Belfast- kto tam byl? 2

Temat przeniesiony do archwium
1-30 z 1604
poprzednia |
Witam wszystkich. Wybieram się do Antrim i chciałem spytać kogoś o te miasto. Jak jest z mieszkaniami, pokojami? Jak podejście autochtonów do polskich pracowników i jako sąsiadów?
kiedy i czym sie tam wybierasz?
Za jakiś tydzień samolotem
Skąd jesteś?
Z pięknego miasta nad Łyną :)
do aktoto.
Jestem pełen podziwu i szacunku zarazem.
Bo tak naprawdę to wśród naszych rodaków na emigracji ludzie tak skorzy do bezinteresownej pomocy to raczej rzadkość.
chylę czoła.
Przyznam się, że dopiero dziś trafiłem na to forum i to całkiem przez przypadek, choć mieszkam w Belfaście blisko dwa lata. Ale gdy zacząłem czytać te wszystkie posty to gdzieś umknęło dobre dwie godziny.
Cieszy mnie to, że są w tym ciekawym (mimo wszystko) mieście Polacy którzy nie chcą tylko uzbierać kilku funtów i uciec, ale też widzą tu szansę na normalne spędzenie życia - zastrzegam, że nie mam nic do ciułaczy. Sam, kiedy tu przyjechałem, byłem przekonany, że może rok i wracam do kraju. Ale gdy zacząłem pracę to po pewnym czasie zdecydowałem, że tu zostaję. Bo w Polsce mam małe szanse by, przy moich kwalifikacjach i bezrobociu w moim regionie ,płaca za moją pracę pozwoliła mi godnie żyć.
Nie jestem wysoko wykwalifikowanym IT inżynierem po studiach (i nawet mi nie wstyd), nie władam językiem jak Joyce lub C.S Lewis ale radzę sobie bardziej niż świetnie. Mam stałą, godziwie płatną pracę w fabryce. I to mnie cieszy. Bo w sumie robiąc to samo co w Polsce, nie muszę budzić się ze strachem czy ja albo moje future dzieci (a jak planuję tylko moja Ptysia jeszcze nic nie wie) będą miały co włożyć do garnka.

Na brud na ulicy nie narzekam "moja area" jest względnie schludna - a propos sąsiedzkie pozdrowienia dla KASIA_bt15 - często też bywam na Donegalu, bo mój najlepszy przyjaciel mieszka przy Broadway Parade i prewencyjnie, gdy jestem piechotą, łukiem omijam Royal Bar. Ale to samo robiłem z podobną "mordownią" w moim rodzinnym mieście.

Sorry, że tak się rozpisuję może i nie na temat, ale jak pisałem wyżej to forum jest dla mnie nowym odkryciem i po przeczytaniu sporej ilości negatywnych postów poczułem się dziwnie.
Pewnie nie jest to słuszne ale tak już jest, że staff wyysyłany do pracy z agencji wykorzystywany jest najczęściej do czarnej roboty. Tym bardziej, że jest w większości nie wykwlifikowany. Więc to narzekanie, że robimy za niewolników. Ja pracę za pośrednictwem agencji poznałem już w Polsce i nie ma w zasadzie różnicy.

Że jest niebezpiecznie w niektórych miejscach to się zgodzę, ale w moim polskim mieście też mnie ciarki czasem przechodziły gdy szedłem Wrocławską, Brzegową czy Nowowiejską.

Jedzeni do niczego? Większość młodzieży, która narzeka na papu, jada w MacDonaldach i jak mama zrobi... MacDonaldy są takie same... a mamę można przywieść ze sobą. A poważnie, każdy duzy market ma własną piekarnię i piecze chleb bardzo podobny do polskiego pszennego chleba (popularnych baltonowskich nie spotkacie). Zawsze zostają francuskie bagietki. A w MACE'ie na York Rd można kupć rano bułki jak polskie, więc podejrzewam, że w innych sklepach tej sieci też są.

Poza tym każdy chyba już wie o sklepie na Ormeau Rd o nazwie EUROPA FOOD NI gdzie miły, gładko ogolony na głowie Litwin przywita nas polskim "Dzień Dobry" i gdzie można kupic wiele potrzebnych rzeczy. Ceny oczywiście brytyjskie.

Ale ja nie o tym właściwie chciałem...

Właściwie chciałem głównie wszystkich polskich belfastwian, czy belfastczyków (zgryz dla prof. Miodka) - mieszkańców Belfastu i calej NI, ale głównie Aktoto i tych, których nicków niestety nie pamiętam, ale których posty czytałem z przyjemnoscią. No i jeszcze raz Kasię_bt15 po sąsiedzku

Łukasz
poco rozmawiacie o polskich doktorach skoro jestescie w uk pomyslcie co piszecie , i czy to ma sens głupie przechwałki kto miał, lepszego dendyste i wali mnie to to jest temat belfast kto tu był a nie tematy o hipochondrykach ludzie zastanowcie sie co piszecie bo jestescie marni ja tez mam wszystkie zeby ale nie pisze o tym na forum błazenada ludzka nie zna granic
Może ktoś mniej więcej się orientuje ile kosztują bilety okresowe? Chodzi mi o połączenie Belfast- Belfast International Airport.
Patrz tu Misiek:

https://www.ang.pl/BELFAST_KTO_TAM_BYL_9937.html

CTRL+F szukaj "shuttle"

dla zupelnie zielonych:
“nacisnij na klawiaturze po lewo na samym dole "Ctrl" i trzymajac ten klawisz, jednoczesnie na literke "F". Wyskoczy Ci po tej akcji nowe okienko pozwalajace na szukanie wyrazow w tekscie. W tym oto okienku wpisz co nastepuje "shuttle" - dokladnie tak jak jest podane i nacisnij na przycisk "Szukaj".
Powinienas w tym momencie znalezc post z tym samym pytaniem i odpowiedzia na nie"
Czesc Kasia twoja poczta jest zablokowana czy mozna sie z toba skotaktowac jakos inaczej.Mam na imie Monika zainteresowala mnie twoja oferta na forum.
Dla niedowidzących:

Prosze ponownie przeczytać pytanie, a później pokazywac jak to sie zna na komputrach :)
Rozumiem Misiek, ze masz mnie na mysli...

sorry, moze byc ze przyjales pomocny link za wymadrzanie sie jak to znam sie na komputerach ale… do tej pory nie bylo z tym wiekszego problemu na forum; moja wina jednak jest, ze nie pomyslalem iz taka sytuacja moze sie tu i tam zmienic zapominajac jednoczesnie o zroznicowaniu zdolnosci tych… no… naszych komputerow do pobierania danych, szybkosci procesora i takich tam czynnikow skladajacych sie ogolnie na caloksztalt komunikacji w swiecie zdominowanym coraz bardziej przez AI. Przeczytalem powtornie Twoj wpis, takze ten drugi; wyobrazilem sobie niejako lekkie rozczarowanie (i to wcale nie wirtualne) z odcieniem pogardy dla mnie na Twej twarzy i podejmuje ponownie probe przekazania wiadomosci w sposob normalny, bez chwalipietctwa(wywania?) sie, znaczy bez zadnych ctrl+f czy innych cudawianek.

Jeszcze raz:
bilety Belfast- Belfast International Airport kosztuja 6 Funtow w jedna strone a 9 Funtow w obie strony - ZAWSZE, niezaleznie od pory dnia, tygodnia czy roku.

W niedziele mozesz kupic Sunday Rambler Ticket: (Unlimited travel on all scheduled Ulsterbus services within Northern Ireland on Sundays: £6.50 Adult) i jezdzic Ulsterbusem caly dzien po terenie Irlandii Polnocnej za szecspiecdziesiat w te i wewte, oczywiscie takze do Lotniska Miedzynarodowego i z powrotem - nie jestem pewien czy uda sie kupic ten bilet bezposrednio u kierowcy czy w okienku u sprzedawcy.

P.S.:
Na komputerach sie nie znam, widzialem takie sztuczki w pierwszej czesci forum o Belfascie i przyznaje, ze mi sie spodobaly :-)
Wszystkim fajnym babeczka najlepszego,pozostale niech sie zastanowia...
Babeczco?
czy jest mozliwosc by jakos podlaczyc sie do internetu bez 12 m-c kontraktu?? pozdr..
Hej mam info dla potrzebujacych mieszkania
3 mieszkania na 53 Cliftonpark Avenue/Belfast w kazdym dwie sypialnie, 300 depozytu i 50 na tydzien. Warunki srednie.
Telefon do Landlorda: [tel].
Szukalem dla naszego pracownika ponad miesiac czegos w rozsadnej cenie i tam znalazlem.
Pozdrawiam
zapraszam na kucza.ovh.org, jest watek o Polnocnej Irlandii ;)
czesc Lukasz skoro jestes tutaj dwa lata moze wiesz cos na temat karty rezydente co trzeba posiadac i jakie warunki trzeba spelniac ogulnie interesuje mnie wszystko na ten temat ja jestem w Belfascie od pazdziernika 2004 pozdrawiam i z gory dzieki!!!
Jestem w Antrim od kilku miechow. Nie polecam jesli nie masz juz zalatwionej z gory pracy. A juz napewno nie wynajmuj niczego na Springfarm. W ciagu 4 misiecy widzialem 2 palace sie samochody ok 5 m od mojego domu, spalili mi kubel na smieci i probowali wysadzic pobliski mostek.
do cykusia
jako obywatel Polski musisz wypełnić formularz EEA1 (o ile pamiętam) i jako załączniki przsłać foto ID, dw zdjęcia, kartę rejestracyjną WRS, certyfikaty, które otrzymałeś i payslipy za 12 m-cy do tylu. Taki jest warunek: MUSISZ pracować w UK conajmniej dwanaście miesięcy bez przerwy dłuższej niż 30 dni. Czy jest jakaś opłata to szczerze mówiąc nie wiem - za leniwy jestem ostatnio by wgłębiać się w to - ale wszystkie potrzebne informacje znajdziesz na stronie www.ind.homeoffice.gov.uk
Jedno jest pewne: na dłuższy czas będziesz pozbawiony dokumentu tożsamości (mój kolega czekał na przyznanie statusu rezydenta cztery miesiące), bo Home offfice czasem odsyła papiery wczaśniej, ale czasem nie.
w klubie The Devenish , 37 Finaghy Road zabawa przy dzwiekach tribute bandu U2 w dniu 17 Marca , dniu Sw.Patryka! Podobno polak gra w tym bandzie , ale nie wiem czy to nie plota
Kazdy pisze o agencjach pracy, nieruchomosci... tylko takie przyziemnie tematy... A gdzie sa w Belfascie te inne agencje???
Ktos wie gdzie mozna kupic telefon z drugiej reki? Interesuje mnie nokia N70. Moze ktos chce sie pozbyc?
Witam uprzejmie,

Moje pytanie jest do kolegi Ssn21, a moze i do innych przestawicieli braci nurkowej w NI - gdzie tu warto zanurac? Czy ta wycieczka na wraki jest organizowana prywatnie czy z ktorejs z lokalnych baz? I jakie m/w sa koszty zwiazane z nuraniem w UK, wliczajac pozyczenie calego sprzetu? Bede nasluchiwal na forum, ale jestem tez dostepny na gg://514181 .

Pozdrawiam,
Docent
witam czy zna ktos moze dobra agencje poniewarz potrzebuje wynajac mieszkanko do 500 f nie musi byc blisko centrum pzdrcichy68
W środę lecę. Robotę mam załatwioną ale jeszcze nie mam mieszkania. Może ktoś ma do zaoferowania pokój niedaleko cemntrum. Szukam też na rynku ale może ktoś wie?
Czesc The bitter end,

ten temat juz byl na forum. Spojz tutaj, mam nadzieje, ze poradzisz sobie gdy podam link do wpisu z pierwszej czesci Forum:

https://www.ang.pl/BELFAST_KTO_TAM_BYL_9937.html

Ctrl + F szukaj "konkretne pytanie"

dla zupelnie zielonych:
“nacisnij na klawiaturze po lewo na samym dole "Ctrl" i trzymajac ten klawisz, jednoczesnie na literke "F". Wyskoczy Ci po tej akcji nowe okienko pozwalajace na szukanie wyrazow w tekscie. W tym oto okienku wpisz co nastepuje "konkretne pytanie" - dokladnie tak jak jest podane i nacisnij na przycisk "Szukaj".
Ta akcja powinna w tym momencie skierowac cie do postu z tym samym pytaniem/odpowiedzia na nie".
Do cichy68,

"Tu macie liste z wieloma agencjami szukajacymi mieszkan: klikajac na nazwe agencji macie od razu ich aktualne propozycje (to jest chyba nejlepszy link do szukania mieszkan w Belfascie poprzez internet)"

http://tinyurl.com/ljskw
Witam wszystkich belfastowiczow. Mam pytanie, czy jest ktos chetny do wspolnego zamieszkania. Mam oferte mieszkania - 2 sypialnie na jednej z "odnog" Lisburn Road, niedaleko szpitala. Koszt to 150 funtow za m-c. Jesli jest ktos chetny to prosze o kontakt tutaj, albo na moja poczte - [email] Sprawdzam poczte codziennie. Poszukuje osoby spokojnej i "normalnej".
witam wszystkich.Wybieram sie do Belfastu 1.kwietnia konkretnie do Newtonabbey z kolezanka i bedziemy szukały pracy i jakiegos pokoiku do wynajecia. Czy ktos moze zna te rejony i moze mi naswietlic sprawe. moj mail to [email] pozdrawiam serdecznie
Temat przeniesiony do archwium
1-30 z 1604
poprzednia |