CV po angielsku

Temat przeniesiony do archwium
dzien dobry, przegladajac ostatnio cv napisane po angielsku spotkalam sie z zapisem 2015(E) przy education. czy ktos wie moze co to e w nawiasie oznacza?
expected?
dzieki bardzo!
Dzień dobry i do rzeczy :)
odkopię temat, bo głupio zakładać kolejny z podobnym tytułem a ten jest najmniej głęboko zakopany. Z tematów, na które trafiłem prosto z wyszukiwarki.

Pytanie brzmi:
czy mając CV angielskie czy też raczej po angielsku jest sens pisać w nim o czymś takim jak... znajomość języka angielskiego? Z jednej strony uczciwie wypadałoby napisać co i jak i odpowiada mi ta opcja. Z drugiej wygląda to na stawianie się od razu na straconej pozycji i ogłaszanie wszem i wobec, że jestem tak słaby, że muszę się z tego tłumaczyć. Może lepiej pozostawić ewentualmych zainteresowanych przed faktem dokonanym i zobaczyć co się stanie? :)

Podobnie z wszelkiej maści certyfikatami. Miałem (czy też mam nadal, tak dla poprawy własnego samopoczucia) w planie zdać sobie COŚ w ciągu najbliższych kilku miesięcy, na pewno do końca roku. I tak sobie pomyślałem, że jeżeli potrzebowałbym np. pozwolenia na pracę w Kanadzie to musiałbym przyzwoicie zdać jakiś TOEFL, jak wizy do np. Australii to IELTS z określonym wynikiem, ale to tylko w celach dopełnienia formalności i uzyskania takiego czy innego dokumentu. Szukając pracy w Polsce może i jakiś certyfikat byłby w czymkolwiek pomocny, ale szukając pracy w krajach anglojęzycznych?

Czy to po prostu, mówiąc wprost, nie będzie siara? Czyli zamiast pomóc zwyczajnie nie przeszkadza? Czy aplikując na jakieś stanowisko w UK nie należałoby po prostu tego przemilczeć i uznać za oczywiste, że należy się tym angielskim potrafić posługiwać i już?

Oczywiście wszystko przy założeniu, że znajomość owego języka jest wystarczająca, żeby móc chociaż przypuszczać, że da się radę. Zresztą, technicznym łatwiej. Mam nadzieję.

« 

Pomoc językowa - tłumaczenia

 »

Brak wkładu własnego