Metody Callana

Temat przeniesiony do archwium.
Co możecie powiedzieć o szkołach stosujących metody Callana??? Czy po takim kursie ciężko jest zdać FCE?
szczerze ci powiem ze tak!! jesli wisz na jakiej zasadzie dziala ta metoda to sama wiesz ze to jest bardzo trudne, ja osobiscie tej metody nie polecam gdyz mialam z nia stycznosc w pierwszych latach nauki, a rezultaty byly kiepskie, moze z toba bedzie inaczej...
hmm jeżlei chodzi ci o szybkie przyswajanie wiedzy to callan jets spoko ale... tzreba siedziec w domu i powtarzac sumiennie bo jak ktos olewa to sie gubi.. ja skończyęłm kurs.. chwale sobie umiejętności posługiwania się angielskim w mówieniu ale TRAGEDIA JEŻLEI CHODZI O PISOWNIE>...... jednak najlepszy jest... tradycyjny kilkuletni kurs... angola w BELA>>>..:)
Ja zaczełam uczyć się Callanem dopiero od 4 stage'u, bo jush miałam spore podstawy angielskiego, byłma troche osłuchana i jeśli o mnie chodzi to uważam to za świetną rzecz, zapamiętuję sie bardzo szybko pzrze sporą ilośc powtarzania, lektorzy dopasowują szybkośc toku nauczania do poziomu grupy (oprzynajmniej w naszej grupie) i w domu nie muszę się uczyć prawie w ogóle. Prawdą jest, że równocześnie chodze na angielski metodą tradycyjną i od keidy zaczęłam chodzić na Callana moja wiedza ZNACZNIE sie powiększyła (wcześniej dostawałam z testów 3-4 teraz jadę na 6, czasem 5) no i co najważniejsze w porozumieiewaniu się- przełamałam barierę je\ęzykową....

ogólnie- polecam

« 

Zagranica

 »

Pomoc językowa