Ja zaczełam uczyć się Callanem dopiero od 4 stage'u, bo jush miałam spore podstawy angielskiego, byłma troche osłuchana i jeśli o mnie chodzi to uważam to za świetną rzecz, zapamiętuję sie bardzo szybko pzrze sporą ilośc powtarzania, lektorzy dopasowują szybkośc toku nauczania do poziomu grupy (oprzynajmniej w naszej grupie) i w domu nie muszę się uczyć prawie w ogóle. Prawdą jest, że równocześnie chodze na angielski metodą tradycyjną i od keidy zaczęłam chodzić na Callana moja wiedza ZNACZNIE sie powiększyła (wcześniej dostawałam z testów 3-4 teraz jadę na 6, czasem 5) no i co najważniejsze w porozumieiewaniu się- przełamałam barierę je\ęzykową....
ogólnie- polecam