Profil użytkownika MrJulek - wpisy na forum

1741-1770 z 1782
Ktos moze z anglistyki z UWr tutaj zaglada???…
nie wiem czy to dalej jest aktualne, ale osoba z FCE nie miala zadnego zwolnienia - posiadacze CPE mieli kiedys jakies ulgi, ale nie wiem jak jest teraz pzdr.…
sluchaj wejdz na stronke www.anglisci.pl i tam popytaj na forum, to jest zdaje sie portal z krakowa, i sporo studentow AP sie tam wypowiada, pzdr. i nie lam sie filologia jak filologia nigdy nie jest rozowo :-)…
z tego co wiem egzam w gdansku jest koszmarny! ciezko go przejsc! znam wielu ludzi ktorzy ida na rok np. do PWSZ w Elblagu na anglistyke (latwiej saie dostac, co nie znaczy ze jest latwo!!!!) a potem zdaja do gdanska i sie dostaja. Ja skonczylem PWSZ w Elblagu wlasnie, ale nie mialem nigdy zakusow na Gdansk (po tej PWSZ z latwoscia dostalem sie na studia uzupelniajace, ale nie do gdanska ale na fajniejszy uniwersytet) pzdr.…
hmmm! ja jeszcze nie zaczalem studiow magisterskich, a juz mam temat :-) mysle ze moglbym ci pomoc, ale musimy o tym pogadac przynajmniej na gg, jesli chcesz zapraszam: 3140554. troche sie znam na tym, bo wymyslalem tematy na prace licencjackie ludziom z roku, pzdr.…
spoko jesli tak mowisz, moze masz racje. ja jestem na anglistyce i mimo tylu godzin spedzonych nad jezykiem, JESZCZE nie zdecydowalbym sie zdawac profa (jestem po prostu realista i nie oszukuje siebie ze jestem boski i prof. to dla mnie piece of cake). po prostu wiem jaki to poziom egzaminu - od roku lece non stop z testami na prof. i nie sa one latwe. a z advanca na proficiency przeskoczyc w ciagu pol roku to trzeba byc jezykowym \'malyszem\' pzdr.…
spoko spoko rozumiem, ale to tak fajnie ci wyszlo, pozdrowka i powodzenia, will keep my fingers crossed! pzdr.…
week to tydzien :-))))) pzdr.…
jedna amerykanka (swetna jesli chodzi o metodyke, zreszta uczy angielskiego juz kupe lat) z ktora mialem zajecia z writing\'u powiedziala kiedys cos takiego: na 1 roku studiow anglistycznych jest sie pomiedzy fce a cae, i dopiero pod koniec 5 roku mozna mowic ze jest sie na cpe. tak wiec wezcie pod uwage ilosc godzin przeznaczonych na praktyczna nauke jezyka na studiach jezykowych (gdzie jezyk sie podchodzi ze wszystkich stron) - jest ich duzo a prawdziwe cpe osiaga sie po tylu latach intensywne…
hehehe dzieka Pacahontas, ale za te ilosci czasow to dwoj niezle kiedys polecialo na gramie praktycznej :-)))) jeszcze jak ktos mowil ze tense to continuous czy simple to... wyobraz sobie hehehe. do konca zycia zapamietam ze sa 2 czasy!!!! past i present!!! pzdr.…
Pacahontas: masz w 100% racje, pzdr.…
jedna z ostrzejszych? hmhmh, pierwsz slysze, ale i tak mam nadzieje ze bedzie fajowo na anglistyce we wrocku :))))…
MINIO, A MOZE POGADAMY NA GG??? moj numer:3140554…
A jak filologia celtycka to chyle czola! Bo z tego co wiem to KUL jest jedynym osrodekiem w Polsce gdzie to mozna studiowac. Na UAM\'ie chyba nie ma zadnej specjalnosci celtyckiej (no chyba ze Katedrze Skandynawistyki, bo pracuje tam prof. Gussman, ktory jest jednoczesnie kierownikiem Zakladu Jezykoznawstwa Celtyckiego i Ogolnego w Instytucue Anglistyki na U.Gdanskim). Fakt, program przedmiotow filologicznych jest okrojony, ja jednak nie konczylem typowego kolegium dlatego u mnie bylo wszystkie…
minio, a gdzie w ogole studiujesz? pzdr.…
OK, SPOKO ale w kolegiach ktorych program znam (Elblag, Gdansk) jest i historia jezyka (czyli czytanie tego strasznego Beowulfa, te wszystkie rzeczy dotyczace case\'ow, great vowel shift\'u itp itd), teoria literatury tez jest - jako wstep do literaturoznawstwa. zreszta zauwazylem ze osrodki gdzie jest jeden koledz albo dwa, to juz przeksztalcaja swoje programy tak by byle one bardziej filologiczne. Zgadzam sie co do tego, ze przede wszystkim nauka jest po zajeciach, ale fakt ze tej nauki jest z…
Czy w takim razie to ma znaczyc ze w kolegium przedmoty sa latwiutkie i tak milo i fajnie jest na studiach takich??? moja szkola wyrosla z kolegium i jeszcze troche rzeczy typowo \'kolegialnych\' tam jest, ale nigdy nie powiem ze te studia byly latwe i wkurza mnie takie gadanie ze filologia to lepsze niz kolegium!!! Nie sadze, bo moi znajomi maja na filologii po 20 godzin tygodniowo a ja przez 2 lata mialem po 34! na 3 roku sie polepszylo bo bylo juz \'tylko\' 18, ale to bez sens mowic ze kole…
Choc nigdy tam nie studiowalem i studiowac pewnie nie bede, z mojej uczelni rok temu przeniosl sie na AP jeden profesor - mnie on uczyl historii jezyka. Prof. R. to na serio osobowosc - zna sie na tym co robi, poza tym jest fajny i nie pamietam nigdy sytuacji by robil problemy studentom. Fakt, ze to co wykladal mnie nie interesowalo w ogole - ale na serio lubilem Go, jak malo ktorych wykladowcow. Tak wiec jesli bedziesz miala z nim zajecia i jesli zainteresuje ciebie jego przedmiot - bedziesz mi…
aha, no to chyba dobrze ze nie chcialem tam studiowac kiedys, i ze po licencjacie tam nie poszedlem - jestem na uzup dziennych (teraz zaczynam) na innym polskim uniwerku, chyba znacznie lepszym a i miasto 1[tel]% ladniejsze. i mam nadzieje ze bedzie ok bo akurat to co mnie interesuje jest tam niezle prowadzone :)) pzdr…
Mam pytanko, a jak po tym kolegium z mgr uzup? Ciezko sie dostac na uczelnie panstwowa (bo wiem ze w Lodzi, gdzies tam sa uzup. na prywatnej)??…
polecam \'Teach Yourself - Czech\' David\'a Short\'a. Jest tylko jedno \'ale\' to jest ksiazka napisaa po angielsku. W Polsce nie udalo mi sie dostac podrecznika po polsku, pzdr. A tak na marginesie, czeski jest tez fajny, choc raczej dla hobbystow - ja tak zaczalem sie wlasnie go uczyc, jako hobby.…
Podaj maila to ci wysle, bo kiedys dostalem jeden test z angielskiego (jest na takim samym poziomie jak na anglistyke) od mojego kumpla z Gdanska :-) pzdr.…
Albo na maila: [email] pzdr.…
Nie ma problemu, jak cos jeszcze to sluze pomoca, pozdrawiam rowniez i zycze powodzenia w nauce angielskiego! JULEK…
1 sprawa: konczylem studia licencjackie w Eblagu, moze niezbyt renomowana szkola, ale zapewniam ze dobra; obecnie jestem studentem Uniwersytetu Wroclawskiego: bez problemu dostalem sie na dzienne uzupelniajace; transkrypcja foentyczna i temu podobnymi rzeczami zajmowalem sie w sumie caly 1 rok, i troszke 2 na: fonetyce; z literatury u mnie troche bylo inaczej jak u wszystkich bo na zajeciach omawialismy poezje, proza (przede wszystkim jakies opowiadanka) a wielkie cegly, Shakespear\'y , \'Moby D…
Egzaminy: z przedmiotow po polsku: wlasciwie tylko zdawalem jeden egzamin po polsku, bo reszte sobie zaliczylem inaczej (np. prace dyplomowo-egzaminacyjne z pedagogiki), z laciny bylo zaliczenie, no a z niemca po niemiecku. Z psychologii mialem po polsku: byl tescik abc, i chyba 2 pytania otwarte - bylo ok; egz. po angielsku: wiekszosc jest pisemna: testy, opisowki, eseje (o w tym roku mialem z lit. ameryk. jedno pytanie pisemne: development of American short story i to bylo w formie wypracowani…
U mnie bylo z tym w wiekszosci ok, bo uczyli mnie ludzie po Gdansku i Poznaniu. Ale mam dwa przyklady: 1. pewien znany w calej Polsce profesor zajmujacy sie fonetyka, mowi wspaniale, swietnie akcentuje, ale co z tego skoro ma problemy zdrowotne z krtania i w ogole aparatem glosowym, ze na zajeciach w ogole nie bylo go slychac. 2. pewna pani asystent skonczyla poznan a mowi tak beznadziejnie ze szkoda slow - hehehe- pamietam nawet motyw jak zabraklo jej slowek i zamiast powiedziec: turn the page …
Nettie, masz w 100% racje: u mnie np. historia Anglii byla po angielsku, a podobno w Olsztynie na UWM maja ja po polsku, to samo jest na innych uczelniach - to zalezy od kadry, bo czasami zdarza sie tak, ze spec od historii mowi calkiem przywoicie po angielsku to i wyklada w tym jezyku, u mnie wszystkie przedmioty fachowe typu: grama, wstepy do literatury i jezykozn., historie, kultury itp itd byly po angielsku. pzdr.…
fakt, mam sporo roznych testow wstepnych z Wrocka, jak sie nie myle mam 4, mam kilka z Gdanska, Poznania, Elblaga (bo tu konczylem), Wawy. A co polecic?? hmmm ciezka tak powiedziec bo tego jest mnostwo, ja wiem ze grame (teorie) robilem z Martineta i wystarczylo, slowka to wlasciwie ze wszystkiego byle bylo duzo ich. Coz wiecej???? po prostu trzeba na maxa \'trzepac\' testy wszelkiego rodzaju. Jak chcesz sie ze mna skontaktowac to zapraszam na gg (znajdziesz mnie po miejscowosci: Wioska Olimpijs…
pozwole sie wtracic do dyskusji, u mnie na anglistyce (inaczej: filologii angielskiej, bo to na serio nie ma roznicy!!!!!) zajecia po polsku mialem z nastepujacych przedmiotow: psychologia, pedagogika, lacina i niemiecki, wyklad monograficzny (bo sobie wzialem o e-biznesie a prowadzil profesor z jakiejs Katedry Technicznej) a reszta - wszysciutenko po angielsku :-). Co do sporow pomiedzy anglistyka a filologia angielska: w ; Poznaniu jest Instytut Filologii Angielskiej, w Warszawie - Instytut An…
1741-1770 z 1782