Speak up - jak zrezygnowac?

Temat przeniesiony do archwium
301-317 z 317
| następna
Witam,
Ja mam pytanie, czy rezygnacja z kursu jest możliwa, gdy płatności dokonało się z góry za całość?
Umowę podpisałam 24-11-2014r i zapisałam się na dwa poziomy (bo tak było taniej...)
Wiedziałam od początku, ze w lutym będę wyjeżdżała za granicę, ale Pani z która podpisywałam umowę zapewniła mnie, że spokojnie się wyrobie z tymi dwoma poziomami, a mi zależało na intensywnym kursie. No i byłoby to możliwe gdyby nie fakt, ze w okresie świąt i nowego roku nie było organizowanych zajęć typu Group Class co opóźniło mój kurs o 2 tyg (nie zostałam o tym poinformowana przy podpisywaniu umowy). W tej chwili kończę pierwszy poziom (I1) ale drugiego już nie dam rady wyrobić.
Pisałam podanie w tej sprawie, prosiłam o wydłużenie czasu na zrealizowanie kursu i dokończenie go po powrocie (w październiku). Niestety dostałam odpowiedź odmowną.
Pomyślałam zatem, czy mogę złożyć podanie o rezygnację i domagać się zwrotu połowy kosztów?
Biorąc pod uwagę, ze nie rozpoczęłam tego drugiego poziomu, nie odebrałam książki, NIC. Kończę pierwszy poziom i na tym bym poprzestała. Czy mam jakieś szanse na odzyskanie pieniędzy z ten drugi, nierozpoczęty poziom?
Z góry dziękuję za jakiekolwiek info :)
Witam Rybke :)
To ze nie rozpoczęłaś drugiego etapu- dla SU nic nie znaczy. Jezeli wypowiesz umowę za np dwa miesiace - a okaże sie, ze wg grafiku SU mialaś w tym czasie zrealizowc drugi etap - zapłacisz za niego. Nie wazne czy brałaś udział w zajeciach. SU- bylo gotowe do przeprowadzenia zajęć a tylko Twój wybór był, że z tego nie skorzystałaś.
Proponuje- jak najsybciej złozyć pisemne wypowiedzenie.
Można liczyć sie z tym, że zapłacisz za okres nauki do momentu rozwiazania umowy + miesiac - a stawka bedzie wyliczona na podstawie tylko czasu, harmonogramu nauczanis SU a nie wg wykorzystanych przez Ciebie zajęć.
Milego :)
Bajero
Witaj eustachy-coś tam
Ja też chciałabym zrezygnować, jestem z Warszawy i jeśli chcesz i możesz mi pomóc to proszę o jakiś kontakt do Ciebie.
Pozdrowienia dla wszystkich-zjednoczona w bólu.
PS1. Dobiega 3 m-ce jak się uczę i ponieważ otrzymałam przy podpisywaniu umowy informację że będę mogła zrezygnować przy niezaliczeniu poziomu,i dostać zwrot kosztów, więcdotej pory żyłąm w błogim nastawieniu że tak sie stanie...:(
Witajcie oszukani.Mnie oszukano w Speak up w Szczecinie.Myślę,że sprawę należy nagłośnić w mediach oraz wnieść pozew zbiorowy.Skoro poradziła sobie pewna osoba w Warszawie ,to my też wygramy.Jak zbierzemy choćby 10 osób, dobry prawnik udowodni Speak up oszustwa.Ja jestem zdesperowana i szukam podobnych osób.Pomóżcie
Witam poszkodowanych Malmik Hanawes bialached amarantag Lillith Rybka Stokrotka oraz wszystkich innych ,aby nie odpuszczać oszustom.Szkoły działają na terenie całej Polski ,ale siedzibę mają w Warszawie przy Al.Solidarności 117 pod nazwą Learning Systems Poland SP.z o.o. i właśnie za ten system trzeba się wziąć.Ja mogę wszystkim się zająć tylko potrzebuję wsparcia.Jeśli nie odezwiecie się to i tak podziałam samodzielnie bo brzydzę się oszustami.Czekam na odezwanie się na forum a później podam kontakt ze mną
oszukaństwo!!!omijać z daleka,są w stanie powpisywać fałszywe informacje i dane(nawet jak nie pracujesz to wpisze że pracujesz,po podaniu wszystkich danych sprawdza w BIK czy jest zdolność kredytowa) żeby tylko mieć pieniądze z kolejnego naiwnego człowieka!! jeśli ktoś jest świeżo po podpisaniu umowy to ma prawo do rezygnacji w ciągu 10dni i pierwsze zajęcia organizacyjne też proszę odwołać bo póżniej jest to liczone jako normalne zajęcia a tak to jest możliwość zwrotu wpłaconej zaliczki.
I ja się dałam oszukać, przy podpisywaniu umowy zareczano mnie, że w przypadku jej wypowiedzenia nie będę ponosiła żadnych konsekwencji finansowych. Poszlam do siedziby speak up w Warszawie gdzie przekazano mi rozliczenie na kwote prawie 2500 pln! Bede jeszcze z nimi rozmawialam, bo zostalam oszukana przy podpisywaniu umowy, zastanawia mnie tylko jaka jest podstawa w umowie do takiego dzialania, nigdzie nie doszukalam sie zapisu, że moga jakimiś kosztami obciążyć - czy mozecie mi pomoc w tym temacie, wskazac na co mogą się powołać? Niestety kredyt w banku muszę splacac, ale mam zamiar zlozyc zawiadomienie o przestępstwie, oszustwie. Mam nadzieje, ze zwroca mi nadplacone raty (po zerwaniu umowy). Malo tego do konca lutego jestem ich uczniem, a juz nie moge korzystac z zajeć - zablokowali mi dostep do rezerwacji zajęć na platformie. Przestrzegam wszystkich przed zlodziejskimi praktykami tej szkoly, szkoda, że nie nagralam tego kitu który był mi wciskany na rozmowie zachecajacej do podpisania umowy. Czy jest jakaś grupa, ktora zajmuje się tą sprawą zbioro? Chętnie dołącze. A i jeszcze dodam, ze zajęcia są prowadzone beznadziejnie, tekst typu "nie chcecie rozmawiać to nie, nie będę Was zmuszala" mnie rozlozyl na łopatki - tym bardziej że został powiedziany na najniższym szczeblu nauczania, gdzie ludzie krepują się odezwać. Rzucenie paru kserowek z tekstem ktorego w polowie sie nie rozumie i brak stosownego jego wytlumaczenia -po angielsku, ale prostszymi slowami widać sprawia za dużą trudność "wykwalifikowanym" teacherom.
rowniez zostalam oszukana. jezeli nadal zbiera sie grupa osob do 'walki' ze szkola, prosze o kontakt
Ja też się dałam złapać...
Ale w porę się ogarnęłam i nie minęło jeszcze ustawowe 14 dni od wzięcia kredytu. Wysłałam odstąpienie do banku, podpisałam też odstąpienie szkole i zostawiłam podanie o rezygnację. Niestety byłam zapisana (ale nie uczestniczyłam) na zajęcia First Class. czy ktoś był w takiej sytuacji? Co teraz? Też mi każą coś dopłacać? Jest szansa, że oddadzą opłatę początkową?
Chcę się przyłączyć do pozwu 27 kwietnia złożyłam rezygnację do siedziby szkoły i do banku a do tej pory nie otrzymałam odpowiedzi, a z banku list z żądaniem wpłat rat kredytu bo szkoła nie zwróciła a jam płacić dopóki oni zechcą zwrócić.
Może zamiast pozwu, który nic nie da (choć i tak trzymam kciuki) lepiej opisać ICH praktyki (z przykładami) w jakiejś gazecie, blogu, fb i dotrzeć do potencjalnych klientów, by nie popełnili naszych błędów? Oprócz tego ,że szkoła to sami oszuści poziom nauki tam jest żaden. Co Wy na to?
Cytat: agnieszka_waszyngtona
Może zamiast pozwu, który nic nie da (choć i tak trzymam kciuki) lepiej opisać ICH praktyki (z przykładami) w jakiejś gazecie, blogu, fb

Jak jestes pewny i masz na to wszystko dowody, to najlepiej isc do gazety.
Hej, ja też się dołączę do pozwu zbiorowego. Przez 2 miesiące nie mam rozliczenia. Proszę o kontakt.
również zostałam oszukana i przyłączę się do pozwu ! [email]
Tak sobie czytam Wasze posty i zastanawiam jak to jest, czy nie czytaliście umowy, może z drugiej strony jest ona zawiła i bez prawnika ciężko zrozumieć
Ktoś przerobił użeranie sie z bankiem meritum który moim zdaniem doskonale wie o praktykach tych naciagaczy i czynnie w tym uczestniczy? Póki co wysyłają mi na adres jakieś zwykłe niepolecone listy, wydzwaniaja 4x dziennie i straszą niekonstytucyjnym BTE. Moje stanowisko jest takie że ja nic nie wiem o jakimś kredycie, jak coś podpisałem to zostałem w to sprytnie wmanewrowany przez de-facto pracownika banku w tej pseudoszkole, żadnej kasy nie dostałem i nic nie zamierzam spłacać. Jak będą chcieli wykorzystać BTE to od razu składam wniosek w Sądzie o jego unieważnienie. Rozmawiałem ze znajomym prawnikiem i mówi że większość Sądów już teraz uznaje nielegalność tego świstka mimo że trybunał konstutucyjny pozwolił bankom bodajże do lutego 2015 roku. Kasę dostał SU, ma umowę z bankiem, ja z kursu zrezygnowałem, zapłaciłem już 1000 zł i nic więcej nie zamierzam płacić.
Jestem gotowy na przystąpienie do pozwu zbiorowego przeciwko Speak-Up, czy ktoś podjął ten temat już ?
1
Temat przeniesiony do archwium
301-317 z 317
| następna