szukam chetnych do wyjazdu do anglii

Temat przeniesiony do archwium.
no wlasnie chodzi o moje zycie i najwazniejsza dla mnie kwestie. ale mniejsza w sumie z tym, nie bede tej kilkuletniej porazki opisywal :D za bardzo sie w to wkrecilem. musze sie jak najszybciej ogarnac i zaczac dzialac. mysle ze nie bedzie az tak zle z UK, juz widac ze liczba emigrantow spada a oni maja jakis cel, do ktorego chca ta emigracje zmniejszyc, mozliwe ze sie uda zmniejszyc wlasnie dzieki skonczeniu z benefitami i przekretami :D z tego sie ciesze bo chamstwo musi sie skonczyc, ciagneli smiecie kaske i sie smiali z Brytyjczykow... a ten sie smieje...
mnie poza tym ciekawi taka kwestia. powiedzmy ze jednak wprowadza te wizy itd dla tych co przyjada czy przyleca do UK po oficjalnym rozpoczeciu brexitu. no ale co z kims np kto zyl tam powiedzmy kilka miesiecy i ma nin itd no ale musial wrocic do PL i chce wrocic tam juz po rozpoczeciu brexitu. czy to bedzie mialo jakis wplyw na ewentualne wizy itd po zakonczeniu brexitu? jezeli ta osoba bedzie miala prace i stabilna sytuacje to czy moga chciec np kogos takiego deportowac? tzn np moja sytuacja wyglada tak - POBYT w UK kilka miesiecy kilka lat temu, wyrobiony nin > powrot do PL > powrot do UK na kilka tygodni > powrot do PL > plan powrotu do UK no ale juz na pewno po rozpoczeciu wyjscia, no chyba ze znowu przeloza, planuje najpozniej wrocic w pazdzierniku (albo jakos na poczatku czerwca) tego roku no chyba ze cos znowu nie wyjdzie. no i tak sie zastanawiam czy kiedys moga sie do mnie przyczepic i bede musial sie starac o wize czy cos :D
Cześć. Razem z chłopakiem szukam pracy za granicą. Nigdy nie byliśmy za granicą dlatego szukamy pary,która tak jak my chce wyjechać i ma jakieś kontakty aby nie jechać w ciemno. Jesteśmy z małopolski. Dobrze byłoby najpierw się spotkać i pogadać. Razem zawsze raźniej.
Też mnie ten wątek zastanawia, co z tymi którzy już pracowali, czy ich ten termin też będzie dotyczył, tego nie wiem. Różnie może być, ja tam Angolom nie ufam, oni robią co chcą i z nikim się nie liczą więc może tak być, że postawią sobie jakieś bariery dla nowych emigrantów i tyle będzie, może też tak być, że będzie jakaś wojenka z Unią podczas negocjacji i nawet Ci co tam są wylecą na zbity pysk. Trzeba żyć według zasady dniem dzisiejszym, jest możliwość pracy to się pracuje, a co będzie kiedyś, nie warto tego analizować, bo kiedyś to na pewno się rozpęta wojna w Europie i wszystko trafi szlag. Mnie bardziej zatrzymuje fakt, że znów będąc w Uk będę musiał się płaszczyć przed tymi agencjami pracy, będą dzwonić albo nie, mieszkać znowu w jakimś zasyfiałym domu z brudasami albo patologią, i te dwa krany w łazience, jak o tym pomyśle to mi się odechciewa tam jechać, gdyby jeszcze ten funt był po 6 zł a nie po 5 zł. Przeglądam od 2 miesięcy te pokoje w Londynie i nic nie ma ciekawego, jakieś małe klity z oknem z widokiem na ścianę za 500 na miesiąc i jeszcze chcą kaucję !
To zrozumiałe że chcą kaucję, nikt wynajmującym nie zagwarantuje, że kolejna "patologia" się im na pokój nie właduje. Życie.
Co do funta, to w niedalekiej przyszłości zobaczycie jak podskoczy jego kurs.
Teraz żydowska finansjera gra na straszenie Brytyjczyków jak to będzie źle bez Unii.
Ale zobaczycie jak się zaczną niepokoje i walki na kontynencie europejskim, wtedy kapitał przeniesie się w bezpieczne miejsca (USA/GB/Ausralia itp) i ich waluty się umocnią
edytowany przez AndiiUK: 01 mar 2017
Cytat: AndiiUK
Co do funta, to w niedalekiej przyszłości zobaczycie jak podskoczy jego kurs.
Teraz żydowska finansjera gra na straszenie Brytyjczyków jak to będzie źle bez Unii.
Ale zobaczycie jak się zaczną niepokoje i walki na kontynencie europejskim, wtedy kapitał przeniesie się w bezpieczne miejsca (USA/GB/Ausralia itp) i ich waluty się umocnią

W wypadku Wojny tak właśnie będzie, chyba, że UK zostanie bezpośrednio zaangażowana w konflikt. Pożyjemy zobaczymy gdzie powstaną punkty zapalne w ciągu killku lat. Ameryka i Trump już zapowiedział, że chce przeznaczać olbrzymie pieniądze na Wojsko a to oznacza jedno, większą wojnę, prawdopodobnie tu u nas w rejonie, być może nawet w Polsce, chyba, że się dogadali i podzielili Ukrainę ale to i tak lipa dla Polski bo wtedy połowa Ukrów wyląduje w naszym kraju no to co się może dziać wtedy...
Wiadomo jest, ze Polacy ktorzy nie maja pracy i miejsca zamieszkania (np. bezdomni) wUK beda zachecani do powrotu do swojego kraju (z UK do Polski). W Polsce ktos (tzn. podatnik) bedzie musial im dac mieszkanie i jakies utrzymanie na zycie.
Pieniadze ktore beda wydane na powracajacych (np 100,000 ludzi) musza sie znalezc - 500 plus wtedy moze byc calkowicie zlikwidowane.
Witamy,

Wraz z zona oferujemy pomoc dziewczynie-kobiecie w wyjezdzie do UK, oraz pomoc w znalezieniu pracy, dopelnieniu formalnosci i zamieszkanie z nami w milej, przyjacielskiej atmosferze.

W zamian oczekujemy pomocy przy opiece nad dwojka dzieci w wieku 4 I 9 lat przez 2,5 godziny, zazwyczaj 4 razy w tygodniu. Szczegoly podamy osoba zainteresowanym.

Dzieki temu osoba chcaca wyjechac do UK nie bedzie musiala jechac w ciemno oraz bedzie miala wsparcie i darmowy dach nad glowa. To jest wymierna oszczednosc rzedu £350 miesiecznie, tyle bowiem kosztuje wynajecie pokoju.

Jesli jestes zainteresowana napisz :)
Cytat: Jannczar
Witamy,

Wraz z zona oferujemy pomoc dziewczynie-kobiecie w wyjezdzie do UK, oraz pomoc w znalezieniu pracy, dopelnieniu formalnosci i zamieszkanie z nami w milej, przyjacielskiej atmosferze.

W zamian oczekujemy pomocy przy opiece nad dwojka dzieci w wieku 4 I 9 lat przez 2,5 godziny, zazwyczaj 4 razy w tygodniu. Szczegoly podamy osoba zainteresowanym.

Dzieki temu osoba chcaca wyjechac do UK nie bedzie musiala jechac w ciemno oraz bedzie miala wsparcie i darmowy dach nad glowa. To jest wymierna oszczednosc rzedu £350 miesiecznie, tyle bowiem kosztuje wynajecie pokoju.

Jesli jestes zainteresowana napisz :)

Ogólnie opcja bez sensu, każdy kto do was przyjedzie ucieknie po krótkim czasie, bo niby jak mają znaleźć normalną pracę gdy będziecie ją potrzebować conajmniej 4x2,5 godziny w tygodniu??
owe 360 które tak pięknie wyliczyliście że niby zaoszczędzi , za babysiting 10 godzin tygodniowo średnio po 10 funtów za godzinę = 400/mc nawet jeśliby po 8funa policzyć to wyjdzie to 360/mc z tym, że osoba będzie uwiązana 4 x w tygodniu po 2.5 godziny, na inną pracę marne szanse.
Już lepiej zapłacić normalnie te 360 i pracować na etacie.
Moja siostra gdy wyjechała do UK jako opiekunka dostawałą 100tygodniowo oczywiście plus pokój, ale nie oczekujcie tego od Polaków, najlepiej za darmochę mieć robotnika/niewolnika na pokoju, pewnie dojdzie do tego jeszcze pranie sprzątanie i gotowanie...
edytowany przez mailru: 02 mar 2017
Dokładnie to samo myślę co mailru, plus dla Ciebie kolego. Taki układ jest nie opłacalny, może to jest dobre dla kogoś kogoś kto chce wpaść na chwilę, student coś pozwiedzać, pouczyć się języka przez miesiąc ale nie żeby żyć, poza tym opieka nad cudzymi dziećmi to jest odpowiedzialność.
Cześć wszystkim :) Szukam towarzyszki do zaplanowania wspólnego wyjazdu za granicę do pracy na jakiś czas. Może jest tutaj ktoś kto również się nad tym zastanawia. Najlepiej z małopolski, okolice Brzeska, Bochni, Tarnowa. Ja jestem właśnie z tych okolic. Mam 22 lata, nie pracowałam nigdy za granicą, ale może akurat w tym roku się uda. Szczegóły na priv. Pozdrawiam :)
Cześć. Poszukuję dziewczyny do wspólnego wyjazdu zagranicę do jakieś pracy. Mam 24 lat i jestem z województwa lubelskiego. Poszukuję kogoś sympatycznego, tryskającego energią i chętnego do nowej znajomości. Zapraszam na priv.
Witam, szukam kogoś do wspólnego wyjazdu do Anglii, mam 21 lat, jestem z Katowic. Pracy nie mam jeszcze żadnej pewnej. Jeśli jest ktoś zainteresowany proszę pisac na priv :)
Hej. Szukam dziewczyny do wyjazdu zagranicę do pracy w przedziale wiekowym 20-26 lat. Chętne osoby proszę o kontakt ze mną przez numer [gg] , po prostu częściej tam przebywam. Zapraszam do konfrontacji.
Witam. Szukam osoby chętnej na wyjazd do Anglii. Wyjazd w przeciągu 2-3 tyg, wiek 20-30 lat. Praca i mieszkanie w Yorkshire okolice Barnsley/Sheffield. Mile widziane osoby z kuj-pom. Chętne osoby proszę pisać na [email]
Cytat: Klaudix_22
Cześć wszystkim :) Szukam towarzyszki do zaplanowania wspólnego wyjazdu za granicę do pracy na jakiś czas. Może jest tutaj ktoś kto również się nad tym zastanawia. Najlepiej z małopolski, okolice Brzeska, Bochni, Tarnowa. Ja jestem właśnie z tych okolic. Mam 22 lata, nie pracowałam nigdy za granicą, ale może akurat w tym roku się uda. Szczegóły na priv. Pozdrawiam :)

napisz na maila [email]

Pozdrawiam
Mam ogromną prośbę. Traktuje to ogłoszenie poważnie, więc jeśli podkreślam, że poszukuje towarzyszki do wspólnego wyjazdu, to oznacza, iż szukam dziewczyny, a nie chłopaka. Proszę, by nie marnować mi oraz sobie czasu na kontaktowanie się ze mną i nie oceniać mnie pochopnie, bo kogoś spławiłam. Po prostu na forum nie szukam nowego kolegi tylko znajomej, która też chce wyjechać do pracy zagranicę i poszukuje tu takiej osoby. Dziękuje i pozdrawiam cieplutko.:)
niech zgadne :D "mateuszek" sie odezwal? :D moze on oprocz tego ze nie wie jak ma na imie i ile ma lat to tez nie wie czy jest dziewczyna czy kolesiem hahahahah :D
Nie chciałam na forum tego pisać ale skoro nie jestem jedyną osobą, to poruszę ten śmieszny temat jakim jest ta osoba. Z kulturą odpisałam mu na wiadomość, że poszukuje towarzyszki do wyjazdu, a nie towarzysza, po czym bezpodstawnie zaczął wypisywać bzdury np. jestem nie miła i dziwna. Przymknęłam oko na jego kaprysy ale człowieku co Ty możesz wiedzieć o moim życiu, jak pierwszy kontakt, który ze mną nawiązałeś, to jedynie gg. Śmieszne kiedy po 5 minutach masz podgląd na moje życie, na to, że jestem z biednej rodziny, czy mam dziecko. Muszę Cię zasmucić, bo w żadne ze swoich przekonań nie trafiłeś, a wyjazd zagranicę ma mi przynieś lekcje samodzielności i własne pieniądze, które wypracuje swoimi rękami. Dlatego nie piszcie na gg, bo to był zły pomysł, a numer już nie aktualny i polecam zacząć czytać ze zrozumieniem, a jak wy faceci szukacie partnerki, to ruszcie dupę w miasto, a nie tracicie czas szukając kogoś w internecie.:)
no nie no, ja nie jestem w jego typie :D no ale to jest taka taktyka, on oferuje pomoc jakiejs dziewczynie z wyjazdem a w zamian oczywiscie bedzie oczekiwal odwdzieczenia sie, sam to kiedys przyznal, no i wez wyobraz sobie to na miescie :D podchodzenie do kazdej i pytanie czy chce wyjechac? a tu ma wszystko na tacy no ale nie umie chyba tego dobrze rozegrac bo od lat mu to nie wychodzi. jest tu chyba kilku takich romeow :D no ale nie wszyscy szukaja tutaj naiwnej panienki do wyrka w zamian za pomoc z wyjazdem. np ja nie szukalem, nie szukam i nie bede szukal :) ale nie tylko ja
Przecież to logiczne, że jeśli osoba chce pomóc komuś kogo nie zna i nawet nie pozna wyjechać, to tu coś śmierdzi. Raczej wątpię bym na miejscu osób, które mieszkają niby zagranicą szukała współlokatorki lub współlokatora na jakimś forum i jeszcze z innego kraju. Trzeba być niesamowicie naiwnym i zdesperowanym by na takie coś się zgodzić. Napisałam mu, to co Ty, że sorry ale nie szukam przez forum chłopaka i by nie marnował mojego czasu, to w zamian napisał mi, że jestem brzydka, biedna i mam dziecko dlatego nie mogę wyjechać. No jak to przeczytałam, to naprawdę się popłakałam z śmiechu. Trzeba mieć naprawdę niski iloraz inteligencji, żeby takie wnioski wyciągać przez krótką rozmowę.
no to jest fakt ze ktos kto siedzi tam nie bedzie szukal specjalnie i bezinteresownie kogos komu moze pomoc i kogo zupełnie nie zna ale jesli chodzi np o wyjazd razem to troche inaczej to wyglada przynajmniej w moim przypadku. nie byloby dla mnie problemem wyjechac razem z kims i pomoc bo sam wiem jak sprawy wygladaja i moge pomoc bezinteresownie np z ninem czy otwarciem konta bankowego, no moze jakis symboliczny browar w zamian ale nie takie kwestie jak ten koles proponowal bo napisal otwarcie kiedys ze szuka dziewczyny w zamian za pomoc no chyba ze znajdzie jakas ktora sie na to zgodzi to wtedy jej sprawa. jesli o mnie chodzi jednak wolalbym oczywiscie troche poznac ta osobe z ktora bym wyjechal ewentualnie, nawet popisac w necie czy pogadac przez telefon no a najlepiej spotkac sie przez wyjazdem. jednak ta osoba musialaby miec swiadomosc ze ja oprocz pomocy z ninem i kontem bankowym niczego obiecac nie moge bo sam nie wiem czy znajde prace czy nawet pokoik, tak sie to wszystko ulozylo ze sam nie wierze w pewne kwestie no ale na pewno zaryzykuje bo... zdalem sobie sprawe jakis czas temu ze po prostu musze - dluga historia dlaczego :D
edytowany przez [konto usunięte]: 10 mar 2017
Cześć wszystkim. W tamtym roku wyjechałam do Angli dzięki pomocy człowiekowi, którego poznałam na tym forum. Trafiłam w dobre ręce i mam się teraz na obczyźnie całkiem dobrze. Jako że ja otrzymałam pomoc, chciałam też komuś pomóc.
Otóż mam wolne miejsce w dwuosobowym pokoju, w którym już mieszka moja młodsza siostra, w związku z czym tekst raczej kieruje do spokojnych i bez nałogów dziewczyn. Pomożemy na ile będziemy w stanie; oprowadzę po miasteczku, za prowadzę do banku i agencji pracy.
Nie oczekuje w zamian niczego, po prostu szukam kogoś do naszej mieszkaniowej paczki i chce w ten sam sposób pomóc komuś, kto być może jest w tej samej sytuacji w której byłam ja.

Piszcie na maila [email] albo na priv

Pozdrawiam, Ula ;)
dzięki pomocy człowiekowi mnie się zdaje że to jest sprzeczne z kontekstem. Czy powinno być 'człowieka'? Nic się dzisiaj nie dzieje tutaj, to z nudów chcę się upewnić :-))
Widzę, że większość osób na tym forum bagatelizuje temat wyjazdu z kraju i nie wiem z czym to związane, być może lęk przed samotnością w innym państwie. Jeśli jednak jest ktoś tutaj z młodych osób, kto poważnie traktuje opcję zarobku za granicami naszego rejonu, niech się udziela na pw. Nie piszcie, jeśli nie jesteście pewni tego czego chcecie od życia, bo to strata mojego czasu lub innych osób, które tutaj szukają towarzysza lub innej pomocy. Proszę osoby, które chcą znaleźć tutaj koleżankę do wspólnego wyjazdu o podanie linka do swojego fb, wtedy mi to ułatwi kontakt z tą osobą, która jest zainteresowana poważnie pracą zagranicą. Napiszę bezpośrednio do takiej osoby. Dziękuję za uwagę. Pozdrawiam.
Siemka, poszukuje miłej dziewczyny do wspólnego wyjazdu zagranicę do pracy. Termin wyjazdu to koniec kwietnia, początek maja. Chętne panie proszę o kontakt w pw. Pilne!
Hej, mam pytanie dotyczace agencji pracy. Czy ktos wyjezdzal na tzw sezonowki? Nie tylko anglia, ale tez Niemcy ( w sumie ten kierunek preferuje bo jestem z wlkp i mam blisko). Znalazlem tml professional, ktory zapewnia legalna prace i ubezpieczenie. Czy ktos z forum z nimi wyjezdzal?
Witam , mam 25 lat i poszukuje milej dziewczyny do wyjazdu do pracy za granice . Wyjazd do Holandii poczatek maja na okres 3 mies , praca polega na pakowaniu pomidorow . Osoby zainteresowane prosze o kontakt najlepiej z woj malopolskiego lub okolic
Pozdrawiam
Witam , mam 25 lat i poszukuje milej dziewczyny do wyjazdu do pracy za granice . Wyjazd do Holandii poczatek maja na okres 3 mies , praca polega na pakowaniu pomidorow . Osoby zainteresowane prosze o kontakt najlepiej z woj malopolskiego lub okolic
Pozdrawiam
Kontakt e-mail [email]
Witam!
Szukam osób chętnych na wyjazd do Anglii,wiek między 20 a 35 rokiem życia.
Pozytywne podejście do życia - warunek konieczny. :)
Mam 25 lat,jakiś czas temu byłem w UK kilka miesięcy i proszę Mi wierzyć że można odłożyć nie głupią kasę.Pracy tam nie brakuje ale trzeba być zdeterminowanym i pewnym tego po co się przyjechało.
Z Mojej (o ile znajdzie się ktoś z kim można wypić piwo,bo samemu to tak różnie) strony możliwość wyjazdu od zaraz,wszystkich chętnych i zdecydowanych zapraszam do kontaktu przez priv bądź email : [email]
Pozdrawiam serdecznie.:)

Jeszcze jedno,do wszystkich niezdecydowanych lub prawie zdecydowanych : samolot na wyspy leci około dwóch godzin.Nie podoba się,poczujesz że to był zły pomysł? Wsiadasz i wracasz. To nie jest wyprawa na Marsa że trzeba siedzieć i się zastanawiać jechać czy nie jechać.Fakt,jakieś koszta wtedy ponosimy bo za transport i pokój zapłacić trzeba ale w przypadku gdy uda Nam się tam zahaczyć,są to proporcjonalnie śmieszne pieniądze w porównaniu do tego co można zarobić.Do odważnych świat należy jak to mówił ktoś tam mądry,imienia nie pamiętam.;) Także do dzieła,pozdrawiam.:)
edytowany przez gutekk: 14 mar 2017
Temat przeniesiony do archwium.

« 

Pomoc językowa - tłumaczenia