questions', to czemu w ogole jest mowa o Sue? A moze trzeba pytać Sue o tego piszarza? Sprobuj 'How many books has he written'
no, pytanie nr 10 wskazuje, ze podmiotem nie powinno byc 'you'
Odpowiadając "How many books has he written?" również pokazuje mi, że jest błąd. Możliwe, że odpowiadam dobrze, a problem jest w odpowiedziach do strony. Pisałam już "How many books have you written?" "How many books have you been written" i "How many books has he written". Wydaje mi się, że uzywając Present Perfect innych możliwości już za bardzo nie mam.
To samo ćwiczenie wielokrotnie się powtarza w necie. Niektóre z przed kilku lat. Wszędzie jest 'ask him'. Przyznam że to trochę nielogiczne.
edytowany przez Aaric: 11 gru 2018
A moze to ma byc AmE? Robilam sobie raz z ciekawosci TOEFL i bardzo duzo takich wlasnie zdan z Present Perfect klucz uznal za blad. Oblalam PP vs PS:)))
Cytat: chippy
A moze to ma byc AmE? Robilam sobie raz z ciekawosci TOEFL i bardzo duzo takich wlasnie zdan z Present Perfect klucz uznal za blad. Oblalam PP vs PS:)))

ale w większości pytań, licząc również pierwsze, użycie Past Simple byłoby błędem w tym kontekście
How many books did you write? Nie byloby bledem.
Podobnie 2, 5, 7, 10 PS.
byłoby błędem, bo on wciąż pisze, a pytanie nie ma odnosić się do jakiegoś konkretnego okresu z jego życia
W AmE nie jest bledem. How many books did you write (so far) czyli w przeszlosci, bo nie interesuje pytajacego czy on jeszcze pisze , tylko ile napisal. A to co napisal to jest przeszlosc. Tak to dziala w AmE.
nie masz racji, chippy
Wg mnie, 1. 'How many books have you written (so far)? jest lepszym pytaniem.
@terri: ja nie probuje udowodnic co jest lepsze, AmE czy BrE, to tak jak dyskusja o wyzszosci Swiat Bozego Narodzenia nad Swietami Wielkiej Nocy... Ja mowie jak to funkcjonuje. Oczywiscie, ze beda zwolennicy BrE nawet wsrod Amerykanow, ale beda tacy, ktorzy powiedza cos w BRE to jest blad. Obie formy sa poprawne, tylko obawiam sie, ze w zaleznosci od nauczyciela, czy testu, moze byc na korzysc PS.

@zielonosiwy: ta sama uwaga , obejrzyj filmik w 1.38 min i zobacz jak to w zyciu jest :)

An important point to make is that different doesn’t mean wrong. Comments such as “American English is inferior to British English”, or “American English is better than British English” have no solid basis other than the speaker’s opinion. The truth is that no language or regional variety of language is inherently better or worse than another. They are just different.
Masz racje, ze BrE i AmE sa o.k. Wszystko zalezy czy ktos sie uczy jednego albo drugiego.
Cytat: chippy
ja nie probuje udowodnic co jest lepsze, AmE czy BrE, to tak jak dyskusja o wyzszosci Swiat Bozego Narodzenia nad Swietami Wielkiej Nocy... Ja mowie jak to funkcjonuje. Oczywiscie, ze beda zwolennicy BrE nawet wsrod Amerykanow, ale beda tacy, ktorzy powiedza cos w BRE to jest blad. Obie formy sa poprawne, tylko obawiam sie, ze w zaleznosci od nauczyciela, czy testu, moze byc na korzysc PS.

An important point to make is that different doesn’t mean wrong. Comments such as “American English is inferior to British English”, or “American English is better than British English” have no solid basis other than the speaker’s opinion. The truth is that no language or regional variety of language is inherently better or worse than another. They are just different.

Ja się z tym wszystkim zgadzam, chippy, ale właśnie mówiłem z perspektywy AmE, o którym coś tam jednak wiem.
Zobacz, co o tej kwestii sądzą wykształceni Amerykanie:

https://forum.wordreference.com/threads/tense-plus-so-far.1299596/

Cytat:
I agree. I believe a simple past is inappropriate with "so far," which suggests continuation up to the present.

That said, I would probably be more likely to use the simple present "understand."

Cytat:
I would say "I understood you up to that point but then it got confusing" (where the point up to which I understood is in the past) or "I have understood you so far..." (the point up to which I have understood is in the present).

https://forum.wordreference.com/threads/the-past-simple-with-so-far.3138918/#post-15881591

Cytat:
The choice of "so far" with "drank" didn't surprise me, but I wouldn't use it myself. I agree with Boozer's assessment that the example is "substandard."

https://forum.wordreference.com/threads/so-far-up-to-now-until-now-past-simple-ae.2845019/#post-14378800

Pytanie:
Cytat:
Pytanie: Can a speaker of AE please tell me whether in American English it is common to use the past simple with the expressions so far / up to now / until now / to this day / up to this point? (I was taught British English and would use the present perfect in all of these cases):

So far, around sixty objects were claimed by their owners. (BE: have been claimed)
Up to now, he didn't call. (BE: hasn't called)
No suspect was found until now. (BE: has been found)

Odpowiedź:
Cytat:
The first two sound incorrect to me. I would use the tenses you have labeled as "BE" for both of those. The third could go either way.
eh zielonosiwy :) zadales sobie duzo trudu, zeby mnie przekonac.... tylko nie wiem do czego:). Ja przeciez napisalam wyzej, ze jeden uzyje tak a drugi tak. Jest to kwestia nie tyle wyksztalcenia ile preferencji. Cytujesz jedno tylko zrodlo , a zwroc uwage, ze gosc mowi: I prefer...., a drugi sugeruje, ze AmE jest gorszy od BrE
....For me they are, well, not ungrammatical, but substandard....I personally associate them with colloquial American English, mostly, until someone tells me they are said in BE as well
Jesli ktos powie Ci, ze lubi jarzyny, to bedziesz uwazal, ze to jest substandard bo w Warszawie sie mowi "warzywa"? :)
Znam osobe, ktora wychowala sie w Bostonie, nawet troche uczeszczala na Harvard, potem przeprowadzila sie do innego stanu (still north) i tam na innym uniwersytecie (graduate, well recognized) powiedzieli jej, ze to zle i ze ma mowic poprawnie :))). Niektorzy wyksztalceni nawet uwazaja naduzywanie PP to za snobizm. Napisalam, ze to zdanie nie bedzie uznane w AmE za blad i dalej to podtrzymuje. Wazne jest, zeby znac obie formy i uzywac tej, ktora bardziej odpowiada a. Jak trzeba to sie mozna przestawic, tak jak aktorzy to robia z akcentem na potrzeby filmu. Jak sie zdaje jakis test to mozna obadac czego od nas chca i tak kombinowac zeby zdac. Juz pisalam ze robiac BrE "oblalam" ten czas na TOEFL pare lat temu. W zyciu nikt na takie rzeczy nie zwraca uwagi, uwierz mi. Nie badzmy niewolnikami gramatycznych regulek, bo zycie jest flexible. Zauwazylam, ze ten nieszczesny Present Perfect budzi tu na forum duzo emocji, nawet czasem do obsesyjnych wlacznie;P .
nie dziw się, że oblewasz testy, skoro używasz niepoprawnych form
Cytat: zielonosiwy
nie dziw się, że oblewasz testy, skoro używasz niepoprawnych form

Tak, uzylam Present Perfect wg wszelkich regul BrE na Amerykanskim tescie, a klucz wymagal Simple Past.
A test robilam dlatego, ze prowadzilam zajecia z Toefl i potrzebowalam rozeznac roznice. Kapish?
Mam nadzieję, że nie uczysz ich tych rewelacji, które nam tu objawiłaś.

By the way, you may want to work on your rhetorical skills. The smell of anecdotal red herring is hard to bear.
Kurde, dlaczego jak tylko trafi się jakaś sporna kwestia na tym forum, to każda z dwóch stron od razu zaczyna zgrywać eksperta i jest pewna, że wie lepiej XD
1
>>>Kurde, dlaczego jak tylko trafi się jakaś sporna kwestia na tym forum, to każda z dwóch stron od razu zaczyna zgrywać eksperta i jest pewna, że wie lepiej
...to jest jest zakodowane w DNA. Spotykam sie z tym bardzo czesto, ze po pierwszych zdaniach od razu klotnia idzie na 'ad personem' i nie odnosi sie do tematu/problemu tylko do ponizenia tej drugiej osoby. To wg mnie, tylko swiadczy o tym, ze osoba ktora chce ponizych drugiego niema dobrej opinii o sobie i ponizajac drugiego tylko wtedy czuje sie dowartosciowana.
Bang-on, terri. Couldn't agree more.
Cytat: deestined
1.how many books/write
2.write/any bestsellers
3.how long/live in the USA
4.how long/married
5.ever/visit Poland
6.how long/work at University
7.your last book/be successful
8.how long/write fiction
9.how long/teach writing
10.ever/reply to your letters

tu masz odpowiedzi (wg polecenia):
1. How many books have you written?
2. Have you writen any bestsellers?
3. How long [have you been living/have you lived] in the USA?
4. How long [have you been] married?
5. Have you ever visited Poland?
6. How long [have you been working/have you worked] at University?
7. Has your latest book been successful?
8. How long have you been writing fiction?
9. How long [have you been teaching/have you taught] writing?
10. Have you ever replied to your letters?

tam, gdzie masz mozliwosc wyboru czasu, mozesz sie wykazac i podac, dlaczego tak sie ma
I'm sorry to see you go, Chippy. You were a good contributor to the site :-(
a mówiła, że się nie focha. I jak tu ludziom wierzyć...